Widok

Ludzie to jednak potwory

Jakim trzeba być h........em aby zostawić na pastwę losu w kartonie w lesie szczura. Dziś znalazłam a raczej mój sąsiad szczurzycę jak się później okazało w kartonie w Jaskowym Parku. Biedne stworzenie zmarzło by albo koty by go zjadły.
Życzę byłemu już właścicielowi aby ktoś go potraktował tak jak on potraktował zwierzaka.
Zły człowieku znajdę cię zobaczysz.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 4
1. Wymagając, aby zwierzęta traktować na równi z ludźmi, automatycznie stawiasz wymóg traktowania ludzi, jak zwierzęta. To nie retoryka, tylko logika.
2. Nigdy, przenigdy, żadnemu zwierzęciu o organizacji powyżej ryby, nie zrobiłem krzywdy CELOWO.
3. Gdybym zobaczył gościa, który dziecku pokazuje nadmuchiwanie żaby, sam bym go nadmuchał. Sąsiad ma sprężarkę 8 Bar ;)
4. Jestem w stanie zabić każde zwierzę. I człowieka. W określonych warunkach. Na pewno nie dla satysfakcji.
5. Kolejny raz na forum publicznym epatujesz głupotą. To, że cię wk*rwiam do żywego.. nie uzasadnia pisania bredni.

@ktokolwiek niezorientowany:
k&k to Ktoś i Kasandra. Ino kĄto zlikwidował, jak sie do G*wnoPrawda zapisał ;D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
osobiście muszę przyznać, że według K&K ja się chyba znęcałam nad zwierzętami...miałam królika, 2 rybki i 3 chomiki...i każde z tych zwierząt zginęło tragicznie... królik, którego nazwałam Pasztet zdechł na wigilię, jedną rybkę przekarmiłam (byłam mała i nie wiedziałam, że one żrą dopóki nie pękną;) ), druga nażarła się pyłku z kwiatków i kaput... każdą spuściłam w toalecie...bestialstwo i brak empatii normalnie. pierwszy chomik zmarł przez moją nieuwagę- zmieniałam mu design klatki i zeskoczył ze stołu...rozpłaszczając się na podłodze już nie wstał. kolejny chomik- trzymałam go w dłoni złożonej w taką rurkę (między kciukiem a palcem wskazującym) i mnie chamidło ugryzło ale tak wrednie, że odruchowo zacisnęłam dłoń...oczka mu wyszły z orbit i miał przez kolejne 3 dni wytrzeszcz po czym zdechł najprawdopodobniej go trochę zgniotłam... a ostatni chomik miał długą, puchatą sierść...i pewnego dnia chciałam mu dać kawałek jego ulubionej marchewki a on akurat się kręcił w kółku...i chciał wyjść ale sierść mu się wkręciła w kółko a, że kółko metalowe to sobie skręcił kark bo nadal się kręciło jak wychodził... :(

Ty jesteś zdrowa/zdrowy?
Opisujesz takie rzeczy i jeszcze się cieszysz?
A tego królika swojego pewnie pożarłaś/eś w winie ze śliwkami?

Nie jest usprawiedliwieniem, że byłaś/eś dzieckiem.
Nad dzieckiem, które zaciska dłoń dusząc chomika, trzeba mieś szczególną troskę. I takim dzieckiem zdaje się byłaś/eś.
Niestety twoja radoś, z jaką opisujesz obrazy z dzieciństwa pozwala sadzic, iż specjalna troska nadal się należy.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja bym wrócił do pytania zadanego przez autora tego wątku, czyli: Jakim trzeba być h........em aby zostawić na pastwę losu

Otóż sęk w tym, że cudowna większość naszego społeczeństwa opowiada się za teorią że zwierzątka to komputerki, a więc nie czują. Można je włączyć, poprzytulać i wyłączyć. Bo, jak sądzą Owi - gdy zwierzątka umierają to nie czuja strachu ani bólu bo są głupie. Dlatego można je wyrzucać z samochodu, wywalać do lasu, przewiązywać do drzewa albo zabijać bo to męskie. Można też sobie z tego porobić niezłe jaja i pokazać dziecku jak nadmuchać żabę, lub pochwalić się ludziom na forum jak oryginalnie uwolniło się chomika od świata plugawej cywilizacji. W końcu to tylko 15 zł.

No to teraz puenta: Nie trzeba być h..em aby tego dokonać. Wystarczy być człowiekiem.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cały las nie dam rady.
Ale z setkę spokojnie podratuję.
Czasu nie mam, za dwa-trzy dni rusza wegetacja i po ptakach.
Ostatni wicher wykosił mi jakieś 40 drzew.
Las rośnie wolno.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Jak zobaczycie faceta latającego na dniach po lesie ze szpadlem i taczką to nie uciekajcie :) Jutro przesadzam następne.

Mieszkam blisko lasu, będę pamiętać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chcesz cały las przesadzić?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze powiedziane Cycu.
W moim głębokim przekonaniu nikt nie jest z gruntu zły, jak i nikt nie jest z gruntu dobry. Ale każdy nikczemny uczynek można naprawić. I każda zła rzecz może nauczyć rzeczy dobrej. To po prostu kwestia świadomości, którą się albo nabywa, albo nie nabywa. I współczucia zwanego niekiedy empatią.

Jak to napisała kiedyś Sandemo: Dobre uczynki nie zawsze wynikają tylko z egoizmu. Zdarzają się, naturalnie, postępki całkowicie anonimowe i bez nadziei na zapłatę, ale przeważnie ofiarodawca nie czuje się zadowolony, jeżeli sam nie może zobaczyć skutków swojego postępowania. Większość dobrych uczynków to postępowanie egoistyczne, bo chcemy czuć się szlachetni i bardziej wartościowi.

Wczoraj przesadziłem 50 świerków i 10 modrzewi. Samozasiały się w miejscach, w których nie miałyby szans. Jak zobaczycie faceta latającego na dniach po lesie ze szpadlem i taczką to nie uciekajcie :) Jutro przesadzam następne.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
o eutanazji mojego poprzedniego psa decyzję podjął weterynarz, Poddawana leczeniu przez prawie rok cierpiała chyba mniej niż ja albowiem nie potrafiłem ulżyć jej mękom. Zaraz po tym jak moja kochana psina odeszła zaczęły mnie nachodzić wyrzuty sumienia czy aby nie powinienem wcześniej ulec sugestii weta. Nie wiem czy postępujemy słusznie decydując się na przedłużanie agonii cierpiącego zwierzęcia...
Teraz mam innego psa który pomimo, ze jest mały to i tak zajmuje w łóżku najwięcej miejsca..A kiedyś moi rodzice często delegowali mnie na wieś do babci...pamiętam, ze wespół z miejscowymi dzieciakami łapaliśmy wróble siedzące w sianie by potem wypuszczać je na wolność..z tym,że przedtem wyrywaliśmy im ogony...Mieliśmy radochę z tego, że taki ptak zderzał się potem ze stodołą..Do tej pory nie potrafię sam sobie wytłumaczyć sensu moich wcześniejszych, nikczemnych zachowań ale potrafię teraz kochać zwierzęta...i to chyba bardziej niż ludzi...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajna dyskusja, nie powiem :-)))

Drogi Sadylu, ja będąc starszym od K&K to jestem - podług Twoich ocen - głupi do kwadratu (sześcianu?). Ale mimo to nie zamierzam zmieniać zapatrywań. Mam olbrzymią satysfakcję z tego, że kiedy rano wstaję z wyra ktoś tam na dole mówi z rozgoryczeniem: znowu, kwa, wstał.

Opowiem Wam rzecz.
Mam w sforze psicę, chorą na padaczkę. Cyklicznie co 2 tyg przez 5 dni ma odjazd. Psica waży 60 kg. W czasie ataków sfora ją atakuje. Psica nie widzi już na jedno oko. Ciężko jarzy, po paru dniach ataków jest rozładowana jak kondensator, musi się wszystkiego uczyć na nowo. Na 2 tygodnie. Ostatnio po resecie zaczęła mi się załatwiać w domu.
Ja nie mówię, że potępiam czyjeś decyzje, ale nie wiem jak mógłbym podjąć decyzję o jej uśpieniu. Po prostu nie mieści mi się to w głowie. Wydaje mi się, że jestem po to, aby jej pomagać, jak umiem.

Kiedyś łowiłem ryby. Wędkarstwo i łowiectwo uważam za wyjątkowe barbarzyństwo. Nie wiem, jak można czerpać satysfakcję z czegoś, co wiąże się z czyimś cierpieniem. I nie wiem, jak można traktować zwierzęta przedmiotowo. Nie czepiam się, mam wielu znajomych myśliwych, tutaj w Borach to powszechne hobby, ale chyba nie dla mnie.

Nie mam nic przeciwko mięsożercom. Zresztą gotuję mięsne potrawy. Ale sam mięsa nie jem, jakoś wolę nie.

I jeszcze nie zamierzam nikomu się wpychać z jakąś ideologią. Po prostu każdy odpowiada za swoje życie przed sobą i dostaje to, na co zasługuje. Nawet, jeżeli nie widzi i nie rozumie związków przyczynowo-skutkowych.

Boję się fanatyków wszelkiej maści.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
takich to ja hulajnogą rozjeżdżam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
I zrobiło się groźnie ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
image

;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mordercy....
Cyc dostanie co najwyżej czarną polewkę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K&K
Cyc miał na myśli podanie na... talerzu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
proszę bardzo ( dodajesz zdjęcie i na dole strony masz kody na forum które wklejasz w dowolną rozmowę na forum)

http://www.fotosik.pl/dodaj_zdjecia.php


W zamian proszę o trzykrotny okrzyk na forum HP "Uwolnić Gryzonia!"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja proszę, aby ci wszyscy którzy wklejają zdjęcia zwierzątek podawali też sprawdzone przepisy ich podania.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Prawda że uroczy? ;)

Mój pierwszy chomik taki właśnie był, łagodny, słodki i uroczy :)

Jeśli mogę wyrazić swoje zdanie na temat zdjęć- wolę duże, gdyż mam słaby wzrok, a gdy gorzej widzę to mrużę oczy a od tego robią się zmarszczki ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
co powiesz na myszołapki do których wkłada się takie lepkie paski. podobno bardziej humanitarne od trutki, bo mysz przykleja się do takiego czegoś i zdycha w męczarniach kilka dni
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Vilette
Prawda że uroczy? ;)

@Sadylu
Moje foto musi być duże po to by:
a. wstrząsnąć Twym sumieniem
b pełnić dodatkową rolę greenpeacowej i lewackiej propagandy
c. Uświadomić zorganizowanym grupom eksterminującym chomiki, że gdziekolwiek się schowają, nasze bojówki z Antify ich dorwą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Istnieją zeznania, mówiące nawet o kilku Twych chomikach ;)

No tak, ale ten na zdjęciu przypomniał mi o pierwszym ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry