Re: LIPCOWE I SIEPRNOWE MAMUSIE 2009*****73
no hej,
ja dzisiaj mega stres- idę do lekarza, ostatnio była taka afera, że brakowało mu tchu przy płaczu ( pięlęgniarka chyba go nie chcący podrapała ), za mało przybrał i...
rozwiń
no hej,
ja dzisiaj mega stres- idę do lekarza, ostatnio była taka afera, że brakowało mu tchu przy płaczu ( pięlęgniarka chyba go nie chcący podrapała ), za mało przybrał i oczywiście nie zaszczepili go i dzisiaj wszystko od nowa, martwię się czy nie będzie płakał, potem czy chodź trochę przybrał no i najgorsze szczepienie, strasznie się boję jak zareaguje :(:(:(
eh już chcę być po, jednym słowem dół jak h*j :(
Marek śpi cudnie w nocy, wczoraj zasnął ok 21.30 i spał do 7 rano ale brak przyrostu wagi powoduje, że nie sposób się z tego cieszyć :(
zobacz wątek