Widok

Kiedy stroić auto?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam pytanko jak radzicie kiedy najlepiej ustroić auto czy wieczór przed czy koniecznie w dniu ślubu np. rano? Mam problem bo prawdopodobnie pani, która będzie stroić auto będzie mogła stroić może tylko w piątek ale zastanawiam się czy ustrojenie tzn. kwiatko nie "padną"? Dodam, że auto będzie stało w nocy oczywiście w garażu więc deszcze (tfu tfu) ew. inne zmiany pogodowe będą autku obce.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My stroimy sami autko i mamy zamiar zrobić to późnym wieczorkiem w piątek! ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi sie wydaje ze autko do slubu stroi sie rano w dniu slubu. Moi znajomi wszyscy tak robili.

image


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to macie fajnie, nasze autko przyjechało popołudniu w sobot więc nie było wyjścia trzeba było stroic w sobotę. ale wszystko było ok. trochę bym się bała o te kwiatki, zależy jeszzce od pogody
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się bałam dzień przed, strojony był w sobotę skoro świt

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze mam cięzki orzech do zgryzienia teraz :) najlepiej by było tego samego dnia to fakt ...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Kawa! A jednak zostajecie przy tym autku z Goscicina?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chyba będziemy stroić autko w dniu ślubu tuz przed wyjazdem na sesję zdjęciową ;) obawiam się że wcześniej kwiatki mógłby porwać wiatr :) przy prędkości atomowej wszystko będzie fruwało!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co Ty dla nas to tez za dużo kaski. Jedziemy autem wujka Mercedesem ale fajniastym też. paaaaaa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę, że najlepiej w dniu ślubu, ja też tak zrobiłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak!!Jesli macie żywe cwiety to w dzień ślubu!My będziemy mieć sztuczne margaretki także możemy sobie pozwolić na wystrojenie w piątek!! ;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,

u nas byly naturalne pomaranczowe margaretki ...
samochod obkleilem z tata z rana w dniu slubu ... wczesnie z ranka bylem odebrac zamowione na gieldzie kwiatow
obklejenie zajelo mniej wiecej 1.5-2 godz ...
kwiatki wytrzymaly caly weekend ... i nawet predkosc ponad 100 km/h
jezdzilem obklejonym cala niedziele, zas wieczorkiem zdjalem wszystkie, bo wyjezdzalismy na dwa tygodnie i z pewnoscia 2 tyg by nie wytrzymaly
autko stalo na dworzu, byl to poczatek pazdziernika

Rafal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry