Widok

Kurcze

Nie moge otworzyc kącika muzycznego. mam taki dobry internet. cud ze w ogole mam. Więc nie mam jak opisać przygody mojego zycia. W najczarniejszychh zakatkach mojej wyobrazni nie myslałam, ze ta przygoda bedzie tak wygladac.
Chyba tego nie przezyje.
A nie wykupilam miejsca na cmentarzu.. kurde. Dzieci beda mialy wydatek.
Albo mnie zeżrą, jak w anegdocie ks twardowskiego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
W tym wieku to mozliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
C
Lucy Ty Punkaro..

I tymi słowy sprawiłeś mi niesamowity komplement :)

A teraz Lucy idzie LULU (bo zasypia nad klawiaturą)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
C.D.
Nie jestem lekarzem, ale naprawde nie bede zaskoczona gdyby to co tu sie dzieje bylo poczatkiem konca.
Przyszla prawdziwa juliette. To po prostu jego corka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anno ja Ci trochę zazdroszczę,wiesz...
Tam musi być tyle emocji...
Juliette piękne imię,musi być zjawiskowa.

A ja dziś mam humor,po rozmowie z prawnikiem.
Wszystko będzie dobrze.

Wilku ;)

Inusia coś z moich pozycji już łaknęłaś.

Dziś piątek,szkoda tylko że nie mam z kimś się napić piwa ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekoladko...jeśli pytasz o pozycje...książkowe...to teraz mam przedświąteczny niedoczas więc cierpliwie czekają w kolejce do odczytania;-)...kończę sagę rodzinną,nie szła mi zbytnio ale jednak wciągnęła:)...Cukiernia pod Amorem ...wbrew tytułowi wcale nie taka słodka :-D
Edit...miło witać Cię w dobrym humorze:-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juliette jest przemiła. I ma zjawiskowy usmiech. I co najwazniejsze mówi na tyle wyraznie, ze ja rozumiem.
Dzis piatek.
Chodza za mna winogrona.
Nawet bede miala z kim zjesc.
Z kolezanka przed wieczornym spacerem.
Przedwczoraj spotkalam na ulicy pieknego psa.
Zaatakowal mnie lizaniem.
Pogadalam chwile z wlascicielem.
Wczoraj tez go spotkalam.
W ogole glodna jestem.
Nie zeby tu jedzenia nie bylo. Ale nie moge zdecydowac sie co bym chciala zjesc.
Pogoda jest dzis tak piekna, ze gdbym byla w domu to spedzilabym czas na dlugim spacerze.
Dzis nawet nic ciekawego nie ma.
ani krasnoludkow. ani malych ludzi. ani w ogole nic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inuśka no raczej chodzi mi o moje ulubione pozycje książkowe....
bo wiesz o innych na forum jednak bym nie spisała ;) choć kto wie ?

"Cukiernia pod Amorem" kiedyś miałam styczność,ale nie zaczęłam nawet..zaczynała się niezbyt,a ja niecierpliwa chcę od razu akcji. Tam była ta Iga i jakaś tajemnica rodzinna.
A i jest chyba więcej części.

Ta. Humor dopisuje. Jadę po jakieś wino do Lidla. Będę piła sama dziś wieczor w doskonałym humorze,no chyba że ktoś mnie wkurzy,ale On już wie co ma robić,by nie nerwować mnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brrr.
wino.
Ja postanowilam w grudniu ubieglego roku, ze do ust nie wezme alkoholu.
I trzymam sie.
zreszta nic mnie to nie kosztuje bo wczesniej tez nie pilam. Poza grudniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak...dobrze kojarzysz książkę...mnie początek też nie porwał...czytałam z doskoku...potem zrobiło się ciekawiej :-)
Dużo historii...m.in. relacja jak miło i sympatycznie faszyści traktowali ludzi...zapewne na prośbę swego "pana".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czym to postanowienie było spowodowane Anno ?
Jakiś powód musiał być.

A ja lubię,kieliszek wina w wannie. Ulubionego wina.
Albo dwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam 3 tomy "Metra" i oczywiscie "ojca eliasza". Nadal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to powinnam dziś napić się wina. I kto wie, może to zrobię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niczym nie jest spowodowane.
Nie pije alkoholu.
Papierosow w ustach nie mialam.
Kawy nie cierpie.
Wino pilam dwa razy w zyciu. Raz na 18 swoja. I drugi raz degustowalam samorobne.
Wystarczy.
Nie czuje potrzeby picia jakiegokolwiek alkoholu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi...koniecznie!!!...hmm...to może auta nie wezmę?;-)
Anna...a z resztą...o piciu już kiedyś gadałyśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam blisko do domu ;) Jakoś trafię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka moje zdanie nie uleglo zmianie:-).
Nie bywam w miejscach gdzie sie pije raczej, rzadko tez spotykam ludzi pijacych alkohol.
I to mi naprawde nie przeszkadza w zyciu.
ani nie czyni mojego zycia ubozszym.
Teraz boli mnie tylek od siedzeenia.
potrzebuje spacerow.
Albo roweru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Anna ja mam na myśli okazjonalne picie alkoholu w niewielkich ilościach.
A kazde postanowienie się z czegoś bierze. Takie mam zdanie.

Jasne,dlaczego życie miałoby być uboższe bez alko ? Nie rozumiem.

Pić trzeba umieć. Alkohol nie jest dla każdego.

Aaa by często spotykać ludzi pijących musiałabyś się codziennie szlajać po knajpach,zatem chyba nikt z nas nie ma czesto do czynienia z ludzmi pijącymi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anna...każdy lubi to co lubi i ma jak ma. Ważne żeby dobrze się z tym czuł ;-D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam cos jeszcze o alkoholu.
na moim weselu nie bylo alkoholu. Po chrzcie moich dzieci nie bylo alkoholu.
Przyjecia po komunii nie wyprawialam wiec takze nie bylo alkoholu. Ani prezentow. Zadnych.
Moj syn byl zdziwiony, ze inne dzieci z okazji komunii dostaja prezenty.
A teraz potrzebuje masc na tylek bo odsiedzin dostane.
Co za dzien
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie. Ja na przykład nie pijam piwa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

gdzie warto studiowac (3 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

Hotel w Raciborzu (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

Grajdołki (254 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry