Odpowiadasz na:

Re: Komornik

Kasiu, wielokrotnie ludzie byli i są mi winni pieniądze. Niektórym odpuszczam, innym nie - to zależy od sytuacji. Bywa, że dłużnik "rozjechał" się finansowo i wiem, że zwyczajnie nie ma; a jeżeli... rozwiń

Kasiu, wielokrotnie ludzie byli i są mi winni pieniądze. Niektórym odpuszczam, innym nie - to zależy od sytuacji. Bywa, że dłużnik "rozjechał" się finansowo i wiem, że zwyczajnie nie ma; a jeżeli ma, to na życie. Mógłbym oczywiście rzucić się do gardła ale życie mnie nauczyło wiele razy, że czasem warto odpuścić - to kwestia wyczucia.
Są też tacy, którym się wydaje, że można bezkarnie nie oddać mi kasy - i tu nie ma taryfy ulgowej.
Egzekucja alimentów, jeśli już do niej dochodzi, jest z reguły bezskuteczna i raczej jest ukierunkowana na otrzymanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego (warunek-postanowienie o bezskutecznej egzekucji). W ogóle lub bardzo rzadko się bowiem zdarza, aby ojciec umyślnie i złośliwie nie chciał płacić na swoje dziecko - także gros przypadku to wszczynanie egzekucji wedle damskiego "bo tak".

zobacz wątek
13 lat temu
Halewicz

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry