Odpowiadasz na:

Re: LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE ***18***

witam,
to na pewno cos w powietrzu jest:) ja wstalam o 11 i dopiero o 14 sie pozbieralam... wlasnie gotuje kukurydze....pyyycha:) juz sam jej zapach dziala zbawiennie na moje mdlosci:D rozwiń

witam,
to na pewno cos w powietrzu jest:) ja wstalam o 11 i dopiero o 14 sie pozbieralam... wlasnie gotuje kukurydze....pyyycha:) juz sam jej zapach dziala zbawiennie na moje mdlosci:D

a co do złych snow... mnie tez raz dopadły...:(( ze z dzidzią cos było nie tak.. ale niewazne, grunt to pozytywnie myślec..

pozdrawiam
a

zobacz wątek
18 lat temu
~pychota

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry