Widok

Kobitki zaczynające starania od 2011r :)

Witam wszystkich!! Udzielałam się już kiedyś na forum, ale głównie na weselniku. Teraz jestem już 15 miesięcy po ślubie i stwierdziliśmy z mężem że to właściwy moment aby zacząć starać się o potomka :)
Dlatego ten post, chciałabym znaleźć dziewczyny które tak jak ja zdecydowały się od nowego roku zacząć starać o dzidziusia.
Chciałabym bysmy pogadały, wymieniły się spostrzeżeniami i wspierały.
Ja byłam w zeszłym tyg u gin i kazała mi zrobić badania na Toxo JgG, Toxo JgM i CMVJgG. Czy też robiłyście te badania i czy są one potrzebne?? Bo to w sumie ponad 100zł.
Zapraszam wszystkie zaczynające się starać do koresponedencji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Agnieszka :) staraj się, staraj - dołączysz do grona naszych licealnych mamuś ;) ja może też w tym roku,ale jeśli już to pod koniec - póki co jutro idę sobie tarczycę zbadać :)
no,ale Tobie i pozostałym dziewczynom życzę powodzenia;)

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wg zaleceń endokrynologa czekam, aż zejdzie mi prolaktyna i dopiero wtedy będziemy się starać.
Wolę zminimalizować ryzyko poronienia, zwłaszcza że mam wadę macicy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do sylwiaagnieszka bierzesz dostinex ale rowniez starasz sie o dzidzie??czy tylko leczysz prolaktynke?? mi po calej jednej tebletce skutki uboczne sie zmniejszaja a prolaktyne mialam o 5x wyzsza od normy teraz czekam na @ i dzialamy dalej;)a jak jestu Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja robilam wszystkie badania wlacznie z tarczyca i tylko ta prolaktyna,jest przyczyna,zaczelam juz 2 tableteczke i zaczynamy staranka.trzymam za was kciuki !!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja też pozwole sobie dołaczyć do tego wątku , my po najbliższej @ zaczynamy starania.Pierwszy raz tak już na fest .Mam nadzieje , że długo starać się nie będziemy musieli.Czas pokaże.

Za Was również trzymam kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie też prolaktyna :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podbijam do wątku z nieciekawym humorem. W listopadzie poronienie zatrzymane w 9 tyg.Miałam zabieg, jestem po miesiączce . Czuje się dobrze. Mój ginekolog nie dał mi zadnego skierowania na zadne badanie. Lekarz ogólna u której byłam dzisiaj równiez nie dała mi żadnego skierowania i dała mi adres Invicty w Gdańsku:( Czy jest jakaś szansa aby choć część badań zrobic bezpłatnie??? Dodam Wam tylko, że z piersi leci mi mleko tzw. mlekotok , a mój gin twierdzi, że to normalne i może byc przyczyna albo odstawienia tabl. antyk. w czerwcu 2010 albo poronienia i będziemy czekać czy ustanie samoistnie.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Że się tak wtrącę do tematu. Nie udzielam się na forum, bo nie chcę się wkręcać;), ale podczytuję - bo się jednak wkręcam;) Ja też radzę robić badania. Nie zaszkodzą, a mogą tylko pomóc:) Dziś odebrałam moje wyniki (głupia byłam, że dopiero po 9 m-cach starań zrobiłam badania) i wszystkie hormony tarczycowe mam w normie, ale...prolaktyna za wysoka (dwukrotnie). W środę mam gina, pewnie zapisze mi coś na zbicie jej i może wtedy w końcu pojawi się dzidziuś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja radze jednak wykonać badania na tarczyce tsh i ft4. mi też lekarz powiedział, ze badań robić nie trzeba tylko sie starać, a w rezultacie poroniłam. Zrobiłam badania na tarczyce i wyszła niedoczynnośc - na 99% przyczyna straty. Gdybym wcześniej nie posłuchała lekarza tylko zrobiła badania od razu, może byłoby inaczej..Żadna kasa nie jest warta podejmowania ryzyka ze coś może pojść nie tak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam rozumieć, że zaczniesz starania jak już obniżysz PRL?
Ja biorę dostinex od połowy listopada- efektów ubocznych brak, oprócz paru migren.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam agusia85 i wszystkie starajace sie dziewczyny:)dołączam sie do watku,jestem mężatką i z mezem równiez staramy sie o dzidziusia,niestety po roku staran nie udalo nam sie,zaczelam robic badania hormonalne i okazalo sie ze mam problemy z prolaktyna tak zwana hiperprolaktynemia:(,od grudnia rozpoczelam leczenie dostalam przepisany dostinex,i zaczynamy starania:),ponoc ten lek jest dobry,obniza prolaktyne i juz wiele kobiet zaszlo w ciaże po tym leku,ja tez mam taka nadzieje ze wreszcie nam sie uda,wam również zycze powodzenia i trzymam kciuki,agusia fajny watek,napisz jak tam twoje badania,a moze któras z was,brala dostinex i macie jakies doswiadczenia z tym lekiem?pozdrawiam i powodzonka:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już mam jednego skarba ale w nowym roku koło czerwca planujemy zacząć starania o rodzeństwo. Ja badań jako takich nie robiłam, przed zajściem w 1 ciążę chociaż była planowana i w 2 cyklu się udało wtedy zrobiłam te wszystkie badania. Na całą ciążę wydłąm około 2000zł dlatego teraz raczej na 100% wykupię sobie jakiś pakiet medyczny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prolaktynę radzę zrobić, ja niby przypadkiem dowiedziałam się o co chodzi z tym hormonem. Kosmetyczka wysłała mnie do endokrynologa i okazało się, że jest tego za dużo. Jeśli ma się za dużo prolaktyny to mogą być problemy z zajściem w ciążę a jeśli być zaszła to jest większe prawdopodobieństwo poronienia.
Z mężem też myślimy o dzidziusiu ale nie mamy jeszcze konkretnych planów, na pewno muszę zbić prolaktynę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam taką nadzieję, wtedy będę mogła dołączyć do wątku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej my możemy od tego cyklu się starać po poronieniu i to tak wyjdzie, że na samym początku 2011 zaczynamy :)))
mam nadzieję, że już niedługo uda mi się założyć nowy wątek starających się heh
powodzenia dla wszystkich :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bez przesady z tym nakręcaniem, chociaż najważniejsze to działać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się staram od jakiegoś czasu i byłam u lekarza i nie kazała mi robić badań, tylko "działać"
chciałam też dołączyć do wątku starających się, ale jak powiedziała mi moja lekarz, lepiej się nie nakręcać, bo to tylko przeszkadza z zapłodnieniu..
postanowiłam sobie poczekać jeszcze z 2 cykle i wtedy dopiero zacząć robić jakieś badania...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też nie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a zobacz czy możesz wejsc jak jestes niezalogowana... ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale to chyba nie jest związane z długością wątku bo bez problemu wchodzę na styczniowe i lutowe mamusie gdzie jest ponad 280 postów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0