Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 96***
Justi mój Kostek miał ładne włoski po urodzeniu i nawet cieszyłam się, ze się mu nie wycierają, ze nie będzie łysy. Któregoś dnia ubrałam mu czapkę, poszłam na spacer i jak wróciłam do domu i...
rozwiń
Justi mój Kostek miał ładne włoski po urodzeniu i nawet cieszyłam się, ze się mu nie wycierają, ze nie będzie łysy. Któregoś dnia ubrałam mu czapkę, poszłam na spacer i jak wróciłam do domu i rozebrałam to też doznałam lekkiego szoku, bo właśnie nad czołem wytarły mu się włoski a w innych miejscach nie, mimo, ze każdego dnia myje mu główkę i smaruję oliwka to nie wychodziły włoski pojedynczo tylko właśnie nagle zrobił mu sie placek lysy nad czołem, teraz już mu odrosły
zobacz wątek