Re: ***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 96***
a ja maly sukces swietuję... (kanapką z indykiem bo nawet lecha bezalkoholowego w domu nie mam...;/) a mianowicie mam pierwsza samodzielną kąpiel Misia za sobą:D zakończoną pełnym sukcesem -...
rozwiń
a ja maly sukces swietuję... (kanapką z indykiem bo nawet lecha bezalkoholowego w domu nie mam...;/) a mianowicie mam pierwsza samodzielną kąpiel Misia za sobą:D zakończoną pełnym sukcesem - maleństwo spi od 25 minut!!:D:D:D mam nadzieje ze nie obudzi sie za nastepne 10min...hhahhaha... u nas zawsze kapie tatus... ale dzis wybyl z kolegami z pracy wiec mamunia rządzi:D:D
..eh.. marzy mi sie taki wieczor przy winku z koleznakmi na plotach.. jak za dawnych studenckich lat...;D
zobacz wątek