Widok

Mój pan po mnie posprząta?

Opinie do artykułu: Mój pan po mnie posprząta?.

Biały zimowy puch już dawno odsłonił swoje tajemnice, czyli głównie pozostałości po naszych czworonożnych pupilach. Gdańsk z nadchodzącą wiosną po raz kolejny rusza z kampanią przypominającą o tym, że posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale także obowiązki. Kampania podobna do gdyńskiej Pies w Wielkim Mieście, plakaty, także drastyczne - jak ten sprzed paru lat z Pruszcza Gdańskiego, na którym dziecko wkładało sobie do ust psie odchody - czy rozdawane za darmo torebki. To tylko niektóre ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

hahaha!

to mu słoik podstawiaj ;-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

a do swojego

kibla wrzuć
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

SAMI SOBIE NOŚCI PSIĄ KUPE W WORECZKU PRZEZ PÓŁ MIASTA BO ŚMIESNIKÓW NIEMA !!

Będą śmietniki to będę sprzątał po swoim psie, nie ma ich to nie będę chodził przez pół miasta z siatką z kupą :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Niech wszystkich innych karzą, tylko nie mnie, bom święty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak!

Rewelacyjna propozycja.
Tylko jakimi metodami zmusić Radę Miejską do podjęcia takiej uchwały???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niesprzątnięta psia kupa to wina człowieka, tak samo jak "stery śmieci zalegających na ulicach, podwórkach i chodnikach". To jest element tego samego zjawiska.y.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ładować mandaty

Straż miejską w teren i ładować mandaty za zanieczyszczanie środowiska. Kasa z mandatów na finansowanie kampanii i tak w kółko. Ciekawe komu się pierwszemu znudzi. Właściciel jak dostanie kilka mandatów to może się zastanowi a na pojemnikach z papierowymi torebkami w Gdyni napisać, że: "Torebki zakupiono dzięki mandatom niesprzątających właścicieli. Dziękujemy."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

To zapraszam do mnie na osiedle po roztopach. Nie da się chodnikiem przejść. Ulicą można iść bo tam ludzie psów nie prowadzają i jest czyściej. A psie kupy nie rozkładają się w dwa dni, poza tym nie są nawozem tylko niszczą trawę oraz wszelkie inne elementy flory i fauny (proponuję poczytać trochę na ten temat).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

do właścicieli psów

Gdy Twój piesek przypadkowo narobi w domu na podłogę to także czekasz aż się samo rozłoży? W magiczny sposób zniknie? A może też akurat nie masz torebki w domu. Pies = Obowiązek.
Uważam, że sytuację zmienią tylko mandaty dla właścicieli.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

witam,
w większości zoologicznych można kupić takie plastikowe bryloczki (np. w kształcie kości) doczepiane do smyczy. w środku jest 50 worków na kupy, wymienne. 4x po 50 woreczków kosztuje 8 zł - starcza na dobre 4 miesiące. Czy to jest problem kupić? Ja mam, sprzątam po swoim psie i nie robię z tego problemu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Popieram Lecha. Jak posprzątają te potłuczone butelki, papiery i inne śmieci to ja też posprzątam.

Chociaż w zależności od miejsca to czasem sprzątam po psie. Nie robię tego w lesie bo uważam, że to głupie(dziki, wiewiórki itp. też s****ą i nikt nie sprząta ;-P), trawnik bezpośrednio przed blokiem ok, ale dalej???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

włascicielka psa

Niech miasto zajmie bezdomnymi kotami ktore s****a gdzie popadnie a pozniej niech wymagaja sprzatania od wlascicieli psow po swoich pupilach. Jaki sens jest w sprzataniu kup po psie skoro w jego miejsce n**** 100 bezpanskich kotow.WTF.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

żal mi ciebie pusty czlowieczku widac nigdy nawet chomika nie miałeś.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale to twoja broszka

jak rozwiążesz problem. Masz przestrzegać porządku i koniec. A swoje śmieci zabieraj sobie do domu, a nie podrzucaj na trawkę czy chodnik ofleju!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

www.NaPsieKupy.pl

Polecam papierowe torebki na psie kupy FEDOG. Ich jakość świadczy użyty do ich produkcji materiał. Nie rozpadają się po włożeniu zawartości a łopatka jest z prawdziwej tektury a nie bloku technicznego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak zaczną po sobie pety sprzątać palacze to ja zacznę sprzatać po swoim psie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Propozycja dla naszych władz

Proponuję stworzyć 10-cio osobowe grupy straży miejskie i codziennie kontrolować inną dzielnicę naszego miasta.Za niesprzątanie pierwszy mandat w wysokości 100 zł ,następny 200 zł i tak dalej.Stworzyć rejestrację niesprzątających (w dobie laptopów to napewno jest możliwe).Pieniędzy wystarczy na opłacenie straży miejskiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie posprząta pani, nie posprząta pan. Ani nam obojgu w głowie.

A propos sprzątania, czy ktoś może posprzątać plac zabaw gdzie z drewnianego stateczku dla małych dzieci jakieś ludzkie bydło zrobiło sobie szalet?

Wczoraj w Krainie Zabawy musiałam łapać córkę żeby tam nie weszła bo ludzie n****li, nie psy.

A trawniki po prostu omijam.

Wolę to niż kupy w koszach na śmieci, zafoliowane, czasem wywlekane przez wrony, lub w papierze, cuchnące. Trawa sobie radzi, kosze a tym bardziej wysypisko za miastem już nie.

Co z guanami na wysypisko, co z niepotrzebną folią?! CO NA TO MIASTO??!

NIE BĘDĘ SPRZĄTAĆ PO PSIE bo moja postawa ekologiczna na to mi nie pozwala!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry