Widok

Leżaczek - bujaczek ZA i PRZECIW

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
przydaje się czy jest to kolejny zbędny gadżet... ? zdrowy dla plecków? jestem trochę zagubiona w zakupach dla moich bliźniaków...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W przypadku moich dwóch maluchów leżaczek okazał sie super sprawą. I jeden i drugi od małego z niego korzystali. Maluchy uwielbiały zabawki wiszące na pałąku, machali nóżkami żeby leżaczek sie zatrząsł, bo i wtedy te zabawki się kołysały. Do karmienia na początek też może być. a jak uczyli sie chodzić to leżaczek służył za pchacz :) Bo był lekki i stabilny, łatwo z nim wędrowali po chacie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie, ja robiłam tak samo.. teraz mój skarb ma niecałe 5 msc i dalej go czasem używam kiedy nie może zasnąć to go bujak i karmię też w bujaczku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
My mieliśmy taki jak AgusiaGda wkleiła. "Mieliśmy", bo synek już nie używa, więc te 18kg zupełnie niepotrzebne ;) Po prostu przestał się opierać i siedział w nim prosto, to już lepiej sadzać na ziemi. Ale przez jakiś czas używaliśmy, chociaż też nie dużo - nie bardzo chciał się w nim bawić, więc raczej na chwilę do kuchni albo na karmienie. I tyle. Zaszkodzić mu na pewno nie zaszkodziło, bo w sumie było mniej więcej pół godziny dziennie, no i dopiero gdzieś od trzeciego miesiąca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja już myślałam, że mit o tym, że dziecka nie można za dużo nosić już dawno został obalony i zapomniany ...
Niestety najwidoczniej nie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
leżaczek tak ale bez wibracji itp (ewentualnie bujanie ale bardzo delikatne)
No i nie za długo - leżaczek nie zapewnia prawidlowego ułozenia ciała - o wiele zdrowszy jest koc/mata na dywanie.
U nas leżaczek pojawił się jak Młody miał jakieś 3 miesiące - prosty model, rozkładany na płask bez zbędnych bajerów.
Służył mi jak chciałam wziąć prysznic a młody nie spał albo w kuchni. Tak to leżał resztę dnia na środku dużego pokoju na macie :)
Kiedyś w jakimś serwisie dziecięcym przeczytałam artykuł w ktorym jedna pani doktor twierdziła że codzienne przebywanie dziecka w leżaczku lub jeszcze gorzej w foteliku samochodowym (w domu) je "rozleniwia" bo widzi duzo więcej niż z pozycji całkowicie leżącej i nie chce mu się starać aby podnieść główkę, obrócić się itp...
do mnie ta opinia jakoś przemówiła i używalismy leżaczka bardzo żadko - gdyby nie to że go dostałam to sama bym nie kupiła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas sprawdził się w 100%, mała spędzała w nim sporo czasu i jakoś nie zauważyłam żeby się wolno rozwijała, teraz ma 2 lata i wszystko z nią ok

ja polecam

jeśli się dziecko dużo nosi na rękach to też nie jest dobrze, bo się przyzwyczaja i później chce być ciągle noszone
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
nulka mam taki wlasnie sobie chwalę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy taki http://allegro.pl/fisher-price-lezaczek-bujaczek-do-18kg-g5914-i2216668911.html :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
do niezalogowanej nulki, ja wlasnie mam taki lezaczek i bardzo go sobie chwale.ma rozne pozycje , na lezaco i siedzaco.lekkie wibracje tez uspokoajaly synka jak mial kolki a ja juz nie mialam sily zeby go non stop nosic. teraz sam lubi siedziec w lezaczku tylko zmieniamy mu zabawki co jakis czas zeby bylo ciekawiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mieliśmy leżaczek ale dopiero od 3m-ca życia małej i w sumie dobrze. Skończyła z niego korzystać ok 7-8m-ca. Bardzo lubiła w nim siedzieć i machać nóżkami :)

ZA:
-wygoda dla mamy-możesz ogarnąć mieszkanko, ugotować coś
-dzidziuś też ma frajdę z bujania, zabawek przy leżaczku

PRZECIW:
-jak za długo siedzi w leżaczku to źle działa na kręgosłup
-jak przebywa za mało w pozycji leżącej to późno obraca się na boki i brzuszek, a co za tym idzie - wolniej dźwiga główkę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja mialam taki tylko inna tapicerka posluzyl nam moze z 2 tyg - mloda sie prezyla i jakos nie moglam dopasowac wygodnej pozycji dla niejw tym lezaczku - sluzyl nam jako bujak dla misiow ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.tomiko.pl/534,fisher-price-lezaczek-bujaczek-cudowna-planeta-t4145.html myslalam o takim bujaczku, który bedzie służył chwilami dla maluszka a poźniej nawet wieksze dziecko bedzie mogło w nim sobie posiedzieć... ma ktoraś z Was konkretnie ten bujaczek ? Polecacie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby nie lezaczek to deprecha murowana, dzieki niemu moglam cos zrobic, i druga corka byla w bezpiecznej odleglosci itp...a o mlodsza sie nie martwila, ale fakt obie byly duze na starcie, 4.5kg i 3.9kg przy urodzeniu, mlodsza ma pol roku i siedzi sama,sluzy do karmienia faakt, ale tez do kontroli, aby nic wielkiego nie stalo sie itp...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja parka właśnie skonczyła 4 miesiące, mają po 4.5 i 6,5 kg do siedzenia im daleko... na razie jesteśmy na etapie podnoszenia główki, hitem jest mata edu, choć jedna to mało na dwójkę, w sumie to bardziej potrzebuję jakiś patent do karmienia i brykania niż leżakowania ale jak widzę większość mam jednak sobie chwali ten patent,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko - dajcie już spokój laski z tymi ciągłymi kłótniami
chodziło mi o to, zeby ktoś nie pomyślał, że obkladanie dziecka poduchami jest lepsze niż leżaczek

cała reszta jest dla mnie oczywista
miałam leżaczek, huśtawkę, używałam w granicach rozsądku, jak sadzę ;)

nie karmiłabym na poduchach, bo wszystko bym wypaćkała dookoła
i piszę przecież, że dla mnie leżaczek zbędny
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
no wlasnie wg lekarza nie - bo na poduszkach jest tylko do karmienia i jest bardziej na lezaca a nie do wsadzenia i puszczenia durnych muzyczek w lezaczku
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
dobry - ale trzeba używać z rozsądkiem ;)

szczególnie fajny jak brak Ci rąk ;) a musisz coś zrobić :] chcesz mieć dziecko pod kontrolą :]

u nas świetnie się sprawdzał do karmienia - do czasu zakupu Antylopki, a właściwie do momentu, kiedy to Młody siedział sam na tyle stabilnie, że mógł siedzieć w krzesełku :]

w dalszym ciągu używany :] (już ponad 2 lata)

ostatnio Młody lubi bujać w nim królika, żabę i misia ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ile trwa karmienie? Ile dziecko leży na poduszkach czy w lezaczku? 10min? No może 15 min max.. Bez przesady. Mjakmama nigdzie nie pisała ze dziecko tak leży cały dzień tylko do karmienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie za często i nie za długo
Leżaczek jest miękki - rozpięty materiał nie daje odpowiedniego podparcia, żeby dziecko mogło zacząć odwracać się na boki, jedyny ruch możliwy do wykonania to prostowanie się przez napięcie mięśni karku i pleców i "pchanie łokci w leżaczak" - czyli ruchy, które mogą przyczynić się do problemów z napięciem.
Drugą sprawą są wibracje w leżaczku. Wibracja w ogóle dla dziecka to bardzo silny bodziec oddziałujący mocno na cały układ nerwowy. Wibracje na całym ciele szybko dziecko męczą, powodują nadmiar wrażeń (mogą prowadzić do kolek np. i innych objawów przebodźcowania), na pewno mogą przyczynić sie do napadów przy epilepsji. Dziecko zasypia na wibrującym leżaczku, ale nie rozluźnia się.
Dlatego leżaczki - ok, ale częściej i dłużej dzieć powinien leżeć na płaskim, stabilnym podłożu.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
pół siedząco na poduszkach chyba bardziej męczy kręgosłup niż leżaczek ?- taka dygresja tylko
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry