Re: Kim jest Halewicz?
Ale ja go nie atakuję, nie oceniam (nie padło ani jedno moje słowo na temat tego czy pisze mądrze czy nie) chodzi mi o to, że wg mnie czuje on przedziwną dla mnie i niezrozumiałą, potrzebę...
rozwiń
Ale ja go nie atakuję, nie oceniam (nie padło ani jedno moje słowo na temat tego czy pisze mądrze czy nie) chodzi mi o to, że wg mnie czuje on przedziwną dla mnie i niezrozumiałą, potrzebę głoszenia swych teorii w każdym (każdym!) temacie. Wiem, wiem - każdy ma prawo... ale dla mnie to dziwne i świadczy o bardzo wysokim mniemaniu o sobie. A zadufanych w sobie ludzi nie lubię ;-)
zobacz wątek