Re: LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****66
Moja Zuza gdy miała raz takie nocne marudy to ja nie wytrzymałam i ją wziełam do nas do łóżka. Następnego dnia było już normalnie.
Zuzia w końcu zasneła, i wczoraj i dziś ciągle na mnie...
rozwiń
Moja Zuza gdy miała raz takie nocne marudy to ja nie wytrzymałam i ją wziełam do nas do łóżka. Następnego dnia było już normalnie.
Zuzia w końcu zasneła, i wczoraj i dziś ciągle na mnie wisi. Przysypia na 10 minut i znów do cycka, naszczęście w nocy śpi dobrze. Sama nie wiem czy to potrzeba czułości :-) czy się nie najada bo mam mało pokarmu???
U nas są też krostki niestety, gadałam z sąsiadką która to przechodziła i mówiła że ona przemywała solą fiziologiczną i pomogło, będę próbować
zobacz wątek