Widok
Koleżanka poszukiwana! ;)
Witam.
Szukam kogoś z kim mogłabym spędzić wolny czas,zakupy,plaża,impreza,spacer,rolki,rower,pogaduchy przy kawie,babski wieczór - to co dziewczyny lubią najbardziej :D Większość przyjaciół/znajomych założyło rodziny i brakuje im czasu i siły na życie towarzyskie :P Jestem 24 letnią pozytywną kobietką z niekończącą się listą zainteresowań ( nie tylko ograniczających się do kosmetyków,diet,butów i facetów :P )
Dziewczyny odezwijcie się! :)
limonka-89@wp.pl
Szukam kogoś z kim mogłabym spędzić wolny czas,zakupy,plaża,impreza,spacer,rolki,rower,pogaduchy przy kawie,babski wieczór - to co dziewczyny lubią najbardziej :D Większość przyjaciół/znajomych założyło rodziny i brakuje im czasu i siły na życie towarzyskie :P Jestem 24 letnią pozytywną kobietką z niekończącą się listą zainteresowań ( nie tylko ograniczających się do kosmetyków,diet,butów i facetów :P )
Dziewczyny odezwijcie się! :)
limonka-89@wp.pl
A są tu jakieś dziewczęta singielki (tak jak ja), które chciałyby umówić się czasem w weekend na babski wieczór, jakieś piwko też?
U mnie też się wszyscy ustatkowali i skapciali. W łikendy głównie wychodzę z kolegami, koleżanki siedzą w domu, niektóre toną w pieluchach... A brakuje mi takich babskich wieczorów, najchętniej wypadów w towarzystwie innych kobiet niesparowanych :>
Ja mam 28l.
U mnie też się wszyscy ustatkowali i skapciali. W łikendy głównie wychodzę z kolegami, koleżanki siedzą w domu, niektóre toną w pieluchach... A brakuje mi takich babskich wieczorów, najchętniej wypadów w towarzystwie innych kobiet niesparowanych :>
Ja mam 28l.
To nie tak! Nie ma co podawać maila i czekać na odzew, trzeba podać czas i miejsce - komu zależy szuka okazji, komu nie zależy znajdzie wymówkę. Proponuję: niedzielę 8 września, centrum Gdańska po południu. Ktoś ma ochotę doprecyzować, tj. zna fajne miejsce? Jak widzę z wpisów to będzie spotkanie dla dziewczyn koło 30, które szukają kumpeli. Pozdrawiam! Ja, 34 nowa-gdańszczanka.
Hej. Dopiero zobaczyłam to forum i jestem bardzo zainteresowana poznać jakąś koleżankę/ki na spędzanie wspólnie wolnego czasu, którego mam aż za dużo, może piwo albo bieganie - chociaż jestem w tym kiepska :) ale początki są trudne dla początkujących:) mieszkam na Orunii albo jak kto woli na nowym Chełmie:) mam 25 lat :)
tyle dziewczyn sie odzywa,wszystkie z Gdanska większość pewnie sasiadki a żadna z żadną nie mogą sie spotkać, a z Rumi nikogo nie ma? sam Gdańsk? w Rumi nikt nie potrzebuje koleżanek by wyjść wspólnie gdzieś na zakupy czy gdziekolwiek zamiast samej ,razem nawet sie ponudzić bo w Rumi za bardzo życie nie tętni? Rumia to nie trójmiasto więc pewnie Rumianki tu nie zaglądają:/ a szkoda zawsze raźniej kogoś mieć na miejscu niż dojeżdzać do Gdyni czy Gdańska
Hmmm, ciężko jest się zdecydować na takie spotkanie.
Zupełnie pojęcia się nie ma z kim się zobaczymy - taka randka w ciemno ;)
Wiek, miejsce zamieszkania - fajnie jak będą zbliżone.
Zainteresowania, poglądy czy podobne spojrzenie na świat byłoby również mile widziane :)
Może tak takie krótkie zapoznanie, rozmowy najpierw tutaj na forum czy czymś podobnym a później kawka?
Ktoś chętny??
Zupełnie pojęcia się nie ma z kim się zobaczymy - taka randka w ciemno ;)
Wiek, miejsce zamieszkania - fajnie jak będą zbliżone.
Zainteresowania, poglądy czy podobne spojrzenie na świat byłoby również mile widziane :)
Może tak takie krótkie zapoznanie, rozmowy najpierw tutaj na forum czy czymś podobnym a później kawka?
Ktoś chętny??
Hej,
spotkanie się odbyło? Kusiło mnie żeby pojechać, ale nie miałam co z dzieckiem zrobić.
Miałyśmy porozmawiać najpierw tutaj, może ja zacznę od czegoś o sobie :)
Niedawno stuknęła mi 30-stka (jakoś mnie to nie cieszy ;) ), dużo pracuję - jak już w końcu mam wolny czas to staram się go poświęcić dziecku. No i tu zaczyna się mój "problem". Praca, dziecko i chroniczny brak czasu, zupełnie wykluczyło z mojego życia znajomych i przyjaciół - patrząc z perspektywy czasu - na moje własne życzenie.
Teraz od czasu do czasu mam wolną chwilę tylko, że znajomi i przyjaciele doskonale nauczyli się żyć bez mojego towarzystwa. Nic dziwnego - nie mówię o m-cach a latach :) To tak w skrócie.
Ostatnio właśnie zaczęło brakować mi wyjść na kawę i ploty - tak więc jestem tutaj :)
Ktoś dołączy??
spotkanie się odbyło? Kusiło mnie żeby pojechać, ale nie miałam co z dzieckiem zrobić.
Miałyśmy porozmawiać najpierw tutaj, może ja zacznę od czegoś o sobie :)
Niedawno stuknęła mi 30-stka (jakoś mnie to nie cieszy ;) ), dużo pracuję - jak już w końcu mam wolny czas to staram się go poświęcić dziecku. No i tu zaczyna się mój "problem". Praca, dziecko i chroniczny brak czasu, zupełnie wykluczyło z mojego życia znajomych i przyjaciół - patrząc z perspektywy czasu - na moje własne życzenie.
Teraz od czasu do czasu mam wolną chwilę tylko, że znajomi i przyjaciele doskonale nauczyli się żyć bez mojego towarzystwa. Nic dziwnego - nie mówię o m-cach a latach :) To tak w skrócie.
Ostatnio właśnie zaczęło brakować mi wyjść na kawę i ploty - tak więc jestem tutaj :)
Ktoś dołączy??