Widok

Kurcze

Nie moge otworzyc kącika muzycznego. mam taki dobry internet. cud ze w ogole mam. Więc nie mam jak opisać przygody mojego zycia. W najczarniejszychh zakatkach mojej wyobrazni nie myslałam, ze ta przygoda bedzie tak wygladac.
Chyba tego nie przezyje.
A nie wykupilam miejsca na cmentarzu.. kurde. Dzieci beda mialy wydatek.
Albo mnie zeżrą, jak w anegdocie ks twardowskiego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Moze czytam bez zrozumienia.
Psychicznie jestem zmeczona.
I zaczyna mnie nosic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Owszem nie jesteśmy na bezludnej wyspie,ale mamy prawo postępować i robić to co chcemy,oczywiście nie robiąc przy tym nikomu krzywdy.

Ty Anno masz na mysli chyba konkretne przykłady.

Ja uwazam ,żyjcie i dajcie żyć innym.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dajmy na to jestem wrogiem alkoholu hehehehehehehehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba mnie dobrze nie przeczytałaś Anno :)...o robieniu nie było mowy:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uwazasz ze moi goscie bez alkoholu nie potrafili sie bawic?
AA zapomnialam
"wesele" mojego syna bylo bez alkoholu rowniez.
Wszyscy tanczyli pol nocy.
A DJ czyjak to sie zwie powiedzial ze bawili sie wszyscy lepiej niz na weselach z alkoholem..
I to byla decyzja mojego syna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wroce do pamietnika starej opiekunki.
Pan Z caly dzien spi.
Nie mam za bardzo co robic.
Wczoraj dom wypucoowala ta Portugalka.
Obiad znowu przyniosa z restauracji.
Rozmawiac do spiacego nie bede.
Czekam do 18. Dam mu wtedy leki.
Obejrzalam The walking dead.
Przeczytalam kawalek siazki.
Poklocilam sie z tym.
Juz wiecej pomyslow nie mam.
Na drutach nie robie bo mnie od tego zoladek boli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale pojechałaś..
Chrzest i alkohol ? Wykluczone.
To chyba normalne,ze na tego typu uroczystościach jest zakaz jakiegokolwiek alkoholu !!

Na weselu. Nie spotykane,a nawet dziwne.
Wybacz,wiem że wesele było Twoje natomiast uważam,ze gości powinno się brać pod uwagę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie do konca zgadzam sie ze zdaniem, ze kazdy niech robi to co chce aby z tym czul sie dobrze.
Nie jestesmy na bezludnej wyspie i jesli to co robimy i czujemy sie z tym dobrze krzywdzi bardzo innych to jest cos nie w porzadku.
Ale to moje zdanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie. Ja na przykład nie pijam piwa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam cos jeszcze o alkoholu.
na moim weselu nie bylo alkoholu. Po chrzcie moich dzieci nie bylo alkoholu.
Przyjecia po komunii nie wyprawialam wiec takze nie bylo alkoholu. Ani prezentow. Zadnych.
Moj syn byl zdziwiony, ze inne dzieci z okazji komunii dostaja prezenty.
A teraz potrzebuje masc na tylek bo odsiedzin dostane.
Co za dzien
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anna...każdy lubi to co lubi i ma jak ma. Ważne żeby dobrze się z tym czuł ;-D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anna ja mam na myśli okazjonalne picie alkoholu w niewielkich ilościach.
A kazde postanowienie się z czegoś bierze. Takie mam zdanie.

Jasne,dlaczego życie miałoby być uboższe bez alko ? Nie rozumiem.

Pić trzeba umieć. Alkohol nie jest dla każdego.

Aaa by często spotykać ludzi pijących musiałabyś się codziennie szlajać po knajpach,zatem chyba nikt z nas nie ma czesto do czynienia z ludzmi pijącymi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka moje zdanie nie uleglo zmianie:-).
Nie bywam w miejscach gdzie sie pije raczej, rzadko tez spotykam ludzi pijacych alkohol.
I to mi naprawde nie przeszkadza w zyciu.
ani nie czyni mojego zycia ubozszym.
Teraz boli mnie tylek od siedzeenia.
potrzebuje spacerow.
Albo roweru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mam blisko do domu ;) Jakoś trafię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi...koniecznie!!!...hmm...to może auta nie wezmę?;-)
Anna...a z resztą...o piciu już kiedyś gadałyśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niczym nie jest spowodowane.
Nie pije alkoholu.
Papierosow w ustach nie mialam.
Kawy nie cierpie.
Wino pilam dwa razy w zyciu. Raz na 18 swoja. I drugi raz degustowalam samorobne.
Wystarczy.
Nie czuje potrzeby picia jakiegokolwiek alkoholu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to powinnam dziś napić się wina. I kto wie, może to zrobię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam 3 tomy "Metra" i oczywiscie "ojca eliasza". Nadal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czym to postanowienie było spowodowane Anno ?
Jakiś powód musiał być.

A ja lubię,kieliszek wina w wannie. Ulubionego wina.
Albo dwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak...dobrze kojarzysz książkę...mnie początek też nie porwał...czytałam z doskoku...potem zrobiło się ciekawiej :-)
Dużo historii...m.in. relacja jak miło i sympatycznie faszyści traktowali ludzi...zapewne na prośbę swego "pana".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (252 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Vibracje (29 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

do góry