Widok
dzień próbny i brak kontaktu , darmowa siła robocza
starasz się przez ok 1,5 -2 h obsługujesz klientki, które zostawiają ok 6 tysięcy w sklepie i koniec, mówią damy znać do niedzieli i cisza.
każdy powinien spróbować bo jestem ciekawa czy naprawdę tak legalnie oszukują nas !!!!!!!!!!, szukających pracy!!!!!!!!!!
czy nie nadajemy się na ekspedientkę w salonie odzieżowym ?
starasz się przez ok 1,5 -2 h obsługujesz klientki, które zostawiają ok 6 tysięcy w sklepie i koniec, mówią damy znać do niedzieli i cisza.
każdy powinien spróbować bo jestem ciekawa czy naprawdę tak legalnie oszukują nas !!!!!!!!!!, szukających pracy!!!!!!!!!!
czy nie nadajemy się na ekspedientkę w salonie odzieżowym ?
A czego mam zazdrościć metek?:) Nie zazdroszcze bo jestem świadoma że te i te ciuchy szyją biedni chińczycy w jakis szałasach. Więc trzeba być naprawdę tepym żeby wydawać 2 tysiące na płaszcz warty 2 stówy :)
No ale próżność BRAK EDUKACJI JAK I ŚWIADOMOŚCI SPOŁECZNEJ kosztuje :)
Nie jedna afera już była, ze przyszywają metki "markowe" do rzeczy prosto z rynku :)
Więc panie obkupione za tysiace złotych, tak naprawdę mają ciuchy tej samej jakości co sieciówki, no ale mogą chodzić dumne bo mają markową metke! :) No brawo! Żal tych biednych ofiar, bo same sobie nie zdają sprawy jak dają się robić w balona :)
No ale próżność BRAK EDUKACJI JAK I ŚWIADOMOŚCI SPOŁECZNEJ kosztuje :)
Nie jedna afera już była, ze przyszywają metki "markowe" do rzeczy prosto z rynku :)
Więc panie obkupione za tysiace złotych, tak naprawdę mają ciuchy tej samej jakości co sieciówki, no ale mogą chodzić dumne bo mają markową metke! :) No brawo! Żal tych biednych ofiar, bo same sobie nie zdają sprawy jak dają się robić w balona :)
P.s nie piszę akurat o tym butiku, ale w samej Gdyni juz było kilka afer w wyżej wymienionej sprawie :)
Więc jak ktoś ma dużo kasy i chce, bo nie każdy kto ma wydaje ja na tak durne rzeczy, to niech sobie kupuje :) Ale proszę nie wmawiać, że ktoś jest o to zazdrosny :) Moze te ze straszego pokolenia Panie tak, ale dzisiejsze młode dziewczyny zbyt dużo wiedzą o jakości produktu i sposobie jego tworzena żeby się na metki rzucać :)
Więc jak ktoś ma dużo kasy i chce, bo nie każdy kto ma wydaje ja na tak durne rzeczy, to niech sobie kupuje :) Ale proszę nie wmawiać, że ktoś jest o to zazdrosny :) Moze te ze straszego pokolenia Panie tak, ale dzisiejsze młode dziewczyny zbyt dużo wiedzą o jakości produktu i sposobie jego tworzena żeby się na metki rzucać :)
Brak edukacji i świadomości społecznej można, co najwyżej zarzucić Tobie. Dlaczego? A dlatego, że w Chinach ŻADEN z koncernów odzieży wysoko i średnio luksusowej nie szyje - szyje się tzw. tańsze linie w Pakistanie, Malezji, Turcji, Maroku również w Polsce (!!!!); np. Ralph Lauren linia Golf, Tommy Hilfiger linia Denim, Gianfranco Ferre linia GF (młodzieżowa), Hugo Boss linia Orange (w Polsce).
Nie w metce istota rzeczy ale w jakości użytych materiałów i oczywiście tzw. "dizajnie". Gdybyś była faktycznie warta pracy w takim sklepie, to wiedziałabyś o powyższym - a że prezentujesz totalną ignorancję, to nie dziwię się, że Tobie podziękowano.
Większość osób, która kupuje odzież luksusową, potrafi bez trudu odróżnić podróbkę od oryginału. To, o czym piszesz (przeszywanie metek), to przypadku butików w...Hali Targowej w Gdyni:) Gucci Pucci...
Właśnie widzę/czytam, jak to "dzisiejsze młody dziewczyny (...) zbyt dużo wiedzą o jakości produktu" - jeśli masz siebie na myśli, to...nic nie wiesz o jakości.
(...)
(...)
Droga "ja ja ja" - jeszcze wiele musisz się o odzieżowym biznesie nauczyć, aby móc skutecznie sprzedawać luksusową odzież.
(...)
Nie w metce istota rzeczy ale w jakości użytych materiałów i oczywiście tzw. "dizajnie". Gdybyś była faktycznie warta pracy w takim sklepie, to wiedziałabyś o powyższym - a że prezentujesz totalną ignorancję, to nie dziwię się, że Tobie podziękowano.
Większość osób, która kupuje odzież luksusową, potrafi bez trudu odróżnić podróbkę od oryginału. To, o czym piszesz (przeszywanie metek), to przypadku butików w...Hali Targowej w Gdyni:) Gucci Pucci...
Właśnie widzę/czytam, jak to "dzisiejsze młody dziewczyny (...) zbyt dużo wiedzą o jakości produktu" - jeśli masz siebie na myśli, to...nic nie wiesz o jakości.
(...)
(...)
Droga "ja ja ja" - jeszcze wiele musisz się o odzieżowym biznesie nauczyć, aby móc skutecznie sprzedawać luksusową odzież.
(...)
w chinach nikt nie robi? a Youngor? ktory trzepie dla lacoste sie nie liczy? jest i tailandia Bed and Bath Prestige Company . lacoste buty w londynie dumny napis "made in china" czy lacoste nie jest juz marka prestizowa? bo ceny jak najbardziej ma z wyzszych pułek...a oryginalu od repliki nie jestes w stanie odroznic. Polecam zakupy w Duglas i sephora - ktory serwuje piękne repliki zapachów :)
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
Hm...Lacoste się skończył tak mniej więcej 20 lat temu - jako prestiżowa marka. Buty mają kiepskie i w mojej ocenie to marka mocno średnia - ot, takie jak Atmosphere, George, Dorothy Perkins (marki Tobie bliskie, bo lokalne). Natomiast oryginał od podróbki naprawdę łatwo odróżnić - na pierwszy rzut oka widać jakość wykonania ale i jakość materiału.
Sieć Sephora należy do koncernu LVMH, także historie o podróbkach w perfumerii możesz potraktować, jako tzw. "urban legends". Prawdą jest natomiast to, że jakiś czas temu w jednej z perfumerii Sephory podkładano na półki tureckie podróbki, a oryginały kradziono - cały personel tej perfumerii został dyscyplinarnie zwolniony.
Douglas należy do dużej grupy finansowej Douglas Group, notowanej na giełdzie. W jej skład wchodzi kilkanaście spółek o różnym profilu działalności. Uważasz, że taki koncern bawiłby się w sprzedaż podróbek? o_O
Sieć Sephora należy do koncernu LVMH, także historie o podróbkach w perfumerii możesz potraktować, jako tzw. "urban legends". Prawdą jest natomiast to, że jakiś czas temu w jednej z perfumerii Sephory podkładano na półki tureckie podróbki, a oryginały kradziono - cały personel tej perfumerii został dyscyplinarnie zwolniony.
Douglas należy do dużej grupy finansowej Douglas Group, notowanej na giełdzie. W jej skład wchodzi kilkanaście spółek o różnym profilu działalności. Uważasz, że taki koncern bawiłby się w sprzedaż podróbek? o_O
p.s. nigdy nie miałam styczności z wyżej wymienionym butikiem!
Ktoś tutaj ma problemy czytania ze zrozumieniem :)
przecież to po IP widać, że pracownica miała inne :)
ja jestem tylko obserwatorem, kiedyś miałam dużo wspólnego z branżą odzieży luksusowej, dzisiaj zajmuje się już czymś bardziej kreatywnym :)
Ktoś tutaj ma problemy czytania ze zrozumieniem :)
przecież to po IP widać, że pracownica miała inne :)
ja jestem tylko obserwatorem, kiedyś miałam dużo wspólnego z branżą odzieży luksusowej, dzisiaj zajmuje się już czymś bardziej kreatywnym :)
Chanel/ Versace w Chinach? o_O Naprawdę, nie wiesz co piszesz.
Dom mody Chanel, również i Versace, zgodnie z ich ładem korporacyjnym, nie produkuje dóbr luksusowych w krajach w których nie są przestrzegane prawa człowieka.
W szczególności CHANEL tego pilnuje i z oczywistych względów (kradzież własności intelektualne/materiałów/projektów/etc.) NIE ZLECA produkcji swoich wyrobów firmom, które nie zakwalifikowały do udziału w programie Certified Supplier.
Natomiast koncerny odzieżowe/inne decydujące się na produkcję w Chinach (np. Nike - więcej tu ---> nikebiz.com/crreport/content/workers-and-factories/3-13-0-case-study-brand-and-factories-collaborate-on-environment.php ) ściśle przestrzegają przyjętych zasad weryfikacji podwykonawców w zakresie przestrzegania praw pracowniczych, ochrony środowiska, etc., jeśli decydują się na produkcję w Chinach.
Widać, jak wiele masz wspólnego z branżą odzieży luksusowej...poza bzdurnym powtarzaniem utartych ploteczek.
Po co wchodzisz ze mną w merytoryczną dyskusję, skoro guzik wiesz?? Hm??
Dom mody Chanel, również i Versace, zgodnie z ich ładem korporacyjnym, nie produkuje dóbr luksusowych w krajach w których nie są przestrzegane prawa człowieka.
W szczególności CHANEL tego pilnuje i z oczywistych względów (kradzież własności intelektualne/materiałów/projektów/etc.) NIE ZLECA produkcji swoich wyrobów firmom, które nie zakwalifikowały do udziału w programie Certified Supplier.
Natomiast koncerny odzieżowe/inne decydujące się na produkcję w Chinach (np. Nike - więcej tu ---> nikebiz.com/crreport/content/workers-and-factories/3-13-0-case-study-brand-and-factories-collaborate-on-environment.php ) ściśle przestrzegają przyjętych zasad weryfikacji podwykonawców w zakresie przestrzegania praw pracowniczych, ochrony środowiska, etc., jeśli decydują się na produkcję w Chinach.
Widać, jak wiele masz wspólnego z branżą odzieży luksusowej...poza bzdurnym powtarzaniem utartych ploteczek.
Po co wchodzisz ze mną w merytoryczną dyskusję, skoro guzik wiesz?? Hm??
Nie muszą to być symboliczne "Chiny"
Choćby w Wielkiej Brytanii ?
"Odzież dla renomowanych brytyjskich domów mody wytwarzana jest w Anglii w prymitywnych warunkach przez źle opłacanych i wyzyskiwanych cudzoziemskich robotników, często pracujących nielegalnie"
Na prawdę polecam takie programy, człowiek wreszcie widzi prawdę a nie kicz który wciskają massmedia.
Polecam troche poczytać co na świecie się dzieje.
Choćby w Wielkiej Brytanii ?
"Odzież dla renomowanych brytyjskich domów mody wytwarzana jest w Anglii w prymitywnych warunkach przez źle opłacanych i wyzyskiwanych cudzoziemskich robotników, często pracujących nielegalnie"
Na prawdę polecam takie programy, człowiek wreszcie widzi prawdę a nie kicz który wciskają massmedia.
Polecam troche poczytać co na świecie się dzieje.