Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 96***
amelko-no niestety takie sa dzieci,ze kazdy dzien jest inny.u nas dzis tez malo spania,a wczoraj np bylo super pod tym wzgledem.
Bemaz-oczywiscie,ze po namydleniu pluczę cale cialko...
rozwiń
amelko-no niestety takie sa dzieci,ze kazdy dzien jest inny.u nas dzis tez malo spania,a wczoraj np bylo super pod tym wzgledem.
Bemaz-oczywiscie,ze po namydleniu pluczę cale cialko wodą.no jakos sobie nie wyobrazam nie splukac mydla:P
A po kapieli nacieram nie oliwką tylko ciekłą parafiną.to bylo zalecenie poloznej odrazu po powrocie ze szpitala,bo Sarka miala strasznie pmarszczoną i wysuszoną skorkę.no i tak zostalam juz przy tej parafinie i jest duzo lepsza niz oliwka bo nie wysusza wogóle.
apropo parafiny..-dzis pediatra powiedziala mi,ze jak niemowle ma problemy z wyproznianiem sie tzn cisnie cisnie ale nic nie chce wyjsc ,to mozna co ktores karmienie dodawac do mleka pol lyzeczki parafiny-to pomaga.
Ja odkąd pamietam sama mam z tym problemy i czasem jak bylo juz źle,to wypijałam lyzke oleju.to rozluźnia stolec.tak samo dziala parafina u niemowląt i dzieci i nie jest szkodliwa.
zobacz wątek