Widok
Lekka hipokryzja...
Doszedlem do wniosku ze wielu forumowiczow to hipokryci. Wnioski same sie nasuwaja po dzisiejszym wyscigu family cup. Jedyny wyscig, gdzie w regulaminie wyraznie napisane jest ze nie moga startowac zawodnicy z licencja, a Ci co ja mieli objeci sa karencja.
Co wyscig jest jazda na temat "zawodowcow", zawodnikow licencjonowanych i tego jakie to mendy bo zabieraja medale, mimo ze w regulaminach tych wyscigow nie ma zadnej wzmianki na temat licencji, z wyjatkiem family cup. Glownie psy wiesza sie na zawodnikach klubowych. Dzis mimo ze kilku zawodnikow nie powinno sie znalezc na starcie zaden z forumowiczow nawet nie warknal na ten temat, nie wspomne juz o zawodnikach startujacych...podejrzewam ze gdyby wystartowal Marek Cichosz, Andrzej Kaiser czy Michał Bogdziewicz to afera bylaby poruszona w poniedzialkowej wyborczej! No, ale wielu potwierdzilo tylko co soba reprezentuja.
Co wyscig jest jazda na temat "zawodowcow", zawodnikow licencjonowanych i tego jakie to mendy bo zabieraja medale, mimo ze w regulaminach tych wyscigow nie ma zadnej wzmianki na temat licencji, z wyjatkiem family cup. Glownie psy wiesza sie na zawodnikach klubowych. Dzis mimo ze kilku zawodnikow nie powinno sie znalezc na starcie zaden z forumowiczow nawet nie warknal na ten temat, nie wspomne juz o zawodnikach startujacych...podejrzewam ze gdyby wystartowal Marek Cichosz, Andrzej Kaiser czy Michał Bogdziewicz to afera bylaby poruszona w poniedzialkowej wyborczej! No, ale wielu potwierdzilo tylko co soba reprezentuja.
Trzeba bylo poczekac jeszcz chwile to na pewno by sie glosy odezwaly. Nie kazdy od razu po wyscigu siada przed monitorem i komentuje na forum.
Fakt faktem, ze jezeli juz licencjonowani zawodnicy wystartowali w wyscigu, to nie mam jeszcze nic przeciwko zeby brali udział w losowaniu nagrod, ale z podium i pucharow mogli by zrezygnowac, bo bez watpienia bylo wielu amatorow ktorych taki pucharek by znacznie bardziej cieszyl i z pewnoscia mialby jakas wartosc.
Fakt faktem, ze jezeli juz licencjonowani zawodnicy wystartowali w wyscigu, to nie mam jeszcze nic przeciwko zeby brali udział w losowaniu nagrod, ale z podium i pucharow mogli by zrezygnowac, bo bez watpienia bylo wielu amatorow ktorych taki pucharek by znacznie bardziej cieszyl i z pewnoscia mialby jakas wartosc.
Nie wiem kto jest amatorem a kto licenconowany, tak bardzo mnie to nie interesuje. Licze po prostu na uczciwość ,ale jeżeli było tak jak mówi Krzyżak to żal mi tych osób. Regulamin jetspo to aby go przestrzegać i tyle !! Proponuje tym osobom wystepować w Langu, niech pokażą swoją klasę a nie odbieranie przyjemności amatorom
Bo tak to juz jest, ze malo kto sie orientuje ktory zawodnik ma licencje, a ktory jej nie ma. Dla przecietnego niedzielnego rowerzysty bardziej rzuca sie w oczy koszulka klubowa ktora obrazuje ze ten zawodnik to "zawodowiec". I dlatego zawsze na pierwszy ogien ida zawodnicy klubowi, a dopiero pozniej ci licencjonowani ktorzy zostana opisani przez bardziej oblatanych rowerzystow.
Oki rozumiem.
Ja tam wnikliwym obserwatorem nie jestem :) . Sam startowałem i wiem gdzie jest moje miejsce w szeregu. Tylko jeśli w regulaminie było że bez licencji to niech tak bedzie i niech kążdy pozostanie w zgodzie z samym sobą. Co innego w BT Gdynia czy Gdańsk. Tam mogą startować wszyscy. I niech tak pozostanie. Co komu to szkodzi. Ja i tak nie rywalizuje z zawodnikami z licencja ani tymi z pierwszej 5 , ale dobrze jak startują, przynajmniej można się czegoś nauczyć od lepszych. Tylko jest jedno ale, mało jest ludzi z takim podejsciem i większość zwykłych śmiertelników jak widzi duuużo lepszych od siebie to boją się wystartować. I dlatego taka frekfencja jest na startach :/ .
No ale to już ich wina, trzezba się bawić a nie za wszelką cenę wygrywać a jak się nie ma szans to nie startować. Złe podejscie
Ja tam wnikliwym obserwatorem nie jestem :) . Sam startowałem i wiem gdzie jest moje miejsce w szeregu. Tylko jeśli w regulaminie było że bez licencji to niech tak bedzie i niech kążdy pozostanie w zgodzie z samym sobą. Co innego w BT Gdynia czy Gdańsk. Tam mogą startować wszyscy. I niech tak pozostanie. Co komu to szkodzi. Ja i tak nie rywalizuje z zawodnikami z licencja ani tymi z pierwszej 5 , ale dobrze jak startują, przynajmniej można się czegoś nauczyć od lepszych. Tylko jest jedno ale, mało jest ludzi z takim podejsciem i większość zwykłych śmiertelników jak widzi duuużo lepszych od siebie to boją się wystartować. I dlatego taka frekfencja jest na startach :/ .
No ale to już ich wina, trzezba się bawić a nie za wszelką cenę wygrywać a jak się nie ma szans to nie startować. Złe podejscie
Krzyżakowi to raczej chodzi o to, że powinnismy mu teraz wielkie pokłony i hołd składać, że był tak wspaniałomyślny dla wszystkich startujących i nie wystartował w Family Cup (chociaz ma licencję). Jego kolega ze wspólnych startów w Skodzie Krzysztof D. wystartował w Family Cup i nikt sie nie rzuca i to chyba boli go najbardziej. Tak można wnioskować z pierwszej wypowiedzi. No więc kto tu jest hipokrytą.
Poza tym od dopuszczania do startu nie sa zawodnicy tylko sędziowie i to oni powinni dokonywać weryfikacji. Ponadto każdy ze startujących ślepo wierzy że, że licencjonowani mają na tyle przyzwoitości żeby nie startować w zawodach nie dla nich przeznaczonych, jakimi bez wątpienia było Family Cup.
Poza tym od dopuszczania do startu nie sa zawodnicy tylko sędziowie i to oni powinni dokonywać weryfikacji. Ponadto każdy ze startujących ślepo wierzy że, że licencjonowani mają na tyle przyzwoitości żeby nie startować w zawodach nie dla nich przeznaczonych, jakimi bez wątpienia było Family Cup.
Bzdury gadasz. Gdzie jest hipokryzja w moim zachowaniu?...sam jak nie mialem licencji staralem sie zeby chociaz ten jeden wyscig byl czysto amatorski i tak prawie bylo, wiec bylbym debilem gdybym teraz startowal i walczyl o podium, nie sadzisz? Trzymam sie raczej swoich zasad sportowych...
Nic mnie nie boli tylko tu widac jaka jest hipokryzja forumowiczow i obserwatorow wyscigow ktorzy czesto marudza na temat "profi". Jak juz wieszac psy na licencjach to trzymac sie wszystkich a nie tylko znanych nazwisk.
Nic mnie nie boli tylko tu widac jaka jest hipokryzja forumowiczow i obserwatorow wyscigow ktorzy czesto marudza na temat "profi". Jak juz wieszac psy na licencjach to trzymac sie wszystkich a nie tylko znanych nazwisk.
Przeskakujesz z jednego posta do drugiego i trąbisz to samo.
Znudziło mi się to już... jak nie twój kochany XTR to licencja i komatarze przesiąknięte egoizmem i pogardą...
Nie wystartowałeś w Family Cupie i teraz chcesz żebyśmy ci za to podziękowali i zaczęli krytykować tych profi, którzy tam się pojawili... nie potrzebujemy łaski z twojej strony - troche to infantylne :\
Znudziło mi się to już... jak nie twój kochany XTR to licencja i komatarze przesiąknięte egoizmem i pogardą...
Nie wystartowałeś w Family Cupie i teraz chcesz żebyśmy ci za to podziękowali i zaczęli krytykować tych profi, którzy tam się pojawili... nie potrzebujemy łaski z twojej strony - troche to infantylne :\
zeber napisał(a):
> Przeskakujesz z jednego posta do drugiego i trąbisz to samo.
> Znudziło mi się to już... jak nie twój kochany XTR to licencja
> i komatarze przesiąknięte egoizmem i pogardą...
> Nie wystartowałeś w Family Cupie i teraz chcesz żebyśmy ci za
> to podziękowali i zaczęli krytykować tych profi, którzy tam się
> pojawili... nie potrzebujemy łaski z twojej strony - troche to
> infantylne :\
Zeber troche chyba przesadzasz i nie skumałeś co on napisal. Nie znam go osobiście, ale ten post wydaje sie miec sens. Koles widac lubi konkretne wypowiedzi.
> Przeskakujesz z jednego posta do drugiego i trąbisz to samo.
> Znudziło mi się to już... jak nie twój kochany XTR to licencja
> i komatarze przesiąknięte egoizmem i pogardą...
> Nie wystartowałeś w Family Cupie i teraz chcesz żebyśmy ci za
> to podziękowali i zaczęli krytykować tych profi, którzy tam się
> pojawili... nie potrzebujemy łaski z twojej strony - troche to
> infantylne :\
Zeber troche chyba przesadzasz i nie skumałeś co on napisal. Nie znam go osobiście, ale ten post wydaje sie miec sens. Koles widac lubi konkretne wypowiedzi.
Zgadzam sie z Krzyzakiem. Ci co maja licencje powinni sobie ten wyscig odpuscic. Po to jest regulamin, aby go przestrzegac. Mogliby sobie wystartowac, ale poza konkurencja. A po drugie taki pucharek duzo wiecej radosci przynioslby jakiemus amatorowi, ktory jeszcze nigdy nie mial szansy stanac na pudle..... a dla nich jest to zapewne jeden z wielu, i malo znaczacy, ktory trafi gdzies za kanape
Z checia posluchalbym wypowiedzi "tych z licencja" dlaczego postapili tak jak postapili, a pewnie forum czytaja.
Z checia posluchalbym wypowiedzi "tych z licencja" dlaczego postapili tak jak postapili, a pewnie forum czytaja.
Drogi amatorze wszyscy tutaj uważamy że nie powinni licencjonowani startować w imprezie typu FAmily Cup. Chociaż tak naprawdę to takie zawody to dla licencjonowanych czasami jedyna okazja stanąć na podium. Bo w zawodach typu Skoda zajmują miejsca w trzeciej dziesiątce, więc muszą jakoś podbudować swoje morale.