Widok
O dzieciach nawet nie wspominam, bo to dla nich dramat na całe życie, rozstanie rodziców. Ale to temat rzeka i może skupmy się na meritum.
Nie wyobrażam sobie życia z kimś, kto mnie zdradza, albo życia z kimś, kogo nie kocham, a jednak z nim żyję, mając kogoś na boku. A największą patologią, choć u mężczyzn możliwą mentalnie, kochać dwie kobiety jednocześnie.
Nie wyobrażam sobie życia z kimś, kto mnie zdradza, albo życia z kimś, kogo nie kocham, a jednak z nim żyję, mając kogoś na boku. A największą patologią, choć u mężczyzn możliwą mentalnie, kochać dwie kobiety jednocześnie.
@do autorki wątku
Zacznijmy od tego , że nie ma się czym chwalić , bycie kochanką żonatego to jest powód do wstydu raczej. Winni są oboje , warci siebie , i kochanka i mąż , ale bywa , że kochanka jest jeszcze gorsza niż niewierny mąż , bo często oprócz rozbicia rodziny nastawia kochanka przeciwko jego dziecku , na takie osoby mam tylko jedno określenie ...
Zacznijmy od tego , że nie ma się czym chwalić , bycie kochanką żonatego to jest powód do wstydu raczej. Winni są oboje , warci siebie , i kochanka i mąż , ale bywa , że kochanka jest jeszcze gorsza niż niewierny mąż , bo często oprócz rozbicia rodziny nastawia kochanka przeciwko jego dziecku , na takie osoby mam tylko jedno określenie ...
@Halewicz
Zgadzam się z tym co napisałeś , zwykła ludzka przyzwoitość nakazywałaby najpierw kończyć jeden związek , a dopiero później zaczynać drugi . Niestety , są osoby , które nie znają takiego pojęcia jak przyzwoitość , i idą po trupach do celu , a jeśli są przy tym silne psychicznie to potrafią zrobić wszystko , aby tylko zdobyć osobę , którą sobie "upatrzyli" , i nie ma dla nich znaczenia , że zniszczyli komuś cały świat..
Zgadzam się z tym co napisałeś , zwykła ludzka przyzwoitość nakazywałaby najpierw kończyć jeden związek , a dopiero później zaczynać drugi . Niestety , są osoby , które nie znają takiego pojęcia jak przyzwoitość , i idą po trupach do celu , a jeśli są przy tym silne psychicznie to potrafią zrobić wszystko , aby tylko zdobyć osobę , którą sobie "upatrzyli" , i nie ma dla nich znaczenia , że zniszczyli komuś cały świat..
Tak, to prawda że w społeczeństwie egzystują kobiety, które są gotowe dosłownie na wszystko, aby osiągnąć swój cel, kosztem innych ludzi. Potrafią być bezwzględne, bezlitosne i wręcz czerpać radość z faktu, że osiągnęły swój cel niszcząc czyjeś szczęście. Taka chora satysfakcja...ale to już, w mojej ocenie są cechy psychopatyczne.
@Halewicz
Dokładnie , ale oprócz cech psychopatycznych chyba w grę wchodzi jeszcze to , ze taka kochanka musi mieć niskie poczucie wartości i jakieś kompleksy , i zdobycie żonatego faceta w jakiś sposób takiej chorej kobiecie podnosi ego , jest pewniejsza siebie wiedząc , że udało jej się zniszczyć coś takiego jak rodzina ... no ewentualnie jeszcze dla głupiego sportu takie coś się robi :/
Dokładnie , ale oprócz cech psychopatycznych chyba w grę wchodzi jeszcze to , ze taka kochanka musi mieć niskie poczucie wartości i jakieś kompleksy , i zdobycie żonatego faceta w jakiś sposób takiej chorej kobiecie podnosi ego , jest pewniejsza siebie wiedząc , że udało jej się zniszczyć coś takiego jak rodzina ... no ewentualnie jeszcze dla głupiego sportu takie coś się robi :/