Re: Komornik
Wiesz kiedyś byłam bardzo porywcza i właśnie tak bym zrobiła, zbluzgała i tym samym upokozyła ale czy ja? ona nie czyta tego, tym samym pokazałabym tylko swój niski poziom-kiedyś. Teraz moje...
rozwiń
Wiesz kiedyś byłam bardzo porywcza i właśnie tak bym zrobiła, zbluzgała i tym samym upokozyła ale czy ja? ona nie czyta tego, tym samym pokazałabym tylko swój niski poziom-kiedyś. Teraz moje myslenie biegnie troszeczkę innym torem. Mianowicie wnioskuję że skoro postąpiła w ten sposób była w pełni świadoma swojej chytrości, oszustwa i tego że okrada włsne dziecko, ocenę zostawiam jej własnemu sumieniu które-wierz mi dopadnie ją jak nie teraz to za kilka lat gdy syn dorośnie i zapyta, "mamo dlaczego okradłaś mnie, własnego syna? dlaczego stałem się narzędziem w Twojej walce przeciwko ojcu który mimo waszego rozstania był wobec nas uczciwy? "
zobacz wątek