Widok

Lekka hipokryzja...

Doszedlem do wniosku ze wielu forumowiczow to hipokryci. Wnioski same sie nasuwaja po dzisiejszym wyscigu family cup. Jedyny wyscig, gdzie w regulaminie wyraznie napisane jest ze nie moga startowac zawodnicy z licencja, a Ci co ja mieli objeci sa karencja.
Co wyscig jest jazda na temat "zawodowcow", zawodnikow licencjonowanych i tego jakie to mendy bo zabieraja medale, mimo ze w regulaminach tych wyscigow nie ma zadnej wzmianki na temat licencji, z wyjatkiem family cup. Glownie psy wiesza sie na zawodnikach klubowych. Dzis mimo ze kilku zawodnikow nie powinno sie znalezc na starcie zaden z forumowiczow nawet nie warknal na ten temat, nie wspomne juz o zawodnikach startujacych...podejrzewam ze gdyby wystartowal Marek Cichosz, Andrzej Kaiser czy Michał Bogdziewicz to afera bylaby poruszona w poniedzialkowej wyborczej! No, ale wielu potwierdzilo tylko co soba reprezentuja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
logikę polecam z prostego powodu - Twoja zagadka nie jest jednoznaczna i nie wyczerpuje cech podanej odpowiedzi. dlatego też z niej zakpiłem. logika to taki dział nauki z pogranicza matematyki i filozofii za pomocą którego można udowodnić najbardziej absurdalne twierdzenia (tudzież obalić każdą oczywistość) - i trzeba tęgiej głowy by na gruncie logiki je obalić - to powyzej to tylko taka lekka wprawka niezagłebionego w temat.

w Twojej zagadce jest kilka dziur logicznych - chociażby nie wyczerpuje tematu dziury powstałej przez rozszczelnienie beczki (znaczy się bez ubytku materiału) - kiedyś dzięki takim kombinacjom zdałem egzamin u niejakiego witolda kurskiego.

co do miłego pedałowania - dzięki, właśnie w czwartek odważyłem się zacząć sezon, popsute kolano jakoś daje radę :) - wzajemnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlaczego twierdzisz, że zagadka jest głupia ? Pewnie dlatego, że nie mogłeś wpaść na odpowiedź.
Rację masz mówiąc, że niepotrzebnie zaangażowałem się w krytyczną glosę twoich niepoważnych odpowiedzi. Faktycznie nie kapnąłem się, że robisz se jaja, ale odpowiedź była dosyć obszerna i wynikało z niej, że w pełni podpisujesz się pod swoimi "wywodami" na poważnie. Z drugiej strony były tak niepoważne, że musiałem je odpowiednio skomentować.
Wiedziałem jednak, że się zdenerwujesz...
A co do logiki - poleciłbyś jakiś podręcznik ? Bo indywidualnych lekcji to raczej bym od Ciebie nie wziął.

pozdrawiam i życzę miłego pedałowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jeszcze żeby cie nie denerwować - na studiach koniecznie zapisz się na zajęcia z logiki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> NIe chciałem cię zdenerwować, i tak cieszę sie, że ktoś podjął
> temat, ale chyba za dużo nad tym myślałeś ....

nie chłopaku, nie myślałem nad tym dłużej niż zajęło mi napisanie tego. Ty za to cosik poważnie do zagadek podchodzisz - głupia zagadka głupia odpowiedź chłopaku.

p.s. nie chciałem Cie zdenerwować, i tak się cieszę, że odpowiedziałeś, ale chyba strasznei się zaangażowałeś w poważną krytykę niepoważnej wypowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżak napisał(a):
> Dzis mimo ze kilku zawodnikow nie
> powinno sie znalezc na starcie zaden z forumowiczow nawet nie
> warknal na ten temat, nie wspomne juz o zawodnikach
> startujacych...

image

... no i zapraszam do relacji Jarka: http://rowery.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=16001
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupy to nie trzymają się Twoje filozoficzne "wywody". Czy mówiąc o dziurze mamy na myśli powietrze, które jest na miejscu dziury? DZiura to po prostu niebyt, gościu.
A to jest naprawdę dobre :) cyt. " dziura to nie tylko brak w materiale beczki ale również materiał beczki, usunięty z owej w wyniku powstania dziury". Czyli co, jak ci załóżmy do maski w samochodzie dobierze sie rdza i spowoduje odpadnięcie kawałka tejże maski lub innego zderzaka, to twoim zdaniem ten kawałek maski, który odpadł i leży koło samochodu to jest dziura, tak ? NIe, no O.K. :). To jescze tylko oświeć mnie jak nazywa się miejsce, z którego odpadł ten kawałek - a ok. - to powietrze. Wszystko się zgadza :).
A to, że dziura może być mała i niewidoczna to się zgadza, gorzej jak jeszcze ktoś jest "ślepy" , to już nie mam szans na rozwiązanie tej zagadki...

NIe chciałem cię zdenerwować, i tak cieszę sie, że ktoś podjął temat, ale chyba za dużo nad tym myślałeś ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o ja bardzo przepraszam, ale w ujeciu fizycznym dziura waży - wypełniające dzierę powietrze waży. gdyby zastanowić się nad problemem szerzej możbna by dojść, że dziura to nie tylko brak w materiale beczki ale również materiał beczki, usunięty z owej w wyniku powstania dziury - wtedy ciężar beczki wprost zwiększa się, bo oprócz wydartego z niej materiału (który może przecież wpaść do środka) dochodzi ciężar wypełniającego ją powietrza. błędem logicznym jest traktowanie beczki i wypełniającej ją zawartości jako całość - beczka waży swoje, a zawartość swoje. co z dziurami powstałymi przez rozszczelnienie beczki? beczka więc nie jest lżejsza.

również postulat widoczności gołym okiem się nie broni - niestety nie wyczerpuje on wszystkich znamion dziury - dziura może być mała i przez to niewidoczna. mała dziura może też nie spowodować zauważalnego ubytku masy beczki.

słowem zagadka nie trzyma się kupy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Który z was to MIchFel. Dobra robota chłopie. Odpowiedź na zagadkę:

Co to jest ?
- nic nie waży,
- widac to gołym okiem,
- jeżeli jest w beczce to beczka jest lżejsza

to "DZIURA"

Ale nic, nie będę wam tu niepotrzebnie zabierał czasu, macie pewnie ważniejsze tematy do omówienia na forum, niż te "proste" zagadki amatora dwóch kółek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamy Cię!!!!;-))
__________________
www.michu.net.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm, ja nie wiem, vodka pewnie też nie, pozdr:*******
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale o co chodzi? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to nie waży, czy nie ma masy? znaczy się materialne to cos jest czy nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżak śrubokręt
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pająk Krzyżak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odpowiedź brzmi „Dziura”
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odpowiedz brzmi: LICENCJA hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co z moją zagadką bracia rowerzyści ?
Sorry, że dupę zawracam, przy tak poważnych tematach, ale jestem ciekaw ,kto wpadnie na odpowiedź ?
Dawajcie odpowiedzi....


Co to jest ?
- to nic nie waży,
- widać to gołym okiem,
- jeżeli to jest w beczce, to beczka jest lżejsza.

Że też nie moge wyjść na rower ... Niech by to cholera wzięła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Kuba!,
wyluzuj i daj se spokoj, widze ze ci sie krew burzy,
rozumiejm wszystkich tak jak rozumiem Krzyska XTC i zarazem nie rozumiem...
zawsze sa dwie strony medalu... ja tez kumam ze to ze iz ma licencje to dalej jest amatorem (baaardzo dobrym jak widac), ale zgodnie z przepisami nie powienien startowac jesli ma licencje i tyle.
Koniec i over i przykro ale powienien zostac zdyskwalifikowany tak jak i pozostali z licencjami bo jak to mowia
albo rybka albo pipka...

over
pozdrowka
Peter

PS: moze potrzebujesz czasem tlumacza, ktory wytlumaczy czarno na bialym dlaczego sie wkurzyles ze nikt sie nie czepial tego faktu, ze ON wystartowal, podczas gdybys to TY jako bardziej znany w 3M z twarzy jako amator-zawodnik z licencja to byloby sporo protestow....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bolek ma licencję i koniec a zywy nieeeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
_Bolek_ napisał(a):

> Dzieki ŻyWy za obrone:). Ale jest już jak jest i tak już
> zostanie. Pomimo tego że mam licencje nadal uważam siebie za
> amatora takiego jak Ty.


Nie dziękuj, ob napisałem prawdę. To jak w rzeczywistości jest.

pozdrawiam
Żywy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry