Widok
do KNN
Jeden Host nie świadczy bo fizycznie osoby są dwie.
I coraz bardziej mi się to podoba pobożny kapitanie Haku. Za to nicków jest schizofrenicznie więcej i będzie przybywać. Aż pomyślisz że każdy wpis anty jest mojego autorstwa. Już ytak myślisz? Nio to doskonale - stąd niedaleko do paranoi.
Buzaczki ciasteczka, całuski :)
I coraz bardziej mi się to podoba pobożny kapitanie Haku. Za to nicków jest schizofrenicznie więcej i będzie przybywać. Aż pomyślisz że każdy wpis anty jest mojego autorstwa. Już ytak myślisz? Nio to doskonale - stąd niedaleko do paranoi.
Buzaczki ciasteczka, całuski :)
Scooter
Ja się nie zapadłem pod ziemię hehehe. Jestem na miejscu, a że trudno uchwytny to co innego. Marca, czy jak wolisz Niśka jest z malcami w Łebie, mają jutro wrócić późnym wieczorem.
Dzieki Scooter, może wspolnymi siłami damy radę gdzieś ją wyciagnąc bez chłopców. Tak na marginesie - ja fonu do was nie mam :((
Kontakt ze mna grubo po 23, 00
Dzieki Scooter, może wspolnymi siłami damy radę gdzieś ją wyciagnąc bez chłopców. Tak na marginesie - ja fonu do was nie mam :((
Kontakt ze mna grubo po 23, 00
anonim nr 2(popierajacy rowniez samego siebie)-na takie smieci lubiace szybkie "wino"...nie ma mocnych...chyba,ze inny smiec
no o takiego smiecia, gdy jest sie innym
Wazenilarstwo znane jest rownie takim jak ty, mnie ono jest obce, tak samo jak odor rozlatujacego sie w swoim smrodzie tepego umyslu z tepymi wyrazami...tak hehehehod poczatku "rozmawiales" ze mna kulturalnie...ale te kulture znaja tam, gdzie powinienes wyladowac, wiec-abys sie nie domyslal-napisze ci-na wysypisku odpadkow :)))
...a jeszzce troszke jasniej napisze o tym "winku"...ja wiem, ze to ty buraki lubisz...wiem to dobrze..i wiem dobrze buraczku kim jestes...i wiem jakie inne masz nicki tutaj obecnie i jakie miales wczesniej.... :)))roabaku, mialo tu ciebie juz wiecej nie byc...ale ty nie masz honoru, masz za to smierdzacy slad , ktory caly czas pozostaje za toba...ale wlasnie dzieki niemu-takich , jak ty latwo rozpoznac :))za co mozna podziekowac, chocby i Bogu :))))
..a teraz pomysl sobie moze raz jeszcze...dlaczego ja tak nie lubie Gdyniiii ? heheheeh...ale raczej tych miejsc, gdzie...gdzie......no dopowiedz sobie choc to glisto :))))
papapap...udlaw sie swim jadem zmijo...
i pisz za smieci, a nie za ludzi :))))
Wazenilarstwo znane jest rownie takim jak ty, mnie ono jest obce, tak samo jak odor rozlatujacego sie w swoim smrodzie tepego umyslu z tepymi wyrazami...tak hehehehod poczatku "rozmawiales" ze mna kulturalnie...ale te kulture znaja tam, gdzie powinienes wyladowac, wiec-abys sie nie domyslal-napisze ci-na wysypisku odpadkow :)))
...a jeszzce troszke jasniej napisze o tym "winku"...ja wiem, ze to ty buraki lubisz...wiem to dobrze..i wiem dobrze buraczku kim jestes...i wiem jakie inne masz nicki tutaj obecnie i jakie miales wczesniej.... :)))roabaku, mialo tu ciebie juz wiecej nie byc...ale ty nie masz honoru, masz za to smierdzacy slad , ktory caly czas pozostaje za toba...ale wlasnie dzieki niemu-takich , jak ty latwo rozpoznac :))za co mozna podziekowac, chocby i Bogu :))))
..a teraz pomysl sobie moze raz jeszcze...dlaczego ja tak nie lubie Gdyniiii ? heheheeh...ale raczej tych miejsc, gdzie...gdzie......no dopowiedz sobie choc to glisto :))))
papapap...udlaw sie swim jadem zmijo...
i pisz za smieci, a nie za ludzi :))))
K.NN
Witam Pana
Na to wygląda że zapukał pan dobrowolnie do mojego pokoju. Na odwrocie dżwi jest obwieszczenie. Nie mógł go pan przeczytać? HMMM trudno, ale i tak jest w mocy.
Skargi na Urząd Zabójcy uprawniają Zabójcę do wprowadzenia skarżącego na drogę urzędową.
Wieć prosze pana wirtam na drodze urzędowej.
Udziele Panu informacji na temayt mojej ślepoty. Ano podobnie jak Sprawiedliwość jestem ślepy na wiele aspektów rzeczywistości i podejmuję działania jedynie na podstawie wyrywkowych spostrzeżeń a pełna widze nie jest mi po prostu potrzebna. Więc najzwyczajniej w świecie rozpoczynamy porzegnanie i wkraczamy na drogę urzędową.
GIŃ
Tak możłiwe że to wirtualne piwo które zatrułem u Agi otruje was oboje. Zresztą tak samo jak te filmy (njlepzy fragment jest o skakaniu pod kolejkę podmiejską) sugeruje wieszanie siepod prysznicem, najmniej kłopotu ze sprzątaniem.
UMIERAJ zresztajak chcesz, ale nie przedłużaj tego procesu.
Na to wygląda że zapukał pan dobrowolnie do mojego pokoju. Na odwrocie dżwi jest obwieszczenie. Nie mógł go pan przeczytać? HMMM trudno, ale i tak jest w mocy.
Skargi na Urząd Zabójcy uprawniają Zabójcę do wprowadzenia skarżącego na drogę urzędową.
Wieć prosze pana wirtam na drodze urzędowej.
Udziele Panu informacji na temayt mojej ślepoty. Ano podobnie jak Sprawiedliwość jestem ślepy na wiele aspektów rzeczywistości i podejmuję działania jedynie na podstawie wyrywkowych spostrzeżeń a pełna widze nie jest mi po prostu potrzebna. Więc najzwyczajniej w świecie rozpoczynamy porzegnanie i wkraczamy na drogę urzędową.
GIŃ
Tak możłiwe że to wirtualne piwo które zatrułem u Agi otruje was oboje. Zresztą tak samo jak te filmy (njlepzy fragment jest o skakaniu pod kolejkę podmiejską) sugeruje wieszanie siepod prysznicem, najmniej kłopotu ze sprzątaniem.
UMIERAJ zresztajak chcesz, ale nie przedłużaj tego procesu.
Aga
Przypominam Ci jedynie o twej iluzoryczności i ulotności. Jako twór jedynie psychiczny jesteś podatna na na fluktuacje nastrojów twojego właściciela. A na to wygląda są one znaczące.
A tak dodatkowo przypominam że to wirtualne piwo było zatrute, a filmy ściągnięte z Ftp były niezliczonymi instrukcjami przeprowadzenia skutecznie samobójstwa.
życze skutecznej trucizny i sukcesu w samobójstwie.
GIŃ, UMIERAJ, ZDYCHAJ
A tak dodatkowo przypominam że to wirtualne piwo było zatrute, a filmy ściągnięte z Ftp były niezliczonymi instrukcjami przeprowadzenia skutecznie samobójstwa.
życze skutecznej trucizny i sukcesu w samobójstwie.
GIŃ, UMIERAJ, ZDYCHAJ
k nn
to ze tak usilnie kogos przekonujesz ze jest smieciem, tylko upewnia go i wszystkich innych w przekonanu, ze jednak smieciem nie jest. smiecie (w naszym kraju) sie lekcewazy. albo rzuca sie je do kosza. potemwiecej o nich niemysli. chyba, ze ktorys smiec tak naprawde nie byl smieciem albo byl smieciem twoim ukochanym.
natomiast czylowiek stojacy na ulicy i przemawiajacy dlugo i z pozornym lekcewazeniem do smiecia - to dopiero widok. niezbyt normalny. moze jednak to Ty masz problem? inaczej niz jak sie zarzekasz. pomysl nad tym co robisz. mowisz do smiecia. przynajmniej za takiego go uwazasz. czy w domu tez sie wkurzasz na zdechle liscie pietruszki, zanim ci przyjdzie je wywalic? a moze tlumaczysz istote puszki Coli owej puszce. dlugo i namietnie.
natomiast czylowiek stojacy na ulicy i przemawiajacy dlugo i z pozornym lekcewazeniem do smiecia - to dopiero widok. niezbyt normalny. moze jednak to Ty masz problem? inaczej niz jak sie zarzekasz. pomysl nad tym co robisz. mowisz do smiecia. przynajmniej za takiego go uwazasz. czy w domu tez sie wkurzasz na zdechle liscie pietruszki, zanim ci przyjdzie je wywalic? a moze tlumaczysz istote puszki Coli owej puszce. dlugo i namietnie.