Odpowiadasz na:

Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 90***

witam.wkoncu moja nerwuska łaskawie zasneła...
Evilku-chyba faktycznie mamy nerwowe dzieci:/
wiem,ze to glupie co powiem,ale dzis zamarzylam,zeby Sarka wkoczyla mi spowrotem do... rozwiń

witam.wkoncu moja nerwuska łaskawie zasneła...
Evilku-chyba faktycznie mamy nerwowe dzieci:/
wiem,ze to glupie co powiem,ale dzis zamarzylam,zeby Sarka wkoczyla mi spowrotem do brzucha...:]
Najpierw cyrkowala od 6 rano do 8 i nawet lezenie ze mna w lozku jej nie pasowalo.
Potem laskawie przysnela na godzine to szybko zjadlam sniadanie i walnelam makijaz.Nakarmilam i z super ambicją na dlugi spacer wyszlysmy z domu.
Niestety po godzinie juz było wycie wiec czym predzej prawie biegiem do domu i w efekcie spacer trwał 1,5 godz.Masakra po prostu...Ja niewiem inne dzieci kochaja jezdzenie w wózku a mojej hrabiance nawet to sie szybko nudzi:/ Myslalam ze moze ma kupola zrobione i jej przeszkadza,ale sie okazalo ,ze nie.Wrocilysmy,karmionko a ona dalej w ryk.no porazka po prostu...To ja ululałam na reku jednoczesnie drugą reką pijac kawe i pochlaniajac pączka.Pomijam fakt,ze łeb mi tak napier....ze szkoda gadac.
Ja sie chyba wykończę...a te cuda typu herbatki uspokajajace to pic na wode..Nic nie dają...
Chyba mi ktos dziecko w szpitalu podmienił....;P

zobacz wątek
17 lat temu
justi30

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry