Widok

Lista prezentów

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czy ktoś z Was spotkał się kiedyś z listą prezentów ślubnych? Bardzo by mi taka pasowała, bo nie chcemy gościom narzucać, że kasa, a z drugiej strony nie chcemy dostać masy niepotrzebnych klamotów. Tym bardziej że ja snobka jestem, i nie zadowalam się byle czym ;-).

Więc wrzuciłoby się konkretne rzeczy na tą listę, zakres cenowy też byłby zróżnicowany, i byłoby fajnie. Ale technicznie to nie mam pomysłu jak to rozwiązać - net odpada, bo wiele osób nie korzysta.

A może macie inne pomysły jak zorganizować sprawę prezentów?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Listy prezentow mozna tez deponowac w wybranych sklepach. W domu towarowym mozna zostawic duza zroznicowana liste a w jakis mniejszych bardziej specjalistycznych sklepach miejsze. Gosci informuje sie ze w sklepie(ach) takim i takim jest lista a o skreslanie nie trzeba sie martwic bo tym zajmie sie przedsiebiorca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja o domku na wsi tez mazylam i moje marzenie sie spelnilo, bo poslubie bede mieszkac na wsi ;-))
A pozatym to przydalo by mi sie umeblowanie mojego domku, jakis samochod i fajni tesciowie do konca zycia a nie przed slubem, bo poslubie mogo sie okazac okrutni.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
m ysie tez zastanawialismy na prezentami...mieszkamy razem wiec wszystko co nam potrzebne juz mamy....nie chcemy pierwsi mowic ze tylko kasa....goscie zaczynaja sie ans pytac co chcemy..wiec gdy pytaja prosto mowimy ze4 traczej pieniadze....a jesli nie pytaja nas to naszych rodzicow..zreszta slubu nie robi sie tylko dla prezentow!!!!!!!!!!!!!!!!!! a jak dostaniemy 3 zelazka to tez sie przydadza do prasowania kiedys pieluch...hehehehehehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my sie powaznie zastanawiamy nad lista prezentow :) ale powiadomimy o niej chyba te mlodsze osoby - roznego typu naburmuszone ciocie ;) nie musza nawet wiedziec o jej istnieniu :) moi znajomi w tamtym roku taka zrobili i bylo to super wygodne dla nich i dla nas- gosci, na liscie bylo wszystko: sklep, cena, numer produktu ;) kolor, weszlismy do sklepu i kupilismy :) a wymienione prezenty byly bardzo rozne od wieszakow ;) czy solniczki za kilka zl ;) do troche drozszych :) kazdy mogl wybrac wg mozliwosci i checi :), acha lista szla droga mailowa byl zalacznik w wordzie i kazda kolejna osoba kasowala prezent ktory wybrala i odsylala na adres mlodych :) dla nich to tez byla niespodzianka bo nie wiedzieli kto co kupuje :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie! :) my własnie chcemy od tych kasiastych kasę, a od tych mniej kasiastych prezenciki- bo to po prostu jest zręczniejsze dla gości przynieść coś drobnego niż włożyć do koperty bardzo drobna sumę pieniędzy...
Witch! podasz mi prosze ten wierszyk o kasie? bo ja w temacie nie jestem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez na zaproszeniach umiescimy ten wierszyk o pieniazkach, a jesli chodzi o kwiaty - to ja ciesze sie ze dostane ich duzo, bo bardzo lubie wszytkie kwiatki!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja jak zwykle nic nie wiem o żadym wierszyku o kasie :( Podacie mi go? A jesli chodzi o listę, to tak to sobie wymysliłam, że dla tyc którzy kasy z różnych powodów dawać nie będą to będą takie dwie listy (jedna u moich rodziców, a druga u rodziców mojego Miśka) i trzeba będzie wykreślać te rzeczy które juz ktoś sobie zamówił. A z tymi firmami to by było fajnie hhi tylko jakoś tak głupio pisać toster firmy ph.., pralka Bosch itp ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W kwestii prezentow doszlismy do consensusu z all familly i bedziemy drukowac wierszyki zapraszajace do wreczania pieniazkow i tak tez bedziemy mowic przy okazji konsultacji telefonicznych tuz przed Weddingiem. A co do kwiotków to my zaproponowalismy zamiast flowerów ksiązki z dedykacjami, cobym za 50 lat miala co czytac w fotelu bujanym ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z resztą tak sobie pomyślałam ze, jesli goscie chca koniecznie cos przyniesc (i nie chodzi mi o jakąs alternatywę zamiast kwiatów) to rzeczywiscie mogą w ramach wlasciwego prezentu przyniesc cos co sie przyda czy to w hospicjum, w domu dziecka czy w schronisku. Oczywiscie wczesniej musielibysmy sie zorientowac, jakie sa potrzeby takich placowek (w ramach rozsadku - bo to ze kazda z nich potrzebuje wielkiej kasy to pewnie standard)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja lubie kwiaty :) najlepiej róże - białe, kremowe, herbaciane, lekko pomarańczowe, różowe .... i wogóle :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiscie masz rację - pluszaki to było bardziej jako hasło, to mogą być książki albo jeszcze cos innego. Jak dla mnie to moze być nawet karma dla zwierzaków, ktorą moglabym zawiezc do jakiegos schroniska o!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę że najprościej jest upatrzyć sobie jakiś konkretny dom dziecka, skontaktować się z nim osobiście i zapytać czy możecie pomóc i w jaki sposób. Bo że pomoc jest potrzebna, to nie mam wątpliwości.

Nie musi to być zresztą koniecznie dom dziecka, równie dobrze może być schronisko dla zwierząt, hospicjum, czy co tam sobie kto wymyśli.

Ja tak właśnie zamierzam zrobić.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ładnie wyglądasz :) tak jak wcześniej :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak sobie mysle - ten pomysl z pluszakami zamiast kwiatow jest super, tylko ze podobno ostatnio bardzo popularny i nie wszystkie domy dziecka chca brac pluszaki, bo maja ich stosy. Moze lepiej zamiast pluszakow zaproponowac ksiazki dla dzieci albo cos w tym typie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam już toster :) ale nie mam ekspresu do kawy i żelazka - przydałby mi sie brauna - z kolekcji aj nie pamiętam jak sie nazywa, ale taki srebrny - z nierdzewki ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anja masz prawo wyrazac swoje mysli:):) ja tez myslalabym tak , ale niestety zyje w takich realiach ze wychodzac za maz musze wlozyc w to szybko co mam i moze dlatego tak postanowilismy :(: ale to nie tak ze robimy wesele dla kasy poprostu , jak cos dostaniemy to fajnie a jak nie to tez dobrze . najwazniejsze by ten dzien byl wspanialym wspomnieniem i poczatkiem;):)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo my tez mamy potrzeby, i to bardzo konkretne: mebelki (Bydgoskie, nie pamietam jak sie linia nazywa) do mieszkanka, autko, jakas podroz na Kanary. To tak na poczatek :-) ale toster tez by sie przydal :>

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no logika - jeep do jeżdżenia po polnych drogach, a CLK'a na miasto :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się z Wami, ze goscie mają problem, ale napisałam to co myslę - czyli że nie chcemy ani kasy ani prezentow!

Ale na pewno bede mowic gosciom zeby zamiast kwiatow przynosili pluszaki (zawioze je do jakiegos domu dziecka), albo zeby wpłacali dowolna kwotę na jakies schronisko dla zwierzakow.

Kwiaty - bardzo lubie, ale na pewno ww. forma bedzie bardziej pozyteczna.

Anja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ej wiem, że żartujesz, ja przecież też żartuję :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry