Widok
Proponuję napisać skargę do naczelnika Chwaszczyno i opisać problem,list wysłać za potwierdzeniem odbioru, ja tak zrobiłam i w 3 dni dotarły do nas listy zaległe od ponad 3miesięcy, do tego musieli odpisać na pismo (co zrobili :) )i wewnętrzna kontrola poczty Chwaszczyno,która wykazała kilka nieprawidłowości.Wcześniej skargi do naczelnika wysyłałam poleconym i nie dostałam żadnej odpowiedzi.U mnie jak na razie poczta dociera,jeśli znów będą opóźnienia tak jak zapowiedziałam w piśmie do naczelnika tematem zainteresuję media ,zrobi się afera i posypie się kilka stołków to zaczną lepiej pracować. Nie interesuje mnie,że mają problem z zatrudnieniem listonosza, jak dla mnie sam naczelnik może listy dostarczać. Dobry szef wyciągnie wnioski i zrobi wszystko aby poprawić sytuację w firmie.
wiesz alu jakie sa trzy glowne motywatory w pracy :)
pieniadze
mozliwosc rozwoju
atmosfera miedzyludzka :)
odnajdz je w pracy listonosza a zrozumiesz czemu nikt nie chce pracowac a jak sie zatrudnia to na dwa tygodnie, czlowiek powinien byc godziwie wynagradzany za swoja prace, niewazne czy nosi listy czy przerzuca papiery w biurze, placa wplywa na wydajnosc.
pieniadze
mozliwosc rozwoju
atmosfera miedzyludzka :)
odnajdz je w pracy listonosza a zrozumiesz czemu nikt nie chce pracowac a jak sie zatrudnia to na dwa tygodnie, czlowiek powinien byc godziwie wynagradzany za swoja prace, niewazne czy nosi listy czy przerzuca papiery w biurze, placa wplywa na wydajnosc.
Podpisując umowę o pracę zgadzasz się na określone obowiązki za dane wynagrodzenie, które nie jest tajemnicą. Jeśli więc 1300zł to za mało- nie podpisujesz umowy, nie jesteś listonoszem i nie narzekasz na to, że mieszkańcy mają takie wymagania jak dostarczanie listów na czas, a nie np. otrzymanie rachunku dwa tygodnie po terminie zapłaty. Jeżeli jednak postanawiasz być listonoszem powinieneś pracować sumiennie i odpowiedzialnie, a nie z łaską dostarczać listy, bo "masz tylko 1300zł za miesiąc" (co swoją drogą wcale nie jest tak mało patrząc na odsetek osób bezrobotnych w Polsce, czy pracujacych również za najniższą krajową).