Re: ..:: Listopad i Grudzień 2008 - Mamusie ::..
Ale smieszny Kościsław:):)hehe..Na pewno nie podobny do Ciebie:)..pewnie tatus wykapany..
Ja wstalam , Jasio sp-od 24 jak dostal flaszke, tak poległ dlaej:)Kochany synek!
N a...
rozwiń
Ale smieszny Kościsław:):)hehe..Na pewno nie podobny do Ciebie:)..pewnie tatus wykapany..
Ja wstalam , Jasio sp-od 24 jak dostal flaszke, tak poległ dlaej:)Kochany synek!
N a wczorajszych zajeciach Jasio probowal SAM przekrecac sie z brzuszka na plecki-pani byla pelna podziwu bo niektore dzieci w wieku 5, 6 a nawet 7 m jeszcze nie potrafia:)-no, ale tlumaczyla to tym, ze po to właśnie sa takie ćwiczenia..Główke trzyma bardzo ładnie, nawet nie zachwieje mu sie łepetynka, patrzy prosto bez rzucania nia- dumna jestem z niego!!!
Fotograf na chrzets zamoiony, choc byly mega problemy bo nie mial wolnych terminow, znaczy ni emieli...Ale wybłagałam, bo zalezalo mi na nich.
A u mnie juz zakwasy mijaja, i tak dlugo-prawie 2 m cwiczen a ja ciagle mialam zakwasy i ciagle po zajeciach nie oglam sie wlec do auta, kondycja zero!Teraz troche lepiej..
Risika, nie moge z tej Twojej Pauli na tym zdjeciu malym-ale to artycha prawdziwa!!!!!
zobacz wątek