Widok
Nie. To są heretycy. Rozmienieni na setki denominacji. Protestant to np. pastor Bartosik, co czasem tu zagląda i pisze jak porządny, poukładany konserwatysta, ale też wariat z Lublina, co pokłócił się z Marianem Kowalskim i lubi używać fekalnych metafor. W Sztokholmie to mają biskupkę lesbijkę zdaje się. Zupełnie się nie znam na protestantach, wydają się skłóceni i niekonsekwentni. Gdyby Luteranom chodziło o jakieś płatne odpusty, jak to uczą w szkołach, to dawno by już wrócili, bo przecież nie ma w Kościele czegoś takiego. Wątpię też, żeby Anglicy wierzyli, że facet, co miał 7 żon, niektóre zabijał i z Kościoła odszedł bo mu papież nie dał rozwodu, miał rację. Wspólną cechą, którą u nich zauważam to nienawiść do konsekrowanej Hostii i do kultu maryjnego. Dziwna sprawa, że szatan panicznie boi się i jednego i drugiego, więc te podziały uważam za jego dzieło.
A Pelanowski to katolicki zakonnik, paulin. Tyle że na wygnaniu. Pewnie go wywalą niedługo bo ma poważny problem z posłuszeństwem. Papież go wkurzył różnymi deklaracjami z Abu Zabi i celebrowaniem pogańskich bożków
https://youtu.be/qBlo7Fk_-S8
A Pelanowski to katolicki zakonnik, paulin. Tyle że na wygnaniu. Pewnie go wywalą niedługo bo ma poważny problem z posłuszeństwem. Papież go wkurzył różnymi deklaracjami z Abu Zabi i celebrowaniem pogańskich bożków
https://youtu.be/qBlo7Fk_-S8
"A on w nastepnym zdaniu dodał: Nie wystarczy być dobrym czlowiekiem by być zbawionym."
Kurde, źle ze mną. Już sam siebie cytuję. Póki najfajniejszy ksiądz w Polsce i galaktyce jeszcze nie został suspendowany to chyba można jeszcze polecić. On tam gada o kardynale Bergolgio straszne rzeczy. Kurde, a może już został i pójdę do piekła polecając Augustyna? Mnie on przekonuje w każdym razie. W końcu i tak Pan Jezus przyjdzie i wszystko nam wyjaśni. I papieżowi i mnie i rudej Marioli zza winkla. Tam jest taka konferencja Antychryst, jakbyś czasu nie miał i chciał iść na skróty. To takie best of
http://www.wydawnictwopaganini.pl/ojciec-augustyn-pelanowski/
Edit. A baza i nadbudowa to są w marksizmie a nie w Kościele. Adriana z Danii pytaj o marksizm. Ja się nie znam
Kurde, źle ze mną. Już sam siebie cytuję. Póki najfajniejszy ksiądz w Polsce i galaktyce jeszcze nie został suspendowany to chyba można jeszcze polecić. On tam gada o kardynale Bergolgio straszne rzeczy. Kurde, a może już został i pójdę do piekła polecając Augustyna? Mnie on przekonuje w każdym razie. W końcu i tak Pan Jezus przyjdzie i wszystko nam wyjaśni. I papieżowi i mnie i rudej Marioli zza winkla. Tam jest taka konferencja Antychryst, jakbyś czasu nie miał i chciał iść na skróty. To takie best of
http://www.wydawnictwopaganini.pl/ojciec-augustyn-pelanowski/
Edit. A baza i nadbudowa to są w marksizmie a nie w Kościele. Adriana z Danii pytaj o marksizm. Ja się nie znam
Z całym szacunkiem podsumowując. Nie wkładaj mi do ust nie moich stwierdzeń! To jest kłamstwo. Aborcja nie jest ok. Dla mnie ewangelia to nie opowiastki. Nie zgadzam się z taką manipulacją. Co do "motyli w brzuchu" to wiem skąd się biorą, chodziło mi o ludzi co uogólniając dyskusje o bogu spłycają ją do przyziemnych rzeczy. Co do Caritas- naprawdę nie wiem co myśleć, nie wgłębiałem się. Szlachetna Paczka- zgadzam się z Tobą.
"Jak to powiedzial papiez Franciszek: nie trzeba wierzyc w Boga by byc dobrym człowiekiem."- tak, czytałem. Miałem nadzieje z Tym człowiekiem, ale chyba ciężko Mu się przebić. Niech to zdanie bedzię bazą dla nas chrześcijan. Takie: po pierwsze bądź dobry ( w całym tym słowa znaczeniu, nie 5 min dziennie itp). BAZA. "A on w nastepnym zdaniu dodał: Nie wystarczy być dobrym czlowiekiem by być zbawionym." No przyznam z przekory: no pewnie. Każdy "gupi to wie". Sakramenty i te sprawy. I tu jest ta moja zagwozdka odnośnie kościoła. Jeżeli baza jest pomijana to co on (kościół) sobą reprezentuje... BAZA, gdzie jest BAZA w kościele?
"Jak to powiedzial papiez Franciszek: nie trzeba wierzyc w Boga by byc dobrym człowiekiem."- tak, czytałem. Miałem nadzieje z Tym człowiekiem, ale chyba ciężko Mu się przebić. Niech to zdanie bedzię bazą dla nas chrześcijan. Takie: po pierwsze bądź dobry ( w całym tym słowa znaczeniu, nie 5 min dziennie itp). BAZA. "A on w nastepnym zdaniu dodał: Nie wystarczy być dobrym czlowiekiem by być zbawionym." No przyznam z przekory: no pewnie. Każdy "gupi to wie". Sakramenty i te sprawy. I tu jest ta moja zagwozdka odnośnie kościoła. Jeżeli baza jest pomijana to co on (kościół) sobą reprezentuje... BAZA, gdzie jest BAZA w kościele?
Dori, już Ci kiedyś pisałem, że zostawiasz śmieszne komentarze w sieci. Tym powyższym zepchnęłaś bakłażana na drugie miejsce. Ja dziękować i pozdrawiać
https://kobieta.dziennik.pl/seks-bez-tabu/artykuly/92070,gdy-on-chce-wejsc-tylnymi-drzwiami.html
https://kobieta.dziennik.pl/seks-bez-tabu/artykuly/92070,gdy-on-chce-wejsc-tylnymi-drzwiami.html
Podsumowując. Jeśli aborcja ok, a Ewangelia to zmyślone opowiastki, to proponuje zapisać się do organizacji charytatywnej. Można spotkać miłych ludzi, robić dobro, zaspokoić potrzebę wspolnotowego działania. Tylko trzeba uważać na te lewicowe. Czytalem żale tej laski, co ją Ziemkiewicz zwyzywal od zdeformowanych, jakoś na D ona jest. Rozpaczala, że traktują wolontariuszy jak frajerow od czarnej roboty a chodzi im o hajs i spijanie smietanki. Natomiast Caritas, zakonnica Chmielewska albo Szlachetna Paczka działają dość prężnie i skutecznie. Ze szlachetne wywalili psychopatycznego furiata, ks. Stryczka i teraz jest ok,
Motyle w brzuchu to wrzut serotoniny, dopaminy etc. Zwykla biologia. W nadmiarze moze przerodzic się w parkinsona. Tylko co z tego? To ani religia ani nawet milosc
Jak to powiedzial papiez Franciszek: nie trzeba wierzyc w Boga by byc dobrym człowiekiem.
O! Tak powiedział? Rzucili się na tą wypowiedź jak na sepy. A on w nastepnym zdaniu dodał: Nie wystarczy być dobrym czlowiekiem by być zbawionym.
A tak poza tym to wcale nie jest mój ulubiony papież
Motyle w brzuchu to wrzut serotoniny, dopaminy etc. Zwykla biologia. W nadmiarze moze przerodzic się w parkinsona. Tylko co z tego? To ani religia ani nawet milosc
Jak to powiedzial papiez Franciszek: nie trzeba wierzyc w Boga by byc dobrym człowiekiem.
O! Tak powiedział? Rzucili się na tą wypowiedź jak na sepy. A on w nastepnym zdaniu dodał: Nie wystarczy być dobrym czlowiekiem by być zbawionym.
A tak poza tym to wcale nie jest mój ulubiony papież
Nie szukam doktryny aborcji. "Pozostaje ateizm, który jest dla osób niezbyt lotnych intelektualnie bo zaklada, że w wyniku wybuchu w drukarni powstal slownik." Dla równowagi katolicyzm to mówienie że życie w grzechu zbawia, przez osoby najbardziej uwalone grzechem. "Satanizm zawsze konczy się depresja, samobojstwem, obledem a po śmierci najprawdopodobniej pieklem," hmm sam w latach 90 interesowałem się tym tematem. Niepraktykowalem. Jakoś żyję. "Ciekawostka biblijna. Pierwszą osobą, która rozpoznala w Jezusie Boga i Mesjasza było nienarodzone...." dla wielu ludzi to ciągle tylko ciekawostka. Więcej osób, kobiet, powie że za życia czuło "motylki w brzuchu" niż jestestwo Boga. Z całym szacunkiem. Kuźniar, Lemański, emocjonalne podchodzenie do sprawy? Nie rozumiem. Po co te wywody. Na spokojnie i z szacunkiem też można popisać. Pozdrawiam i dzięki za poświęcony czas na dyskusję.
Prawda to jest tu. https://youtu.be/ZVxDKhKvsSc
Wąskie usta to zgaga.....hahaha racja - Jola mi mówiła :)
Wąskie usta to zgaga.....hahaha racja - Jola mi mówiła :)
Stonoga jest zmotywowany, ma misję i szerokie znajomości. Jest inteligentny.
Wywraca sobie te stoły w świątyni, nie wiem tylko, czy te właściwe i odpowiednio.
Bo od tego będzie zależało, czy ugra co zamierza, tzn konkretny elektorat.
Lubię go za sposób w jaki czasami zmienia metody swej gry.
Wilki go i tak zjedzą.
Wywraca sobie te stoły w świątyni, nie wiem tylko, czy te właściwe i odpowiednio.
Bo od tego będzie zależało, czy ugra co zamierza, tzn konkretny elektorat.
Lubię go za sposób w jaki czasami zmienia metody swej gry.
Wilki go i tak zjedzą.
Żeby dostrzec jak coś działa warto prześledzić którędy płyną pieniądze. Wiele rzeczy jest dla pozoru. Wiele rzeczy udaje inne, niźli są. Wielu ludzi ma swoje małe i duże interesy w tym, żeby tak było. Prawda zazwyczaj nie jest wcale ukryta, a jedynie tak prezentowana, że na pierwszy rzut oka wcale jej nie widać. Albo widać coś, co niekoniecznie jest prawda a prawdę udaje. Ahuwale ka nane huna.
https://m.youtube.com/watch?v=uizkbvkl7eM
Jeśli nie bangla...
Wystarczy wpisać Stonoga i ksiądz Czech.
Jeśli nie bangla...
Wystarczy wpisać Stonoga i ksiądz Czech.
Ateizm "walczący", o którym piszesz, też jest swego rodzaju religią. Nie ma niezbitych dowodów na nieistnienie Boga, czyli opiera się ona na wierze :D
Jak piszesz, logiczną konsekwencją ateizmu może być nihilizm. Nie jest on korzystny ani dla jednostki ani dla społeczeństwa.
Ale można się oprzeć również na kryteriach utylitarnych. Dla jednostki jest to zakład Pascala. Dla społeczeństwa historia cywilizacji.
To właśnie religia dała jej podstawy, poprzez narzucenie norm społecznych i moralnych. Obserwując ekspansję różnych religii można stwierdzić, że chrześcijaństwo jest religią najlepiej służącą rozwojowi. Zatem nawet mając wątpliwości co do podstaw samej religii, warto się na niej opierać, bo to się po prostu opłaca ;)
Komuniści chcieli (i niestety nadal chcą) zbudować swój własny system quasi-wyznaniowy. Sprzeczny z prawem naturalnym, przez co musiał i musi być narzucany siłą i indoktrynacją. Ale nawet wówczas istnieje ryzyko, że jednostka samodzielnie myśląca nagle stwierdzi, ze coś w tym wszystkim jest nie halo. Vide: https://bialykruk.pl/ksiegarnia/ksiazki/dlaczego-przestalem-byc-lewakiem ;)
Jak piszesz, logiczną konsekwencją ateizmu może być nihilizm. Nie jest on korzystny ani dla jednostki ani dla społeczeństwa.
Ale można się oprzeć również na kryteriach utylitarnych. Dla jednostki jest to zakład Pascala. Dla społeczeństwa historia cywilizacji.
To właśnie religia dała jej podstawy, poprzez narzucenie norm społecznych i moralnych. Obserwując ekspansję różnych religii można stwierdzić, że chrześcijaństwo jest religią najlepiej służącą rozwojowi. Zatem nawet mając wątpliwości co do podstaw samej religii, warto się na niej opierać, bo to się po prostu opłaca ;)
Komuniści chcieli (i niestety nadal chcą) zbudować swój własny system quasi-wyznaniowy. Sprzeczny z prawem naturalnym, przez co musiał i musi być narzucany siłą i indoktrynacją. Ale nawet wówczas istnieje ryzyko, że jednostka samodzielnie myśląca nagle stwierdzi, ze coś w tym wszystkim jest nie halo. Vide: https://bialykruk.pl/ksiegarnia/ksiazki/dlaczego-przestalem-byc-lewakiem ;)