Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 08***
Dawno mnie nie było w tym wątku :-). Łukasz rośnie jak na drożdżach, pięknie śpi w dzień - mam czas dla.... starszaka, hehe, dla siebie to będę mieć czas na emeryturze :-). W nocy niestety cycka,...
rozwiń
Dawno mnie nie było w tym wątku :-). Łukasz rośnie jak na drożdżach, pięknie śpi w dzień - mam czas dla.... starszaka, hehe, dla siebie to będę mieć czas na emeryturze :-). W nocy niestety cycka, ta noc była ok, bo tylko dwa razy, ale zdarza mu się budzić co 2 godziny....
Kolek jak nie było tak nie ma :-).
Odwlekło nam się szczepienie to na 6 tygodni (!!!), bo najpierw w przychodni nie przyjmowali (okolice sylwestra), bo dużo było chorych, potem u nas choroba i szpital, potem jak już wszyscy byliśmy zdrowi, to znowu przychodnia nie przyjmowała (lekarki się po prostu nie wyrabiały tyle było dzieci chorych), w końcu jesteśmy umówieni na ten piątek. A Młody skończył już 3 m-ce, ech....
zobacz wątek