Widok
Katedra
Skoro wam wszystkim tak bardzo przeszkadza siostra w biurze, zimno w katedrze, 45 mminut na uroczystość, chodzace wycieczki, nudni księża katedralni, opłaty itd..... to po co wy bierzecie ślub w katedrze? Przecież jest tyle innych, pieknych kościołów w Trójmieście. A nikt z was nawet przez moment nie pomyslał, że to wy sami wprowadzacie taką atmosferę do katedry - bo jak udzielić w jedną sobotę 12 ślubów - po godzinie każdy, a przy tym są jeszcze prezentacje organowe na które jest pełno ludzi w katedrze. Proponuje pomysleć czy te wasze opinie są przemyslane i na miejscu. A jak już jesteś z innej parafii - no cóż za luksus się płaci - myslę, że przy wszystkich innych wydatkach te 500 zł na kościół to mało - ile idzie na alkohol? I jeszcze jedno - odziwo nikt nie komentuje, ze w czasie Mszy św. zbierana jest kolekta - czyżby stres spowodował, że nikt tego nie widzi? Życzę powodzenia :-)
Mieszkam w Wejherowie, podzielam twoje zdanie. U franciszków jest cudowna atmosfera, świetnie pasuje do takich uroczystości jak ślub, nie jest to duży kościół więc jest przytulnie, no i jest też pięknie urządzony. Zastanawiam się jaki jest sens brania ślubu w katedrze, tym bardziej że najczęściej nie należy sie do jej parafii.
Nie - prowokator - tylko trzeźwo myslacy. Poczytaj opinie i pomysl, jeśli coś jest złe - nie wybieram tego. A skoro wybieram - jest to mój wybór z wszystkimi konsekwencjami. Proste. Więc po co - wybiueram swiadomie i jeszcze krytykuję? Przecież slub nie ma być "za karę" tylko z przyjemnosci i ma to byc dzień, który bedzie najpiekniejszym dniem a nie jednym wielkim stresem katedralnym !!!!
Mądrze móisz - Ci, co krytycznie piszą o katedrze - to właśnie tacy ludzie, dla których najważniejsze są - samochód, kwiaty, suknia, garnitur a nie sakrament. Ciekawe co by powiedzieli księża z katedry na ten temat - przecież Oni przerabiaja to co tydzień - przecież w większości są to dla nich przypadkowi ludzie - parafian to jeszcze mogą jakoś znać ale kogoś z Gdyni czy Wejherowa?