Re: Komornik
Od 4 lat próbuję wyegzekwować alimenty na rzecz mojej córki. Fundusz alimentacyjny mi się nie należy, ponieważ przekraczam stawkę do której fundusz alimenty wypłaca. Uzbierało się tam ponad 20 000...
rozwiń
Od 4 lat próbuję wyegzekwować alimenty na rzecz mojej córki. Fundusz alimentacyjny mi się nie należy, ponieważ przekraczam stawkę do której fundusz alimenty wypłaca. Uzbierało się tam ponad 20 000 tysiecy. Ojciec uporczywie uchyla się od płacenia alimentów na dziecko...wykorzystałam już wszystkie możliwe środki - i został mi właśnie tylko oddanie sprawy prokuraturze. Oczywiście nie zrobię tego. Bo które dziecko chciałoby się w szkole chwalić, że tatuś w więzieniu siedzi.
Natomiast bardzo mi brakuje w naszym kraju narzędzi dla osób w takiej sytuacji co ja. Ojciec dziecka zatrudniony jest na najniższą krajową. Ma na utrzymaniu dwoje dzieci i gdy komornik zabierze mu te 60 % dzieli to na dwa...minus jego odsetki. A tatuś dziecka resztę z uśmiechem na twarzy odbiera pod stołem....
Nie chcę nic ponadto co jest zasądzone...po prostu żal mi jest że to ja ciągle muszę robić nadgodziny, że to ja kosztem swojego czasu dla dziecka muszę nadrobić ten wkład w utrzymanie dziecka, który stoi po stronie ojca.
zobacz wątek