Re: LIPCOWE I SIEPRNOWE MAMUSIE 2009*****73
Oj naprawdę tu dziś cisza :-) Zuzka spacznie śpi od dwóch godzin, ja posprzątałam w kuchni, dokończyłam swojski sos słodko-kwaśny wyszło mi 6 słoiczków czyli na kilka obiadów będzie. No i przed...
rozwiń
Oj naprawdę tu dziś cisza :-) Zuzka spacznie śpi od dwóch godzin, ja posprzątałam w kuchni, dokończyłam swojski sos słodko-kwaśny wyszło mi 6 słoiczków czyli na kilka obiadów będzie. No i przed chwilką zrobiłam sobie serię podskoków na skakance i brzuszki. Jestem padnięta nawet nie chce mi się iść pod prysznic. :-)
Ogólnie niby mam złote dziecko, grzeczne mało płacze dużo śpi a i tak zmęcznie daje się we znaki, bo mimo wszystko ta odpowiedzialność i napięcie czy wszystko jest ok daje się we znaki. No ale nik nie mówił że będzie łatwo, dobrze że narazie nie muszę wracać do pracy, bo to jednak obowiązków tyle samo a czasu mniej :-), chociaż zaczyna mi brakować kontaktu z "dorosłymi" na codzień.
No to się rozpisałam
zobacz wątek