Odpowiadasz na:

Re: LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****66

U nas było to samo. Dominik budził się koło północy na karmienie i potem do 3-4 chciało mu się bawić, a mnie już szlag trafiał. Na szczęście samo mu minęło po jakimś czasie. Teraz bardzo ładnie śpi... rozwiń

U nas było to samo. Dominik budził się koło północy na karmienie i potem do 3-4 chciało mu się bawić, a mnie już szlag trafiał. Na szczęście samo mu minęło po jakimś czasie. Teraz bardzo ładnie śpi w nocy, za to w ciągu dnia to różnie bywa. Jeden dzień w połowie prześpi a kolejny cały czuwa z dwiema lub trzema drzemkami po 15-30 minut. Ale co tam, wolę to i spokojny sen w nocy :)

zobacz wątek
17 lat temu
~Jumelka

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry