Widok

Liu Jo'' C.H. Klif

może ktoś wie cos na temat tej pracy. co jakiś czas szukają ekspedientki na stałe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
aha i jeszcze jedno - nie ważne, czy zarabiasz 7zł/h czy 700zł/h, cokolwiek robisz, rób to dobrze, z honorem i najlepiej jak tylko potrafisz.

Jeśli tego nie potrafisz pracując za 7zł/h, to nie będziesz potrafił/potrafiła za 700zł/h. Życie Cię tego nauczy.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 20
proszę o kontakt osoby, które były na próbnych godzinach w liu jo i nie dostały wynagrodzenia (i kiedy to było):

igrony@yahoo.com

chcę zobaczyć ile nas jest
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
dzień próbny i brak kontaktu , darmowa siła robocza

starasz się przez ok 1,5 -2 h obsługujesz klientki, które zostawiają ok 6 tysięcy w sklepie.

porażka
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień próbny i brak kontaktu , darmowa siła robocza

starasz się przez ok 1,5 -2 h obsługujesz klientki, które zostawiają ok 6 tysięcy w sklepie i koniec, mówią damy znać do niedzieli i cisza.

każdy powinien spróbować bo jestem ciekawa czy naprawdę tak legalnie oszukują nas !!!!!!!!!!, szukających pracy!!!!!!!!!!
czy nie nadajemy się na ekspedientkę w salonie odzieżowym ?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
najwidoczniej nie nadajesz się nawet na ekspedientkę w mięsnym ^^

Oj bolą Cię klientki, co zostawiają 6000zł w sklepie, co? Oj boli i zazdrość zżera.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 28
oj boli boli, ich mężowie bujają sie po Trójmieście z 18 to co mają robic jak nie zakupy :D Im większe kompleksy tym więcej wydają na garderobę, zeby sie dowartościować.
Strasznie zazdroszczę takim kobietą oj strasznie :)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
Cóż, coś za coś - próżność kosztuje:)
Oczywiście, że zazdrościsz - co do tego nie mam wątpliwości. Ile podróbek designerskich ciuchów masz w szafie? hm?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 16
A czego mam zazdrościć metek?:) Nie zazdroszcze bo jestem świadoma że te i te ciuchy szyją biedni chińczycy w jakis szałasach. Więc trzeba być naprawdę tepym żeby wydawać 2 tysiące na płaszcz warty 2 stówy :)

No ale próżność BRAK EDUKACJI JAK I ŚWIADOMOŚCI SPOŁECZNEJ kosztuje :)

Nie jedna afera już była, ze przyszywają metki "markowe" do rzeczy prosto z rynku :)

Więc panie obkupione za tysiace złotych, tak naprawdę mają ciuchy tej samej jakości co sieciówki, no ale mogą chodzić dumne bo mają markową metke! :) No brawo! Żal tych biednych ofiar, bo same sobie nie zdają sprawy jak dają się robić w balona :)
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 1
P.s nie piszę akurat o tym butiku, ale w samej Gdyni juz było kilka afer w wyżej wymienionej sprawie :)

Więc jak ktoś ma dużo kasy i chce, bo nie każdy kto ma wydaje ja na tak durne rzeczy, to niech sobie kupuje :) Ale proszę nie wmawiać, że ktoś jest o to zazdrosny :) Moze te ze straszego pokolenia Panie tak, ale dzisiejsze młode dziewczyny zbyt dużo wiedzą o jakości produktu i sposobie jego tworzena żeby się na metki rzucać :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Brak edukacji i świadomości społecznej można, co najwyżej zarzucić Tobie. Dlaczego? A dlatego, że w Chinach ŻADEN z koncernów odzieży wysoko i średnio luksusowej nie szyje - szyje się tzw. tańsze linie w Pakistanie, Malezji, Turcji, Maroku również w Polsce (!!!!); np. Ralph Lauren linia Golf, Tommy Hilfiger linia Denim, Gianfranco Ferre linia GF (młodzieżowa), Hugo Boss linia Orange (w Polsce).
Nie w metce istota rzeczy ale w jakości użytych materiałów i oczywiście tzw. "dizajnie". Gdybyś była faktycznie warta pracy w takim sklepie, to wiedziałabyś o powyższym - a że prezentujesz totalną ignorancję, to nie dziwię się, że Tobie podziękowano.

Większość osób, która kupuje odzież luksusową, potrafi bez trudu odróżnić podróbkę od oryginału. To, o czym piszesz (przeszywanie metek), to przypadku butików w...Hali Targowej w Gdyni:) Gucci Pucci...
Właśnie widzę/czytam, jak to "dzisiejsze młody dziewczyny (...) zbyt dużo wiedzą o jakości produktu" - jeśli masz siebie na myśli, to...nic nie wiesz o jakości.
(...)

(...)

Droga "ja ja ja" - jeszcze wiele musisz się o odzieżowym biznesie nauczyć, aby móc skutecznie sprzedawać luksusową odzież.
(...)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 11
w chinach nikt nie robi? a Youngor? ktory trzepie dla lacoste sie nie liczy? jest i tailandia Bed and Bath Prestige Company . lacoste buty w londynie dumny napis "made in china" czy lacoste nie jest juz marka prestizowa? bo ceny jak najbardziej ma z wyzszych pułek...a oryginalu od repliki nie jestes w stanie odroznic. Polecam zakupy w Duglas i sephora - ktory serwuje piękne repliki zapachów :)
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hm...Lacoste się skończył tak mniej więcej 20 lat temu - jako prestiżowa marka. Buty mają kiepskie i w mojej ocenie to marka mocno średnia - ot, takie jak Atmosphere, George, Dorothy Perkins (marki Tobie bliskie, bo lokalne). Natomiast oryginał od podróbki naprawdę łatwo odróżnić - na pierwszy rzut oka widać jakość wykonania ale i jakość materiału.

Sieć Sephora należy do koncernu LVMH, także historie o podróbkach w perfumerii możesz potraktować, jako tzw. "urban legends". Prawdą jest natomiast to, że jakiś czas temu w jednej z perfumerii Sephory podkładano na półki tureckie podróbki, a oryginały kradziono - cały personel tej perfumerii został dyscyplinarnie zwolniony.
Douglas należy do dużej grupy finansowej Douglas Group, notowanej na giełdzie. W jej skład wchodzi kilkanaście spółek o różnym profilu działalności. Uważasz, że taki koncern bawiłby się w sprzedaż podróbek? o_O
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
haha Versace i dom mody Chanel szyją swoje kolekcje w Chinach :) Oczywiście nie sztuki pokazowe na wybieg tylko już późniejszą kolekcję.

Ojj ktoś tu jak zwykle gada a nie wie :)

Tak to juz jest z ludzmi, którzy sądzą że wiedzą wszystko o wszystkim :)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
p.s. nigdy nie miałam styczności z wyżej wymienionym butikiem!
Ktoś tutaj ma problemy czytania ze zrozumieniem :)
przecież to po IP widać, że pracownica miała inne :)

ja jestem tylko obserwatorem, kiedyś miałam dużo wspólnego z branżą odzieży luksusowej, dzisiaj zajmuje się już czymś bardziej kreatywnym :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chanel/ Versace w Chinach? o_O Naprawdę, nie wiesz co piszesz.
Dom mody Chanel, również i Versace, zgodnie z ich ładem korporacyjnym, nie produkuje dóbr luksusowych w krajach w których nie są przestrzegane prawa człowieka.
W szczególności CHANEL tego pilnuje i z oczywistych względów (kradzież własności intelektualne/materiałów/projektów/etc.) NIE ZLECA produkcji swoich wyrobów firmom, które nie zakwalifikowały do udziału w programie Certified Supplier.
Natomiast koncerny odzieżowe/inne decydujące się na produkcję w Chinach (np. Nike - więcej tu ---> nikebiz.com/crreport/content/workers-and-factories/3-13-0-case-study-brand-and-factories-collaborate-on-environment.php ) ściśle przestrzegają przyjętych zasad weryfikacji podwykonawców w zakresie przestrzegania praw pracowniczych, ochrony środowiska, etc., jeśli decydują się na produkcję w Chinach.
Widać, jak wiele masz wspólnego z branżą odzieży luksusowej...poza bzdurnym powtarzaniem utartych ploteczek.
Po co wchodzisz ze mną w merytoryczną dyskusję, skoro guzik wiesz?? Hm??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9
Polecam program "Fashion's Dirty Secret" :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie muszą to być symboliczne "Chiny"

Choćby w Wielkiej Brytanii ?
"Odzież dla renomowanych brytyjskich domów mody wytwarzana jest w Anglii w prymitywnych warunkach przez źle opłacanych i wyzyskiwanych cudzoziemskich robotników, często pracujących nielegalnie"

Na prawdę polecam takie programy, człowiek wreszcie widzi prawdę a nie kicz który wciskają massmedia.

Polecam troche poczytać co na świecie się dzieje.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zapomniałam:)

Nawet Calvin Klein szyje w Chinach :)

Pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak samo Max Mara czy Prada, która w Chinach szyje swoje torebkii :)

Kończę, bo widzę ktoś tutaj jest stronniczy i ma klapki na oczach :)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wystarczy przegooglować moje informacje i masz potwierdzenie :)

Tak więc podsumowywując, nie zazdroszcze ciemnym masom kupującym za tysiące ciuchy warte wiele wiele mniej.

Kończę. Pozdrawiam i zycze wszystkim owocnych przemyśleń :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry