Widok
Nikt o zdrowym rozsądku nie pójdzie na bok jak w małżeństwie wszystko gra....a jak nie gra to wtedy winni są wszyscy po trochu i żona i mąż i kochanka. Chwalić to się można w przedszkolu nową zabawką a nie tym że jest się, lub było kochanką. Nie dość że świadczy to o niedojrzałości emocjonalnej to jeszcze burzy ogólnie przyjętą moralność społeczną, więc co się dziwić?!
Poza tym jest takie brzydkie ale jakże prawdziwe powiedzenie.....;))))
Poza tym jest takie brzydkie ale jakże prawdziwe powiedzenie.....;))))
Kłapouchy....nie wiem czy to nowa moda,jakoś specjalnie nie zetknęłam się z takim zjawiskiem co nie znaczy,że nie występuje ale co można powiedzieć o kobiecie,która chwali się iż była kochanką?jest wiele określeń,z uwagi na szacunek wobec czytających ja ich nie użyję....dla mężczyzn też się kilka znajdzie:)