Odpowiadasz na:

Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 90***

Kostek też dostał kostek na buzi, ale przez trzy dni myłam mu buźkę naparem z rumianku i jest już oki, poza tym krostki niekoniecznie muszą być oznaką uczulenia na coś

co do... rozwiń

Kostek też dostał kostek na buzi, ale przez trzy dni myłam mu buźkę naparem z rumianku i jest już oki, poza tym krostki niekoniecznie muszą być oznaką uczulenia na coś

co do spacerków - chodzimy codziennie, chyba, że temp poniżej 10 stopni albo wiatr potworny, trzeba maluchy hartować :-)

Alis urocza fotka w suwaczku :-)

goralka - daj znać odnośnie kilońskiego :-)

zobacz wątek
17 lat temu
Majaki

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry