Widok
Podczas lotu staraj się nie myśleć o tym że siedzisz w stalowej rurze lecącej dziesięć tysięcy metrów nad ziemią w której jest co najmniej dziesięć tysięcy elementów mogących poprzez awarię spowodować że rura przestanie lecieć. ;)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
@Cros.........w której jest co najmniej dziesięć tysięcy elementów mogących poprzez awarię spowodować że rura przestanie lecieć. ;)
Drążąc Twoją myśl-za tę (tą) tzw." rurę" są odpowiedzialni dziesiątki mechaników lotniczych, którzy sprawdzają swój zakres obowiązków wzajemnie.
Ale właśnie np. takie coś jak "zmęczenie materiału",albo jakieś niewysunięcie się niebezpieczników w trakcie lądowania- takich sytuacji się boję.
Drążąc Twoją myśl-za tę (tą) tzw." rurę" są odpowiedzialni dziesiątki mechaników lotniczych, którzy sprawdzają swój zakres obowiązków wzajemnie.
Ale właśnie np. takie coś jak "zmęczenie materiału",albo jakieś niewysunięcie się niebezpieczników w trakcie lądowania- takich sytuacji się boję.
chłopaki Cię tak straszą, to ja pocieszę, ja kiedyś leciałem i podwozie się zacięło, krążyliśmy godzinę nad lotniskiem, samolot zrzucał paliwo bo TU 154 z reguły wylatują w powietrze lądując bez podwozia(baki paliwa w skrzydłach) ale udało się za trzecim podejściem czyli nie ma czego się bać tylko nalezy wierzyć w umiejętności pilota bo zawsze gdzieś jest taki drugi kapitan Wrona
> ja kiedyś leciałem i podwozie się zacięło
Przez głupią kontrolkę od podwozia rozwalił się IŁ-62 z m.in. Anną Jantar.
Przy podchodzeniu do lądowania nie zapaliła się kontrolka od podwozia.
Załoga zrobiła rutynowe odejście, zwiększając moc silników, aby zrobić kółko i obsługa z wieży mogła potwierdzić obserwacją przez lornetkę, czy podwozie się rzeczywiście zacięło, czy jest wysunięte, tylko kontrolkę szlag trafił.
Zwiększenie mocy silników spowodowało pęknięcie wału jednego z nich, szczątki poprzecinały cały system sterowania i w efekcie samolot runął.
Kpt. Lipowczan, z bardzo skromnymi możliwościami manewrowymi, wiedząc, że zginie, ominął jednak z trajektorii upadku dom poprawczy dla nieletnich.
Gdyby nie ta kontrolka, silnik rozleciałby się przy następnym zwiększeniu mocy, czyli przed kolejnym startem, na płycie lotniska :(
Przez głupią kontrolkę od podwozia rozwalił się IŁ-62 z m.in. Anną Jantar.
Przy podchodzeniu do lądowania nie zapaliła się kontrolka od podwozia.
Załoga zrobiła rutynowe odejście, zwiększając moc silników, aby zrobić kółko i obsługa z wieży mogła potwierdzić obserwacją przez lornetkę, czy podwozie się rzeczywiście zacięło, czy jest wysunięte, tylko kontrolkę szlag trafił.
Zwiększenie mocy silników spowodowało pęknięcie wału jednego z nich, szczątki poprzecinały cały system sterowania i w efekcie samolot runął.
Kpt. Lipowczan, z bardzo skromnymi możliwościami manewrowymi, wiedząc, że zginie, ominął jednak z trajektorii upadku dom poprawczy dla nieletnich.
Gdyby nie ta kontrolka, silnik rozleciałby się przy następnym zwiększeniu mocy, czyli przed kolejnym startem, na płycie lotniska :(
@Tomek.siwy
-Otojka nie bój się latania, jak coś ma spaść to i tak spadnie,
Ech , nie przekonałeś mnie ;-)
więcej ludzi ginie w wypadkach samochodowych niż lotniczych< wg jakiej statystyki? Słyszę takie dane ale jeszcze nikt się pod tym nie podpisał (tzw naukowiec)
na jedno zwracaj uwagę, na ,,białych" inaczej, to mogą być potencjalni amatorzy nurkowań-nikt ich nigdy nie rozpoznał
-Otojka nie bój się latania, jak coś ma spaść to i tak spadnie,
Ech , nie przekonałeś mnie ;-)
więcej ludzi ginie w wypadkach samochodowych niż lotniczych< wg jakiej statystyki? Słyszę takie dane ale jeszcze nikt się pod tym nie podpisał (tzw naukowiec)
na jedno zwracaj uwagę, na ,,białych" inaczej, to mogą być potencjalni amatorzy nurkowań-nikt ich nigdy nie rozpoznał
tu masz takie tam, poglądowe, chyba
http://www.cda.pl/video/207978a7
http://www.cda.pl/video/207978a7
Będziesz otoczona przez ludzi, którzy zrobią wszystko by chronić własne i Twoje dobre samopoczucie w czasie lotu. Są do tego przygotowani, o każdej porze dnia i nocy wiedzą jak się zachować.
Uwielbiam latać i chętnie w myślach potrzymam Cię za rękę.
Nie jesteś sama. Na pokładzie wielu czuwa nad Tobą i z pozoru rutynową procedurą. Daj się sobą zaopiekować. Potraktuj lot jak zawieszenie w czasie. Myśl o celu podróży i pomyśl, że uczestniczysz w czyimś spełnionym marzeniu...
Ciesz się lotem
Uwielbiam latać i chętnie w myślach potrzymam Cię za rękę.
Nie jesteś sama. Na pokładzie wielu czuwa nad Tobą i z pozoru rutynową procedurą. Daj się sobą zaopiekować. Potraktuj lot jak zawieszenie w czasie. Myśl o celu podróży i pomyśl, że uczestniczysz w czyimś spełnionym marzeniu...
Ciesz się lotem
Szanowni państwo, na pokładzie samolotu linii WizzAir wita państwa kapitan Smith. Proszę spojrzeć przez lewe okienka - to jest lewy silnik, on nie pracuje. Proszę spojrzeć przez prawe okienka - to jest prawy silnik, on także nie pracuje. Proszę spróbować spojrzeć w dół. Ta błękitna tafla pod państwem to Morze Bałtyckie. Proszę się przyjrzeć dokładniej. Dostrzegają państwo mały, żółty punkcik - to tratwa ratunkowa, z której mówił do państwa kapitan Smith.
Ja pamiętam mój pierwszy lot... Najpierw się cieszyłam na myśl o locie ale im było bliżej do terminu odlotu tym większy ścisk w żołądku czułam... Droga na lotnisko to był koszmar, już na terminalu piłam herbatkę z mięty (bo melisy nie mieli nigdzie) jedną za drugą i co chwila biegałam do wc (z powodu płynów :D). Do samolotu ledwo doszłam na gumowych nogach... Ale od momentu gdy wystartował (niesamowite uczucie rozpędzanej maszyny i unoszenia się w górę!) zostałam wielbicielką latania! Niestety nie mam możliwości częstego latania bo uczucie jest niesamowite.
Prawdopodobnie nie przestaniesz się stresować, ale to nic, na niektóre uczucia nie mamy wpływu. Pogódź się z tym, że się denerwujesz bo i tak nic z tym nie zrobisz. Wejdź do tego samolotu, zapnij pas, wystartujecie jak startują tysiace samolotów dziennie na całym świecie i wtedy wszystko minie:) Pozdrawiam!
Prawdopodobnie nie przestaniesz się stresować, ale to nic, na niektóre uczucia nie mamy wpływu. Pogódź się z tym, że się denerwujesz bo i tak nic z tym nie zrobisz. Wejdź do tego samolotu, zapnij pas, wystartujecie jak startują tysiace samolotów dziennie na całym świecie i wtedy wszystko minie:) Pozdrawiam!
@Gosia, ech zobaczymy jak to będzie. Nie sądzę żebym została wielbicielką latania.
Piszesz..........(niesamowite uczucie rozpędzanej maszyny i unoszenia się w górę!) ............sprawę" unoszenia się" wolałabym zrealizować na karuzeli :-)
Mam tylko nadzieję,że będę mogła opisać swoje wrażenia z lotu :-(
Dzięki za słowa otuchy.
btw Herbatki uspokajające i gumowe nogi....Czuję jakbyś opisywała mój egzamin na prawo jazdy ( chociaż nie egzamin - 4 egzaminy :-) )
Piszesz..........(niesamowite uczucie rozpędzanej maszyny i unoszenia się w górę!) ............sprawę" unoszenia się" wolałabym zrealizować na karuzeli :-)
Mam tylko nadzieję,że będę mogła opisać swoje wrażenia z lotu :-(
Dzięki za słowa otuchy.
btw Herbatki uspokajające i gumowe nogi....Czuję jakbyś opisywała mój egzamin na prawo jazdy ( chociaż nie egzamin - 4 egzaminy :-) )
Hm... Nie zapomnij, że Twoja rzeczywistość to manifestacja Twoich myśli.
Więcej wiary w siebie i innych. Chwile zwątpienia to też krok ku większej motywacji.
Na dłuższej trasie wybierz winko czy drinka do obiadu i pod kocykiem daj się uśpić dobrą komedią.
Zagadaj do pursera na pokładzie. Zajrzy do Ciebie z uśmiechem od czasu do czasu...
Enjoy your flight! Zawsze ktoś czuwa nad najsłabszym ogniwem ;)
Więcej wiary w siebie i innych. Chwile zwątpienia to też krok ku większej motywacji.
Na dłuższej trasie wybierz winko czy drinka do obiadu i pod kocykiem daj się uśpić dobrą komedią.
Zagadaj do pursera na pokładzie. Zajrzy do Ciebie z uśmiechem od czasu do czasu...
Enjoy your flight! Zawsze ktoś czuwa nad najsłabszym ogniwem ;)
No daj żyć gender, akurat z manifestacją jej wiary w siebie to trochę chromo. A zamiast komedii wolałaby zapewne jakiś trzymający w napięciu film katastroficzny, tylko to trochę w poprzek podniebnym wojażom :-)))
Świat jest taki, jaki sobie wyobrażamy, że jest.
Gender o świecie nie ma najlepszego wyobrażenia.
Co nie gender?
Świat jest taki, jaki sobie wyobrażamy, że jest.
Gender o świecie nie ma najlepszego wyobrażenia.
Co nie gender?
@allandr
Enjoy your flight!........... Or to see the new better world :-(
Pierwszy lot to ok.1h 45min (oczywiście jak dolecę) lot Wizzairem ,
Drugi lot -nie wiem ile będzie trwał (chyba jakieś lokalne linie norweskie).
@Mansonie z zagajnika :-)
< A zamiast komedii wolałaby zapewne jakiś trzymający w napięciu film katastroficzny............. Ano właśnie naoglądałam się tego i owego a teraz ........wszystko mi się przypomina.
Enjoy your flight!........... Or to see the new better world :-(
Pierwszy lot to ok.1h 45min (oczywiście jak dolecę) lot Wizzairem ,
Drugi lot -nie wiem ile będzie trwał (chyba jakieś lokalne linie norweskie).
@Mansonie z zagajnika :-)
< A zamiast komedii wolałaby zapewne jakiś trzymający w napięciu film katastroficzny............. Ano właśnie naoglądałam się tego i owego a teraz ........wszystko mi się przypomina.
:D