Widok

Komunia-prezenty

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny była u mnie wczoraj sąsiadka , która ma dwie komunie w tym miesiącu i tak zaczęłysmy rozmawiac o prezntach . Jej córki dostały rok temu po 1000 zł , ona teraz też daje po 1000 zl swoim chrzesniakom.
Nas czeka komunia za 2 lata-chrześniaczki mojego męża . Ja uważam że 1000 zł to mega przesada jak na prezent komunijny , mąż mówi o kwocie 500 zł co dla mnie tez jest prezentem z kosmosu .
Jak wy podchodzicie do prezentów komunijnych ? Jakie kwoty przeznaczacie na prezent lub co kupujecie ?
ja uważam że liczy sie pamięć a prezent powinien byc skromny i powinien byc pamiątka tego uroczystego dnia .
Jakos nie jestem w stanie sobie wyobrazic że moje dzicko na komunię czeka tylko ze wzgledu na drogi prezet np laptopa czy wypasiony telefon , bo czytałam że taki prezent to podstawa komuni .

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zgadzam sie z Wami dziewczyny, ze to tak naprawde oczekiwania doroslych, ktorzy nakrecaja spirale.... KOSZMAR 1000 to na slub mozna dac. CYRK a nie komunia...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam dzisiaj świadkiem rozmowy dwóch pań o prezencie komunijnym dla chrześniaka. Jedna z nich opowiadała, że czeka ją taka uroczystość za cztery lata i już zastanawia się nad prezentem. W sumie to stwierdziła, że laptopa to już chyba nie kupi, bo pewnie tego typu prezenty wyjdą z mody .... ale .... zastanawia się nad kupnem białego konia (lub kucyka - nie zapamiętałam szczegółu). No. Ręce opadają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
martuchowata, dobrze piszesz, dziecko jest tak nauczone...

to w kwestii rodziców jest nauczyć dziecko cieszyć się z najdrobniejszej rzeczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też idziemy na komunie do chrześniaka mojego męża.Przeznaczyliśmy 350 zł., i za tą kwote kupiliśmy mu PSP.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martuchowata, miałam podobnie.
Byłam chrzestną, kupiłam zegarek. Wg mnie, fajny wypasiony.
Z kasą było wtedy krucho. Ale nawet jeśli, to i tak nie szalałabym z prezentem.
Mój chrześniak dostał wtedy "normalne" prezenty, typu rower od dziadków, psp od wujka, od rodziców worek treningowy chyba. Ogólnie dość drogie rzeczy, ale do tego wszystkiego podostawał kasę. Przy odpakowywaniu kopert i czytaniu życzeń chrześniak zachęcany przez małoletnich kuzynów i własną matkę, wyciągał pieniądze z koperty i głośno nad głową przeliczał. W mojej kopercie była tylko pamiątkowa kartka, co zostało skwitowane komentarzem dzieciaków: buuuuu pusto, nie ma kasy!

Byłam zniesmaczona całą imprezą i urwałam się z niej jak najszybciej...
image[/url]image[/url]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajeczka i własnie dlatego pisalam że to dorosli nakęcaja taka sytuacje . po co taki komentarz ?
Ja nie mówie zeby nie kupić drogiego prezentu ale mozna np na laptopa czy drogi rower złozyć sie w kilka osób prawda ?
Moja Maja na świeta dostała prezent za 200 zł co uważam za bardzo drogi prezent ale złozyły sie na niego 3 osoby i tym sposobem dostała jeden prezent za miast 3 ale naprawde fajny . Chciałaby żeby tak samo było na komunie . owszem niech dostanie dobry rower ale nie od jednej osoby a od kilku albo niech powie że chce np to i że na to zbiera ... Ale tu rodzice musza byc uczciwy wobec dziecka i te pieniądze zebrane przeznaczyc na wymarzony prezent .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
inka.ja przesadą jest nie tyle dawanie takich drogich prezentow ale oczekiwanie ze sie coś takiego dostanie ..

przy czym te oczekiwania moga wypływac zarówno ze strony dzieci jak i rodziców..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak oczekiwania i tego nie jesteśmy w stanie zmienić
wątek dotyczy tego ile dać
więc daje tyle ile chce/ile mogę
a to jak to jest skomentowane, albo jakie są oczekiwania(jak dobrze danag to ujęła) to już świadczy o kulturze samych rodziców i otoczenia dziecka
dziecko samo sobie nie wymyśli ile chce dostać ale jak od pół roku słyszy teksty typu "ciekawe jaki rower Ci kupią" albo " no chrzestni to pewnie dadzą tyle" no to i dziecko tego oczekuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O boże ajeczka - masakra. Też bym się głupio czuła :(

Moja chrześnica ma komunię 3 czerwca. Prezent kupiony. Jej mama wypytała ją że jej marzeniem jest rower. No to zdecydowałam się na rower. Przeznaczyłam 500zł co dla mnie jest cholernie wielką kwotą. Ale przełknęłam ją jakoś, a w sumie od dłuższego czasu pamiętam tylko o urodzinach chrześnicy a już święta niekoniecznie (brak kasy niestety ale i odległość a do tego to nie rodzina więc i kontakt nawet z jej rodzciami jest znikomy). Boję się tylko reakcji chrześnicy bo rower nie jest różowy (nie mogliśmy takowego znaleźć). Ale wiecie co - ja już się nie przejmuję jakimiś gadkami. Jeśli ktoś coś powie to będzie tylko znaczyło że słoma mu z butów wystaje.

Moim zdaniem każdy kupuje za ile chce i na ile go stać. Mnie nie stać i nie będę się zapożyczać. Mnie nikt nie pytał co chcę dostać a i tak cieszyłam się ze wszystkiego. I do dzisiaj wspominamy z bratem (bo szliśmy razem) Comodore 64 na który zrzucała się cała rodzina (dość spora rodzina ;)). Wszystko zależy od wychowania rodziców - takie jest moje zdanie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja zuzia miała tydzień temu komunię, dostała pieniążki, za które kupiła sobie rower i to też nie nowy, tylko po jednej dziewczynce, mało używany, a za połowę ceny nowego i cieszy się jak gwizdek :)))) i nie przeliczała pieniędzy w kopertach podczas przyjęcia, nawet nie wiem czy wiedziała na początku, że tam mogą być pieniądze :))) tego dnia liczył się dla niej kościół ( przeżywała to bardzo ) i goście oraz uroczysty obiad :))) wieczorem dopiero otworzyłyśmy koperty w celu poczytania życzeń i wtedy się dowiedziała o pieniądzach, także naprawdę wszystko zależy przede wszystkim od rodziców, jak oni nakręcają dziecko, że kasa i kasa, to co tu się dziwić, jak dla mnie 1000 zł to rzeczywiście przesada, idziemy na wesele w lipcu i tez tyle nie dam, bo po prostu nie mam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
zuzik super czytac że uroczystość dla małej była wazna -mam nadzieję że Maja tez tak do tego podejdzie :)

Ja na slub też 1000 zł nie dalam a byłam świadkiem -nie było mnie stac na taka kwote poprostu .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to może Was zaskoczę, ale byłam niedawno na Komunii, byliśmy jedyni, którzy kupili prezent- reszta dawała kasę, dziewczynka najbardziej cieszyła się z zegarka (za naprawdę niewielkie pieniądze), który dostała od nas oprócz innego prezentu :) do kopert zaglądała, jakby od niechcenia....
dlatego wartość prezentu jest chyba ważna dla całego otoczenia- rodziców, gości- oczywiście nie we wszystkich przypadkach.... ale dzieci cieszą się nawet z drobiazgów....
wydaje mi się, że materialne podejście do tej uroczystości jest winą niestety rodziców i kolegów :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
biorąc pod uwagę to, że dziecko dostanie 3-4 koperty po 1tys zl, wychodzi ładna sumka.
i teraz po pierwsze nie wierze, że rodzice nie przejmą tej kwoty na swoje potrzeby, a dziecku dadzą coś na otarcie łez za dużo mniejszą kwotę,
i po drugie, jeśli nawet te tysiaki zostaną faktycznie w rękach komunisty, to co sobie taki komunista kupi, no co. Jedyne sensowne rowziazanie to komputer, ale pewnie wiekszosc i tak juz ma ;)

pamiątki, 100-200zł w kopercie lub fajny prezent - moje zdanie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój komunista dostał od każdej (najbliższej) rodziny po 500zł - wydaje mi się, że to i tak sporo. Dostanie wypasioną obiecaną komórkę, a w przyszłości pewnie kompa (teraz jeszcze nie ma). Kaska może leżeć na koncie, a dalsze pomysły z pewnością sie urodzą ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w przyszlym roku mam dwie komunie i już sie boję. moje osobiste dziecko dopiero za 4 lata ale nie wyczekuję tej uroczystości z utęsknieniem.U nas będzie na pewno skromnie tylko chrzestni i rodzice i może poprosimy o składkowe sami na jakis jeden prezent, którego nie kupimy sami ewentualnie sami dołożymy do tego czegoś. Nie licze na takie wielkie sumy i nie wymagam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie z tego co piszecie to Komunia Św. jak wesele prezenty, mało tego w sobotę usiłowałam pójść do restauracji i w każdej po kilka grupek ości komunijnych i miejsc brak, no już nawet w pizzerii chciałam coś zjeść, też zajęte, matko, jak na weselu było w tych knajpach

to że ludzie dają oszałamiające kwoty czy prezenty, to już kwestia ich portfeli i ich wyborów. Mnie tylko szkoda najbardziej dzieci z biednych rodzin, które będą musiały słuchać przechwałek innych dzieci.
cóż...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze dodam, że kupowanie tych biednych jeżyków jest okrucieństwem. Jeże te nie są pod ochroną, bo to jeże pigmejskie, a nie nasze leśne.
Kupowane piesków i innych zwierząt na taką okazję to dla mnie nieporozumienie, szkoda mi tych zwierzaków
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie .
Chwalenia sie prezentami w szkole nie unikniemy i te biedniejsze znów będa poszkodowane :(
Po za tym ma być to duchowe przezycie a nie czekanie na wypasione prezenty .
Mi bratowa juz dała do zrozumienia że mała suma nie wchodzi w grę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"dała do zrozumienia" :DD ja to chyba bym celowo 100 zł. włożyła

moje dziecko na Chrzest otrzymało od ojca chrzestnego tylko taki srebrny ryngraf w zeszłym roku i też byliśmy zadowoleni, bo to piękna pamiątka dla mojego dziecka
do chrzestnej to zadzwoniłam wieczorem, że chyba oszalała, że dała aż 500 zł., powiem szczerze, że byłam nawet tym zażenowana, bo to dla tej rodziny bardzo dużo kwota. Myślę, ze też ulegli modzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my na chrzciny dalismy prezent za który zaplacilismy cos około 150 zł na komunie myslalam o 200-300 zl max .I tak uwazam że ta kwota jest przesada ale jeszcze taka jestem w stanie przełknąć . Ale 500 zł albo 1000 zł nie miesici mi sie w głowie .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Proszę o opinię na temat PRZEDSZKOLI : (19 odpowiedzi)

Jak w tytule, chciałabym posłać córkę do przedszkola ( 3 latek ) i interesują mnie opinie na...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (29 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry