Widok

Kobiece ploteczki cz.1

Witam, w przypływie nudy w pracy zakładam wątek o bieżących sprawach dnia codziennego.
Porozmawiajmy o sprawach ważnych i tych mniej. Pożalmy się na męża, dzieci, szefa ;) Co kto woli.
Zapraszam! Zabijmy nude ;)
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej kobietki,

złośliwcami sie nie przejmujcie bo zawsze sie znajdzie jakiś ktoś co mu coś pasowac nie będzie.
jeżeli moge to się chętnie przyłącze do ploteczek;]
Gdziekolwiek się znajdujesz, twój świat tworzą twoi przyjaciele.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja również nie jestem sekretarką. I nikomu nic to tego co robię w pracy (poza moim szefem oczywiście, bo to on mi płaci, a nie Ty). Złośliwe komentarze zachowaj dla siebie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Sekretarką nie jestem, a pogawędek nie można sobie ucinać?
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Chyba Panie sekretarki ucinają sobie pogawędki...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poczta to nic nowego, u nas tez przekręty straszne robią. Umowa podpisana na 16, a oni przychodzą o 14.50 albo i wcześniej. A potem fochy strzelają, że muszą czekac , bo ja bez wszystkich listów ich nie puszczę..

Idź może przed samym zamknięciem to bedzie mniej ludzi :)
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poczta Polska przechodzi momentami samą siebie. Przyszła do mnie niedawno nowa listonoszka, przyniosła list i ..... powtórne awizo z dn. 28 lutego. Niby nic w tym dziwnego, ale po pierwsze nie dostałam absolutnie żadnego awizo (tego pierwszego) wcześniej (więc skąd powtórne?), po drugie to jest firma! Czynne jest do 16.00 od rana, więc wnioskuję, że jakiś "życzliwy" listonosz wpisał u siebie, że nie zastał adresata, bo nie chciało mu się do nas przychodzić. Raz już kiedyś mieliśmy taką sytuację, gdy nasz listonosz był na urlopie. Zastępował go facet, który nawet nosa z domu nie wynurzył i u wszystkich klientów (tych z zastępstwa), w tym w kilku firmach, wpisał od góry do dołu awizo nie pojawiają się oczywiście. Chamstwo straszne. Po pracy wybiorę się na pocztę, by to wyjaśnić. A na samą myśl, że będę stała pewnie w ogromnej kolejce (które są zawsze na naszej poczcie) wszystkiego mi się odechciewa :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja miałam panów od wymiany pojemników na dokumenty i trochę rozprostowałam kości chodzac po biurze.
Dobrze że nic poważniejszego się nie stało przez szefa - Gapę ;)
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc

żalów do nikogo (na razie) nie mam. Przed chwilą w pracy miałam mały pożar - w popielniczce przez niedopałek papierosa. Siedzę w biurze, drzwi na korytarz otwarte i czuje smród papierochów. Okazało się, że szef źle zgasił papierosa. Wywietrzyłam już porządnie, ale co zmarzłam to moje. Raczę się teraz gorącą herbatką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Kobieta

depilacja laserowa- opinie (266 odpowiedzi)

Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad depilacją laserową. Męczy mnie depilacja za pomocą...

Ulubione perfumy (7 odpowiedzi)

Cześc. Jakie są Wasze ulubione zapachy na co dzień? Jesli chodzi o mnie to uwielbiam Dior pure...

Niskie libido u mojego mężczyzny (34 odpowiedzi)

Powinnam raczej napisać zerowe libido. Mój mąż w ogóle nie chce ze mną uprawiać seksu. Właściwie...

do góry