Widok
Mam gdzieś to przytarganie do kościoła. Ksiądz nie jest mi do niczego potrzebny za życia, więc tym bardziej nie będzie mi potrzebny po śmierci. Jeśli ktoś chce ich utrzymywać to jego sprawa, dla mnie to zwykłe darmozjady żerujące na moich podatkach, które mogłyby iść np na budowę drogi lub dziesiątki innych bardziej pożytecznych rzeczy.
Płatna służba zdrowia, to niezłe, radziłbym się zapoznać z cenami pobytów szpitalnych i wykonywanych tam procedur. Jakby Cię znawco kiedyś położyli na tydzień na oddział, to byś w długach utonął, o OIOM-ie nie wspominając. Emeryci przestaliby się leczyć i umierali w domach,przy okazji masz świetny sposób na zmniejszenie kolejek do specjalistów. No geniusz
Pełen pakiet medyczny przy 4osobowej rodzinie, to wydatek 320zl. Dostęp do lekarza pierwszego kontaktu natychmiastowy,bez kolejek o umówionej godzinie. Do specjalisty ( endokrynolog dziecięcy, USG, rezonans) max. 2 dni. Porównując składka ZUS chorobowa 270 zł o terminach nie będę się wypowiadał. Co do kolęndy przyjęliśmy,bo młode idą do komunikacji w tym rokui chciały zobaczyć jak to jest przyjąć księdza w domu. Wizyta trwała 2 min.dosłownie i nic nie dostał (żona zaproponowała herbatę,ale się śpieszył), żegnał się kolejne 2 min. (Myślał że może coś dostanie ), no ale jak już był przy otwartych drzwiach, a tu dalej nic, to szybko się pożegnał. Na szczęście był trzeźwy,dwa lata temu nie wpuściliśmy bo czuć było gorzałę od księdza.
Moze skojarzenie jest stad ze wszyscy placimy skladki zdrowotne ksiezom, no moze poza rolnikami, im tez inni placa, cale zycie lekarze, szpitale maja za darmo. Ktos inny placi. Rownosc po polsku. Koleda to coroczne zbieranie daniny jak kiedys dziesieciny po zniwach. Pokropek jest dla odwrocenia uwagi od istoty sprawy..ale jak ktos chce dawac, czuje ze to wazne - jego wolna wola, mnie nic do tego.
Ciekaw jestem jak ten pakiet medyczny realizuje opiekę onkologiczną, poważne operacje, OIOM, porody i inne droższe tematy niż wizyta u specjalisty?
Jeżeli chodzi o NFZ, to faktycznie, wizyta u specjalisty jest udręką. Na szczęście z nich korzystam bardzo rzadko. Jeśli chodzi o lekarza pierwszego kontaktu, to w przychodni w Baninie koło Straży Pożarnej jeszcze nigdy nie miałem czasu oczekiwania dłuższego niż 5 godzin, też na umówioną godzinę.
PS: Od stycznia składka zdrowotna ZUS jest w kwocie 319,94 zł
Jeżeli chodzi o NFZ, to faktycznie, wizyta u specjalisty jest udręką. Na szczęście z nich korzystam bardzo rzadko. Jeśli chodzi o lekarza pierwszego kontaktu, to w przychodni w Baninie koło Straży Pożarnej jeszcze nigdy nie miałem czasu oczekiwania dłuższego niż 5 godzin, też na umówioną godzinę.
PS: Od stycznia składka zdrowotna ZUS jest w kwocie 319,94 zł
Tego to już ten Jakub nie napisze, bo od razu mu się teza rozmywa. Jakikolwiek udar, zawał, dłuższy pobyt w szpitalu i ma pozamiatane. Doba na Intensywnej to koszt circa 4 tys.zł, nie mówiąc już o emerytach, którzy najczęściej widzą jakieś 1200 miesięcznie, jak rozumiem wg Jakuba mają sobie po prostu umrzeć?
Ano napiszę, pełen pakiet, to znaczy pełen pakiet- w tej kwocie zawarte jest wszystko, nawet porodówka (poród plus 2 doby) , krioterapia, USG, rezonans, laserowa korekcja wzroku,pobyt w szpitalu obejmuje zabieg + dwie doby (w przypadku konieczności dłuższego pobytu płaci za to ubezpieczyciel u którego mamy polisę). Temat dotyczy kolędy, lecz kilka postów wyżej ktoś wspomniał o ubezpieczeniu.
Pozdrawiam maruderów i frustratow wiecznie narzekających
Pozdrawiam maruderów i frustratow wiecznie narzekających
Wizyty duszpasterskie pomogły również w sposób mocno przybliżony ustalić ilu mieszkańców posiada Banino. 1933 przyjęło 180 odmówiło razem 2133 budynki/ mieszkań zasiedlonych średnio przez 3 osoby. Wychodzi na to, iż w Baninie mamy prawie 6500 mieszkańców. Podejrzewam, iż niejedna firma za wykonanie tego typu badania zasiedlenia wzięłaby więcej niż zebrali księża dla parafii. Pozdrawiam was mili sąsiedzi.