Widok

Listonosz - jest jakiś?

Banino - od strony Księżycowej.
Listonosza nie było chyba gdzieś od końca sierpnia. Nie dotarła prenumerata, nie dotarły rachunki, karta do bankomatu.

Na pocztę w Baninie dodzwonić się nie da (numer z googla jest zablokowany). Poczta w Chwaszczynie (po 3 dniach dodzwaniania się) bezczelnie kłamie, że dzisiaj pojechał w teren jakiś zastępczy listonosz. A że było to wczoraj, to już wiem, że na 100% nie pojechał.

Nawet nie ma za bardzo gdzie złożyć jakiejś skargi, która by cokolwiek zmieniła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z częstotliwości nie dostarczania rachunków wnioskuję że mają w Chwaszczynie wielki piec albo spory kompostownik...
Najgorsze jest to że człek nie wie ile tych nie poleconych ginie w piecu czyli listów,kartek,rachunków.
Co do poleconych to raczej dochodzą przynajmniej u mnie trochę to trwa nieraz za długo i trzeba wyjaśniać na szczęście można to sprawdzić najlepsza jest zwrotka ale nie każdy urząd to stosuje.
Z perspektywy 12 lat jest coraz gorzej, o współpracy Pocztexu 24 czyli przesyłki kurierskiej z Chwaszczynem to nawet nie chce mi się pisać. Przypominam tylko że nasz oddział w Baninie jest agencją czyli prywatnym biznesem który ma podpisaną umowę z PP, ale nic więcej niż przyjęcie a-wizowanych przesyłek i przyjęcie nadawanych i przekazanie listonoszowi z Chwaszczyna zrobić nie może, tam jest cała logistyka. Każdy może tylko dzwonić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Cud! Cud nad Banińskim potokiem!
Listonosz raczył zawitać w moje rejony. Dotarły pisma z banku, rachunek z gazowni i prenumerata. Kit z tym, że została nadana 18 sierpnia. Przecież szła niecały miesiąc!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Który rejon Banina? Okolice Ksiezycowej czy inne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak. Ta gorsza strona :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Bo tacy jak ty tam mieszkają
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Rozumiem, że to ja obiecuję drogę i chodniki od 10 lat, a potem ich nie robię?
Gdzie po drugiej stronie budujemy drogę do samego lasu, bo mieszka tam ktoś, kto ma wtyki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sorry za bezsensowny hejt. mam zły dzień. Masz rację
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Spoko.
Pozdrawiam serdecznie i życzę (sobie też przy okazji), żeby sie u nas te drogi doczekały chodników i stanu takiego, że nie trzeba co roku wymieniać zawieszenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jakieś szanse są. Księżycowa ma właśnie robioną decyzję środowiskową. Powoli ale do przodu. Też pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry