Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 08***
Justi witaj, ucałowania dla Sarki, oby to już koniec zlych przygód.
My urzędujemy dzis w trójkę , Asia leży u taty na brzuchu i puszcza ączki a ja buszuję w necie - chwila oddechu. Pogoda...
rozwiń
Justi witaj, ucałowania dla Sarki, oby to już koniec zlych przygód.
My urzędujemy dzis w trójkę , Asia leży u taty na brzuchu i puszcza ączki a ja buszuję w necie - chwila oddechu. Pogoda beznadziejna, wyprawilam ich na spacer ale mąż tylko godzinę wytrzymał.
W niedzielę jediemy do moich rodziców na mierzeję, już się nie mogę doczekać tak się za nimi stęsknilam a oni za wnusią - tak się cieszą z naszego przyjazu:))
zobacz wątek