Widok
Sushi jest bardzo dobre - bardzo dobry poziom jakościowo. Można znaleźć coś taniej, np. kajzerkę z biedronki, lidla jest tańsza niż bułka w manufakturze mojej mamy. Ja się cieszę, że w Skwerze jest już parę dobrych lokali. Nie mam ochoty jeździć do zatłoczonego Gdańska. Dlaczego tak zjadliwie i nieobiektywnie wypowiadają się niektórzy o lokalnych inicjatywach to nie wiem.
eeehhh Iza , Izunia ty dalej nic nie rozumiesz.....fajnie i dobrze ,ze powstają nowe lokale, nowe inicjatywy ......ale dlaczego oni , Ci biznesmeni-dorobkiewicze chcą by inwestycja zwróciła się w miesiąc ...to nie o to chodzi ... chyba maja nas za ciemniaków i dlatego kasują lepiej jak w centrum Gdańska.....
Teraz wiadomo co kogo boli: że ktoś prowadząc sklep, lokal nie daj boże zarobi na życie. W ciasnych głowach nie może pomieścić się myśli, że prowadzący własny interes nie zarabia kosztem klientów. Klient też ma korzyść z dostępności do usługi czy produktu. No tak nie daj boże ktoś z Banina i okolic będzie zarabiał na życie. Lepiej napychać kasę właścicielom biedronki czy lidla, bo oni są daleko i to tak nie boli. A kupując w dyskontach można zawsze sobie polepszyć samopoczucie bo przecież kasjerki mają gorzej niż ja (co z resztą nie do końca może być prawdą). Taka nasza polska zaściankowa mentalność, nie daj boże komuś się uda.
Iza, nie ma się co przejmować komentarzami. Nie obrażając nikogo, kto chce kupi sobie w Biedrze i Lidlu produkty. Ci co szukają coś lepszego trafią do was. Masowa produkcja (patrz pieczywo pieczone w marketach) zawsze będzie tańsze. Ale pytanie czy od polepszaczy i spulchniaczy i innej chemii, która umożliwia długoterminowe przetrzymywanie przed wypiekiem np. bułki czy chleba, nasze samopoczucie jest lepsze? Marku co ty na to?