Widok
Nie wierze w to, że kasa z kolęd idzie do kieszeni księdza. Są różni księża tak jak są różni ludzie, ale nikt nie zmusza nikogo do wiary i do chodzenia do kościoła albo do przyjmowania kolęd i dawania kopert. U mnie w kościele ksiądz co tydzień mówi ile jest pieniędzy z tacy i na co są przeznaczone. Kościół do którego chodzę w ciągu 10 lat zmienił się nie do poznania a kosztowało to bardzo dużo i gołym okiem widać gdzie są pieniądze od parafian. Nie rozumiem też gadania na temat tego, że księża mają wypasione fury. Oni dostają pensję za swoją pracę i mogą sobie pozwolić na auto albo co tam chcą. Nie składali żadnych ślubów, że będą żyć o chlebie i wodzie.
gościówa, ale przecież nikt Ci nie każe dawać kopert i chodzić do kościoła :D Ty módl się w szopie, a ja lubię się modlić w kościele z witrażami, więc daję kopertę. I nie krytykuję Twojej szopy, to daj spokój kościołom :)
Marta-B, nie, jestem z Gdańska.
Marta-B, nie, jestem z Gdańska.


