Widok
Przepraszam Stworku,ale zle napisalem za drugim razem:(nie internet a internetia-tak,jak napisalem za pierwszym razem.Lecz
nie ma:(...ale bedzie u mnie wieczorem ze swoim chlopakiem, wiec wysle Ci cos mailem , linki programu , ktory sobie sciagnij na kompa i bedziesz mogla nie tylko mnie, Nas widziec, ale i rozmawiac na zywo(fonia), i jesli bedziesz sie bala, mozesz uzywac samego tekstu:)
jak Ci juz pisalem,nie lubie chatow...toleruje jedynie moj videofoniczny...tam najtrudniej...klamac...choc i tam jest to na
tam tez moge zareagowac na takich , jak ten smiec anonimowy wywalajac go..albo jeszcze lepiej-zamykajac w klatce dla smieci...
Ps.napsiala do mnie sms'em przed chwileczka Aga gdzie wchodzisz:))zaraz tam bede:)
Ps.napsiala do mnie sms'em przed chwileczka Aga gdzie wchodzisz:))zaraz tam bede:)
k nn
to ze tak usilnie kogos przekonujesz ze jest smieciem, tylko upewnia go i wszystkich innych w przekonanu, ze jednak smieciem nie jest. smiecie (w naszym kraju) sie lekcewazy. albo rzuca sie je do kosza. potemwiecej o nich niemysli. chyba, ze ktorys smiec tak naprawde nie byl smieciem albo byl smieciem twoim ukochanym.
natomiast czylowiek stojacy na ulicy i przemawiajacy dlugo i z pozornym lekcewazeniem do smiecia - to dopiero widok. niezbyt normalny. moze jednak to Ty masz problem? inaczej niz jak sie zarzekasz. pomysl nad tym co robisz. mowisz do smiecia. przynajmniej za takiego go uwazasz. czy w domu tez sie wkurzasz na zdechle liscie pietruszki, zanim ci przyjdzie je wywalic? a moze tlumaczysz istote puszki Coli owej puszce. dlugo i namietnie.
natomiast czylowiek stojacy na ulicy i przemawiajacy dlugo i z pozornym lekcewazeniem do smiecia - to dopiero widok. niezbyt normalny. moze jednak to Ty masz problem? inaczej niz jak sie zarzekasz. pomysl nad tym co robisz. mowisz do smiecia. przynajmniej za takiego go uwazasz. czy w domu tez sie wkurzasz na zdechle liscie pietruszki, zanim ci przyjdzie je wywalic? a moze tlumaczysz istote puszki Coli owej puszce. dlugo i namietnie.
Aga
Przypominam Ci jedynie o twej iluzoryczności i ulotności. Jako twór jedynie psychiczny jesteś podatna na na fluktuacje nastrojów twojego właściciela. A na to wygląda są one znaczące.
A tak dodatkowo przypominam że to wirtualne piwo było zatrute, a filmy ściągnięte z Ftp były niezliczonymi instrukcjami przeprowadzenia skutecznie samobójstwa.
życze skutecznej trucizny i sukcesu w samobójstwie.
GIŃ, UMIERAJ, ZDYCHAJ
A tak dodatkowo przypominam że to wirtualne piwo było zatrute, a filmy ściągnięte z Ftp były niezliczonymi instrukcjami przeprowadzenia skutecznie samobójstwa.
życze skutecznej trucizny i sukcesu w samobójstwie.
GIŃ, UMIERAJ, ZDYCHAJ
K.NN
Witam Pana
Na to wygląda że zapukał pan dobrowolnie do mojego pokoju. Na odwrocie dżwi jest obwieszczenie. Nie mógł go pan przeczytać? HMMM trudno, ale i tak jest w mocy.
Skargi na Urząd Zabójcy uprawniają Zabójcę do wprowadzenia skarżącego na drogę urzędową.
Wieć prosze pana wirtam na drodze urzędowej.
Udziele Panu informacji na temayt mojej ślepoty. Ano podobnie jak Sprawiedliwość jestem ślepy na wiele aspektów rzeczywistości i podejmuję działania jedynie na podstawie wyrywkowych spostrzeżeń a pełna widze nie jest mi po prostu potrzebna. Więc najzwyczajniej w świecie rozpoczynamy porzegnanie i wkraczamy na drogę urzędową.
GIŃ
Tak możłiwe że to wirtualne piwo które zatrułem u Agi otruje was oboje. Zresztą tak samo jak te filmy (njlepzy fragment jest o skakaniu pod kolejkę podmiejską) sugeruje wieszanie siepod prysznicem, najmniej kłopotu ze sprzątaniem.
UMIERAJ zresztajak chcesz, ale nie przedłużaj tego procesu.
Na to wygląda że zapukał pan dobrowolnie do mojego pokoju. Na odwrocie dżwi jest obwieszczenie. Nie mógł go pan przeczytać? HMMM trudno, ale i tak jest w mocy.
Skargi na Urząd Zabójcy uprawniają Zabójcę do wprowadzenia skarżącego na drogę urzędową.
Wieć prosze pana wirtam na drodze urzędowej.
Udziele Panu informacji na temayt mojej ślepoty. Ano podobnie jak Sprawiedliwość jestem ślepy na wiele aspektów rzeczywistości i podejmuję działania jedynie na podstawie wyrywkowych spostrzeżeń a pełna widze nie jest mi po prostu potrzebna. Więc najzwyczajniej w świecie rozpoczynamy porzegnanie i wkraczamy na drogę urzędową.
GIŃ
Tak możłiwe że to wirtualne piwo które zatrułem u Agi otruje was oboje. Zresztą tak samo jak te filmy (njlepzy fragment jest o skakaniu pod kolejkę podmiejską) sugeruje wieszanie siepod prysznicem, najmniej kłopotu ze sprzątaniem.
UMIERAJ zresztajak chcesz, ale nie przedłużaj tego procesu.