Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE ***36***
ja się dziś obudziłam po całkiem fajnej nocy (zero wstawania na siku) o 9 tej, ale tak zimno było w pokoju że się podniosłam z wyrka dopiero o 10tej, sniadanko i teraz komp:) o 14 jade do pracy...
rozwiń
ja się dziś obudziłam po całkiem fajnej nocy (zero wstawania na siku) o 9 tej, ale tak zimno było w pokoju że się podniosłam z wyrka dopiero o 10tej, sniadanko i teraz komp:) o 14 jade do pracy zwolnienie zawieść, kurcze trochę się zmartwiłam tymi kontrolami z ZUS, mnie często nie ma w domu bo jestem u teścia, w zwolnieniu mam kod 26 i nie iwem czy to jest że trzeba leżeć czy można chodzić, w sumie lekarz nic nie mówił o leżeniu.
zobacz wątek