Widok
Nie chodzi z jajami czy bez. . . Trudno przewidzieć jak zareaguje. A przełożony- medium wyda rozporządzenie i trafi do wszystkich. Przecież nie będzie nikt każdemu z kierowców powtarzał bo to bez sensu i nie wiadomo na ile skuteczne
Czy przełożony musi sprowadzać pracownika "do buta"?
Tak widzę niektórym się to kojarzy.
A to nie pierwszy taki przypadek. Kierowca z kabiny nie czuje tego wychłodzenia co pasażer, w gardło też go nie drapie i nie kicha po tym.
Czy przełożony musi sprowadzać pracownika "do buta"?
Tak widzę niektórym się to kojarzy.
A to nie pierwszy taki przypadek. Kierowca z kabiny nie czuje tego wychłodzenia co pasażer, w gardło też go nie drapie i nie kicha po tym.