Acha, ten mój to też nie śpiworek tylko kombinezon, na kapturku są uszka misiaczka, rozpinany na całej długości, wzdłuż nóg też, ale nie ma zabudowanych stópek. Ja starszego synka ubierałam w ten kombinezonik na przełomie marca/kwietnia.
Aga, ja będę wiedziała za 2 dni, bo obserwuję aukcję i nie wiem czy wygram. Gdyby udało mi się wylicytować, to będę miała fajny spiworek/kombinezon z wycięciem na pasy właśnie 0-3mc
Moja utopi się w nim niestety, i sama właśnie poszukuję taki malutki na 0-3mc :)