Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 I DZIECIACZKI ( 25 )

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
Grosik- 1 lipca (23 czerwca) - CÓRKA Lena waga 4300g, 58 cm, Szpital Wojewódzki, CC


Mamuska1 brakuje imienia Twojej córczeczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w nowym watku
maly też ma zielonkawe kupki ale zawsze wtedy jak coś zjem nowego

dziewczyny czy włosy Wam zaczely się już sypać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi włosy wypadają hurtowo :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, w akpolu jest wybór, nawet w Rossmanie są skarpetki z opaską za 15zł komplet :)
ja mam taką huśtawkę http://allegro.pl/fisher-price-hustawka-delux-3w1-lezaczek-pozytywka-i1720031788.html co prawda odkupiłam używaną, ale sprawuje się świetnie :)
Moja Nastka dziś z zachwytem zajmowała się sama sobą na macie przez godzinę, aż się śmiała w głos, tak jej się spodobało uderzanie lwa, który wtedy wydaje dźwięki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś na szczepieniu wrrr myślałam, że mi serce pęknie ale przeżyłyśmy :) Córcia waży już 5400!!!

Madzia super, że Nastka zainteresowana matą, Laurę jak kładę to albo krzyczy albo zasypia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajnie się zmienił tytuł tematu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga, za miesiąc i Laurka będzie zainteresowana matą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
również witam w nowym wątku :))

u nas Adaś zachwycony matą i karuzelą a na leżaczku spokojnie leży bez zachwytu, poprostu obserwuje sobie świat

nie pamiętam która z Was była z dzieciaczkiem w szpitalu na rota? proszę o info jak się objawiało? jak się wówczas zachowuje dziecko? zaczęłam się dzisiaj niepokoić bo Adaś zrobił dzisiaj w sumie 5 kupek (a zazwyczaj robi jedną na dobę) i wszystkie bardzo wodniste i do tego mocno ulewa a tak pozatym w zachowaniu się nie zmienił, jest pogodny i raczej nie widzę by coś jemu było ale niepokoją mnie te kupki...??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka

u nas karuzela tak średnio na jeża, leżaczek z pałąkiem z zabawkami bardzo cieszy, bo może łapkami dotykać zabawek, mata - musi być najedzony i wyspany, wtedy się bawi

moje włosy też niestety zaczęły wypadać, jeszcze nie jakoś tragicznie, ale już coraz bardziej lecą :/

Madzia - Twoja huśtawka też świetna. Ja niestety nie mogłam za bardzo sobie pozwolić na huśtawkę, bo Maryśka szybko by ją wykończyła :) Wystarczy, że leży na leżaczku i na macie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie włosy też zaczęły wypadać i to coraz więcej ;(

używacie jakiś pasów poporodowych? ja się zastanawiam czy sobie kupić ale na allegro jest tak duży wybór i tak różne ceny, że nie wiem który? Może jakiś polecacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie używam

Kamcia, a jak Oliwka reaguje na brata?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chce któras z Was wymienić pampków?
Mam w nadmiarze rozm.2 paka 94 szt chętnie bym wymieniła na rozm. 3 córcia niestety wyrosła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety cena naszej hustawki nie byla zbyt mala,ale Marcel dostal troszke kasy na chrzciny i postanowilismy mu ja kupic,a pozniej jak wyrosnie to sprzedamy.

Mi juz tez powolutku zaczely wlosy wypadac:(

Nasz babel na macie sie wnerwia no i za bujaczkiem tez nie przepada jak narazie,wiec hustawka jest bardzo pomocna,abym mogla cokolwiek zrobic,tym bardziej,ze za pare dni maz wyjezdza na pare dni,a pozniej juz na dluzej,wiec musze sie jakos ogarniac.

Dziewczyny co z tym naszym spotkaniem?
W poniedzialek musze wyjechac i byloby mi troszke ciezko to przelozyc ,wiec proponuje wtorek,ale postaram sie dostosowac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamcia idź do lekarza i zrób badanie kalu.Oliwka nie miala zadnych innych objawów, żadnej gorączki, wymiotow, zachowywała się zupełnie normalnie, tylko te kupki...
Przystawiaj często do piersi żeby zapobiec odwodnieniu, ja jeszcze daje Lacidobaby, ale to już lekarz Ci powie.

Co do włosów to nie ma tragedii jeszcze ale już widzę po paznokciach że będzie ciężko bo przy skórkach rosną jakby ciensze.
Moja mała mi się zatkala i dwa dni kupki nie robi, chyba przez żelazo bo biorę, muszę odstawic i zobaczę...tylko jak tu odstawic jak mam anemie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga moja Oliwka na brata zareagowała bardzo pozytywnie. Tylko raz w szpitalu jak przyjechała poznać brata powiedziała odrazu na przywitanie, że nie wpuści Adasia do swojego pokoju ale jak wróciłam ze szpitala to koniecznie Adaś miał odwiedzić ją w jej pokoju :)) jest bardzo pomocna, przytrzymuje smoczka, gada i rozśmiesza Adasia... jak wstawię leżaczek z Adasiem do jej pokoju to puszcza jemu piosenki i włącza grające zabawki i on tak u niej z godzinkę pobędzie. W domu naprawdę było wszystko w najlepszym porządku ale za to w szkole w czasie jak się pojawił Adaś Oliwia stała się niemożliwa... nie słuchała Pani i miała gdzieś co ona do niej mówiła... najczęściej zatykała uszy i chowała się pod ławką... więc w taki sposób odreagowała. W domu cud, miód i malina a w szkole rogi (prawie codziennie uwaga).

u nas też chyba zaczyna się swędzenie dziąsełek... Adaś wpycha paluszki i piąstkę do buźki i często jak go karmię to się denerwuje (ale tylko podczas karmienia) a jak już jego nakarmię to wszystko jest OK. Zaraz pojadę do apteki i kupię nasadkę silikonową na palce i żel chłodzący na dziąsełka i nasmaruje jemu. Coś mi się to za szybko wydaje bo Oliwia miała pierwszego ząbka dopiero jak miała 10 m-cy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia super jest tahuśtawka
ja używam pasa: http://www.nokaut.pl/pozostale-artykuly-medyczne/pas-p-teresa-brzuszny-poporodowy-xl-1szt.html
systematycznie uzywałam po pierwszym porodzie i naprawdę się sprawdzil
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej z rana:)

wiecie co zastanawiam się jak wygląda kupka wodnista? może to głupie,ale serio.
zaczynam się tak zastanawiać i sobie przypominać, że u nas od paru dni nie ma kupek taki grudkowatych, tylko są takie które wchłaniają się w pieluszke i coś tam jeszcze jest.
Kurka wodna czy to moze byc to???
ale się teraz zmartwiłam:(
czy Wasze dzieciaczki robią za każdym razem taką grudkowatą kupe i to jest prawidłowa konsystencja kupy? sorry za takie pytania,ale teraz jestem sama w kropce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha a czy Ty szczepiłaś na rota nim wylądowałaś z Oliwką w szpitalu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas jest kupka co 5 dni i nie ma grudek, taka jednolita, mazista konsystencja, którą ciężko zmyć.
Alinka, byłyście już na kontroli u Sieliwończyka? Jeśli tak, to jakie dostałyście dalsze wytyczne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina idziemy za tydzień :) trochę sobie przeciągnęłyśmy ten stan bo mała nie zawsze ma stelaż... ostatnio masakra jak mam jej to założyć :( szału dostaje :(

mrówka - jak puszcza bąki to dobrze !! znaczy że się gazy nie zatrzymują w brzuszku.. mi lekarz mówił że im więcej i spokojiej tym lepiej. Źle jak nie puszcza..

co do huśtawki to my dostaliśmy taką :
http://allegro.pl/bright-starts-hustawka-kaczuszka-do-11kg-gratis-i1726881859.html i sprwdza się dobrze :)

ja może też się dopisze do spotkania :) dajcie znać kiedy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska, u nas tez ostatnio pojawiły sie kupy bez grudek, wsiąkniete w pieluszkę i ze śluzem :( musimy zrobić badanie, mam nadz, ze nie okaze sie, ze to uczulenie na laktoze :(

a włosy tez zaczeły wypadac :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie kupy od początku wodniste, czasem są grudki - a tak, niemal sama woda - no i mamy nietolerancję laktozy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia, a co stosujecie tzn jakiś probiotyk czy kropelki? jak wygląda twoja dieta?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ryba, cudowne kropelki Delicol - drogie, bo starczają na 4-5 dni, a kosztują 40-50zł :( Ale na prawdę pomagają. Ja ograniczyłam spożycie nabiału, piję mleko bezlaktozowe, unikam kupnych wędlin. Najgorsze jest to, że mleko, śmietana, mleko w proszku, serwatka itp są niemal we wszystkich produktach, nawet w wędlinach :( Dlatego podaję Delicol i ściągam mleko I fazy, bo w nim est najwięcej laktozy - dopiero jak odciągnę, przystawiam małą do piersi. W ten sposób ograniczam laktozę, ale jej nie eliminuję, bo dziecko jednak musi mieć pobudzane jelitka do produkcji laktazy, która rozkłada laktozę. Ale nie jest tak źle, da się przeżyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za odpowiedz,
zrobie badania i jakby co, wtedy zaczne sie martwic...
a gdzie mozna dostac mleko bezlaktozowe?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mleko bezlaktozowe możesz kupić w aptece bez recepty. Enfamil 0-lac-moja po nim czuje sie dobrze. Ja kupuje za 30 zł jedną puszke 400g. Trochę drogo,ale dla dzieciaczka wszystko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nadal karmię Nastkę piersią, nie podaję jej mm, dlatego sama piję mleko bezlaktozowe, ostatnio było w ofercie Biedronki 4zł/ karton litr, kupiłam 12 sztuk i później będę szukała w hipermarketach, a jak nie będzie, to będę piła Kozie, bo ma mniej laktozy niż krowie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziś znowu musiałam dać butlę, niestety,,teraz trochę pokarmu mi się nazbierało to może na kolację wystarczy :)

a mam pytanko, jak karmię piersią a czasem dokarmiam MM to jak teraz będzie z kupką? chyba coś się pozmienia co? a czy w takiej sytuacji mam podawać wit. K??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dokarmiałam mm to kupki były trochę gęstsze i z grudkami, teraz robi rzadkie i bez grudek

wit. K w ogóle nie daję

mój dzisiaj od 17 wisi na mnie prawie bez przerwy, spał w tym czasie może z godzinę :/ teraz też nie śpi...już dawno tak nie miał, czyżby kolejny kryzys?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kryzys chyba miałam wczoraj i dziś, ale już powoli wracam do normy :)
a od soboty urlop i wyjazd :)))))
oby pogoda dopisała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, Alinko, mam nadzieję, że nie jesteście złe, ale pozazdrościłam waszych uśmiechów na fb i też wrzuciłam foty :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia, starzy górale mówią, że sierpień ma być ładniejszy niż lipiec :)
Daleko jedziecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia, ryba nie wiem czy Was dobrze zrozumialam? jesli kupki sa wodniste to moze to byc nietolerancja laktozy? a jak to sprawdzic? jakies badania?

madzia-jak dlugo u Was Nastka robila takie wsiakajace w pieluche kupy? u nas z rana dzis wlasnie taka byla kupa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aż 50 km od Gdańska, pod Kościerzynę, kuzynka ma tam działeczkę, jest jeziorko ( prywatne, więc ludzi jak na lekarstwo), las
Nastke zaczęły swędzieć dziąsła, chyba powoli idą zęby, moja mama mówiła, że ja miałam 1 zęba, jak miałam 3,5 miesiąca, zatem dość szybko - cóż, pożyjemy, zobaczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, ona cały czas takie robi :(
musisz pobrać próbkę kupki i zawieźć na badanie ogólne, jak wyjdą ciała redukcyjne ( powinno być 0), to znaczy, ze nietolerancja. Nastka ma 1,5%. Badanie powtarza się co jakiś czas, jak dojdzie do 0, odstawiamy Delicol :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po ważeniu i mierzeniu, 5,800 i 65 cm :) Kurczę, ale ona rośnie :) już 9 cm w 2,5 miesiąca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu ale Nastka jest duza,super:)

A usmiech Nastki jest boski i bardzo dobrze,ze wrzucilas zdjecie i sie pochwalilas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia ale Ty pobieralas ta probke po wizycie u lekarza pierw, nie?

u nas przed chwila byla 1 wodnista kupa i juz wiem jak to wyglada, a do tego wydaje mi sie ze byl sluz ( choc moze przewrazliwiona jestem?), temp pod paszka mierzona 36,01

kurka sama nie wiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pobrałam bez zlecenia lekarza, koleżanka mi powiedziała, że jej synek ma nietolerancje i żebym sprawdziła, dopiero z wynikiem poszłam do lekarza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, ja sobie odpuszcze takie badanie na razie.

jak myslicie taka temp 36,01 to ok czy nie bardzo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska, badanie kosztuje 15 zł, ja uważam, że lepiej zrobić, zwłaszcza, jeśli masz śluz w kupce - to znak, że coś się dzieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do temperatury, to za mało, dziecko ma ok 37st ale pod paszką zmierzyć wiarygodnie jest ciężko, z resztą, ja zrobiłam raz test termometrów elektronicznych i zwykłego i jednak zostaję przy zwykłym, bo tamte 3 x pokazują co innego. Dlatego jak już, to mierzę Nastusi zwykłym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli co powinnam w pupce spróbować? ja mam zwykły elektronczny termometr.

normalnie doła załapałam z tym wszystkim !:(

a nie rozpoznana nietolerancja laktazy czym może grozi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziecko będzie się męczyło z brzuszkiem, ja teraz mam na prawdę porównanie, bo Nastusia teraz niemalże nie płacze z powodu brzuszka :)
ja mierzę w pupci, 2 minutki i już, tylko trzeba odjąć 5 kresek, czyli pół stopnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam taki termometr na podczerwień- przykładam do czółka, 3 sek i jest. Polecam, bo to naprawde pożytezne urządzenie ;-)

u nas /olek też od paru dni robi kupkę ze śluzem. Poza tym nie ma żadnych objawów że boli go brzucśpi ładnie, nie płącze, bączki puszcza jak zwykle, nie pręży się itp. NIC. Buźkę też ma gładziutką, żadnej wysypki więc nie wiem co się dzieje. W razie co staram sie wyeliminować nabiał i zobaczymy. Po ilu dniach będzie widać różnicę?

Wyczytałam tez gdzies w necie, ze u dzieci w tym okresie ząbki zaczynają dawać znać o sobie i mimo ze jeszcze nie wychodzą to coś tam zaczyna sie dziać w dziąsełkach i ponoć wtedy moze być śluz. A mały faktycznie pcha rączki do buzi i wygląda to tak jakby go te dziąsełka swędziały... jak nie pomoze odstawienie nabiału to faktycznie zapakuje kupe i pójdę ją zbadać. A jak się nazywa takie badanie? Powiedzcie mi dokładnie bo ja mam ostatnio tendencje do robienia z siebie debila u lekarzy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słuchajcie śluz w kupce to takie ciągnące się nitki, tak???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak takie jakby nitki ;)

Ja mam termometr do ucha i do czoła, temperature mierzy dobrze bo sprawdzałam. Podobno najbardziej wiarygodna jest ta w uchu. Tak mówili w szpitalu. Oliwka ma ciągle temp. koło 35-36' i to jest ok :)

Dzisiaj mi sie odetkała, to nie wiedziałam co mam zrobić, nazbierało sie po 3 dniach i musiałam biec pod kran hehe ;)

Wczoraj byłam u gina w końcu na kontroli i wszystko ok, jakoś mocniej mnie nie bolało no ale ja po cc, ale mówiła ze jak sie karmi piersią to tam jest wrażliwiej ;) I zapisała mi tabletki anty, tylko zastanawiam sie czy brać bo róznie opinie o nich słyszałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Olek ma takie gluty jak białko jaja kurzego zabarwione na zółto. To też śluz? Czy może ja już fiksuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a no właśnie. Mi po wizycie też się kazała zastanawić nad antykoncepcją. Poradziła spirale... bo ja tabletek nie chce brać... jakoś nie mogę się przekonać... im jestem starsza tym bardziej zaczynam zastanawiac się nad konsekwencjami... jak na razie chyba zostaniemy przy prezerwatywach a potem wróce do mierzenia tempki i chyba do najpopularniejszej "metody" antykoncepcji- wyskoku :-) no bo co... tabletki najbardziej pewne ale ja miałam kongo po nich więc juz nie pragne więcej. No jeszcze ta spirala ale jakoś nie przemawia do mnie.. nie wiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assegai - badanie ogólne kału. Śluz wygląda jak białko jaja kurzego w konsystencji, poprawa po odstawieniu nabiału - różnie, jedni mówią 3-4 dni, inni - nawet do 2 tygodni :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga Oliwia zareagowała na brata bardzo pozytywnie. Tylko raz w szpitalu oznajmiła, że nie wpuści jego do swojego pokoju ale jak ja wyszłam ze szpitala to odrazu chciała żeby Adaś zobaczył jej pokój. Jak zobaczyła Adasia pierwszy raz to była lekko zaskoczona, pytała się mnie gdzie mam brzuch i wogóle nie chciała się przytulić a na Adasia patrzyła jak na przybysza z innej planety :)) ale to było tylko za pierwszym razem, później przyjechała z moim mężem po mnie do szpitala i już mi pomagała przy jego ubieraniu i traktowała jego jakby był z nami od zawsze
W domu jest bardzo pomocna, przytrzymuje smoczka, rozśmiesz jego i zagaduje. jak wstawię leżaczek z Adasiem do jej pokoju to ona pokazuje jemu zabawki grające, włącza muzykę i ciągle do niego gada... on nawet z godzinkę potrafi spędzić w jej pokoju. Za to w szkole stała się niemożliwa... jak pojawił się Adaś to mniej więcej od tego czasu przestała słuchać Panią, była niegrzeczna a jak Pani zwracała jej uwagę to ona chowała się pod ławkę bądź zatykała sobie uszy. Tak więc w domu cud, miód i malina a w szkole rogi. Prawie codziennie uwagi... aż mi głupio było ;((

Co do dziąsełek to Adaśka tez już raczej swędzą... od kilku dni jak jego karmie to bardzo się denerwuje, wypluwa cyca i uderza nerwowo rączkami a po karmieniu odrazu jest spokój. Poza tym bardzo się ślini i wpycha piąstki i paluszki do buźki, często nawet smoczka wypluwa i wkłada paluszki.
Zaraz pojadę do apteki i kupię nakładkę silikonową na palec i żel chłodzący i wysmaruje jemu dziąsła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pampersiaki są w promocji w carrefourze :) za 150 szt w rozm. 3 zapłaciłam 79.99
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaa chcialam to samo o tych pampach z carrefoura napisac:)ja narazie oblowiona,2 paki z rossmanna i te 150:) pol domu w pampersach:D

W ogole chcialam napisac,ze u nas jak tylko maly ma problem z twardym brzuszkiem to podaje mu espumisan,zazwyczaj 10 kropelek,po paru minutkach slodko spi i bol mija,wiec u nas pomagaja:)Zielone kupki sie skonczyly,ale widze,ze sluz nadal jest,jak nie minie na dniach po tym dicoflorze to zrobie malemu badanie,choc spotkalam wczoraj nasza polozna i zapytalam sie o przyczyne,to jak sie zgadalysmy o szczepienie na rota to mowila,ze to od tego i,ze do miesiaca sie moze utrzymywac,ciekawe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ode mnie właśnie wyszli goście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to pakuję się na wyjazd :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to życzymy udanego wyjazdu i dużo słonka :)

u nas też co chwilę są goście także nie jest nudno :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu udanego wypoczynku!!!

Dziewczyny co ze spotkaniem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi wstępnie pasuje wtorek w Gdyni w GM.

Madzia - bawcie się dobrze ;)

Kamcia - pytałam o reakcję Oliwki, bo obserwuję moją córę i nieraz jest do rany przyłóż a nieraz ręce opadają taki diabełek z niej wyłazi, zwłaszcza w większym towarzystwie. Jestem ciekawa w jakim wieku to mija, gdybym jeszcze chciała powiększać rodzinę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w jakich godzinach byście chciały się spotkac? Mi wtorek też pasuje o ile mąż będzie mógł zostawic mi autko jak nie to troche lipa :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny, od kiedy mogę zacząć używać leżaczka bujaczka i maty edukacyjnej? Jest jakiś określony wiek dzieciaków, od kiedy można wystartować z takimi atrakcjami? Lenka właśnie kończy miesiąc. I jeszcze jedno - czy u was sprawdziły się karuzelki nad łóżeczko - zastanawiam się, czy warto kupować...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika ja moglabym Was zabrac,drugi fotelik sie zmiesci,tylko niestety drugi wozek mi juz nie wejdzie:(

Grosik u nas bujaczkiem i mata maly sie srednio interesuje,nie wiem czy jeszcze za maly czy taki z niego typ:P

Karuzelke dostal na chrzciny i jak nie jest bardzo wkurzony to widac,ze slucha,nawet pare razy przy niej zasnal,ale zeby ogladal to wszystko co tam jest to raczej rzadko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Ola, spróbuje załatwi autko :)

U nas mata Filipkowi się chyba podoba, poleży sobie na niej max 30 minut. A leżaczek super sprawa :) Czasem w nim usypia a jak jest marudny a ja musze coś zrobic to biore go w lezaczku np do łazienki i przynajmniej moge wziąś prysznic bez obawy, że zostawiam go płaczącego w łóżeczku.
A karuzelą się raczej nie interesuje :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek polozna Ci powiedziala,ze sluz w kuce moze byc po szczepieniu na rota??

Grosik u nas mata i karuzela tez jeszcze nie za duzo zainteresowanie,ale bujaczek polecam, tez nasza czasem w nim usnie,albo patrzy sie na zwierzatka i slucha.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska tak polozna mi powiedziala,ze taka moze byc reakcja nawet do miesiaca,ale radzila po tygodniu podawania tego dicofloru jak nie przejdzie zrobic badanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze tak czytam o tym śluzie w kupce i my mamy go dosc czesto o ile to co mysle to sluz, ale chyba tak bo to sie tak ciągnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdzie w Rumi zrobie badanie kału?

co z jutrzejszym spotkaniem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mroweczko chyba w kazdym lab tak mi sie wydaje.

Ja na spotkanie chetna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też chętnie się jutro spotkam w Gdyni.

To co jutro Galeria Malucha o 12?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety Ja odpadam, do Gdyni za daleko z dwójka dzieci bez samochodu.
U nas karuzela i bujaczek się sprawdza, mate też kupię ale w trochę poźniej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek a radzila jakie badania zrobic?

u nas od drezmki mała jest niespokojna, popłakuje, miała chyba problem z kupką, wreszcie jak stezliła kupka to poleciała wodnista ze śluzem i nie wiem co mam teraz robić?

jakbym z marszu poszla na zaspe do szpitala to myślicie że mnie przyjmą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha czy Ty wtedy z Oliwką byłaś bez żadnego skierowania na zaspie? czy oni mnie przyjmą jak powiem że dziecko robi kupke ze śluzem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi pasuje jutro 12.00, planuję być, chyba, żeby się coś nieprzewidzianego do jutra wydarzyło.
Ewa, super, że będziesz :) Zabieram w takim razie chustę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja :)
mi nie pasuje jutro niestety spotkanie bo mam juz inne w planie... :( a szkoda bo dawno się nie widziałyśmy... :(

moja leci na mm już praktycznie całkowicie.. :( dziewczyny jak się objawiają swedzące dziąsła ??? bo moja przy butelce to się wykręca na wszystkie strony, bordowieje, krztusi się bo źle łyka i w ogóle jazda jest straszna... wzięłam już pod uwagę wszystkie możliwości oprócz dziąseł a może szukam nie tam gdzie trzeba :)

magda - uśmiech Nastki superancki :) moja uśmiecha się bez przerwy - nie wiem co to znaczy płacz po przebudzeniu, nie wie co to płacz z głodu !!!! ona zawsze wszystko robi z uśmiechem :D cudne dziecko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia83 - wysłałam Ci linka na FB :D polecam film na końcu (choć nie o uśmiech Julasa w nim chodzi) :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój zaczął się ślinić i wkładać wszystko do buzi, piąstke, pieluchę, kocyk, wszystko więc też myślę że to zęby ale czy nie za wcześnie? za tydzień kończy 3 mc dopiero
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
21 czerwca 2011 r córka IWONKA, waga 4000 g, 55 cm, Szpital Swissmed, pozdrawiamy serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tylko będę miała jak dojechac to też przyjadę. A będziecie tam wchodzic z wózkami czy fotelikami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja będę z fotelikiem albo chustą tylko w zależności jak daleko zaparkuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za odpowiedzi, matę i bujaczek mamy pożyczone także spróbujemy wkrótce, czy już działają na małą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas mata jeszcze nie ma zainteresowania, karuzela jak najbardziej :)
Co do bujaczka to ostatnio rzadko ją kładę, chyba ze musze ją wziąć ze sobą do kuchni ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja karmię cycem ale czasem dokarmiam MM i też zauważyłam jakieś gluty w kupce (o ile to jest ten śluz o którym piszecie),,,nie wiem czy to od MM czy coś się dzieje :/

w bujaczku Ola lubi siedzieć, nawet czasem przyśnie sobie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy tez macie problem z wylogowaniem? Ja klikam na "wyloguj" pojawia mi się komunikat, że jestem wylogowana a faktycznie jestem cały czas zalogowana. spróbowałam juz wyłączyc komputer po wylogowaniu i nadal nic cały czas jestem zalogowana
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska najpierw mowila zeby zrobic podstawowe badanie moczu i kalu,one duzo wykaza jesli cos sie dzieje,a nie ma co dzieciaczka meczyc.

Ja jutro tez chetna i 12 jest super:) Monia jakby co pamietaj,ze moge Was zabrac.

Kordi gratulacje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Effcia ja chuste tez zabiore:) i bede sie od Ciebie instruktazowac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kordi dopisałam Cię
Gratulacje


Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
kordi-21 czerwca (11 czerwca)- CÓRKA Iwonka 4000g i 55 cm Swissmed
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
Grosik- 1 lipca (23 czerwca) - CÓRKA Lena waga 4300g, 58 cm, Szpital Wojewódzki, CC


Mamuska1 brakuje imienia Twojej córczeczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinka, szkoda. Dawno się nie widziałyśmy a Juleczki wcale :(

Czy ktoś jeszcze planuje być jutro??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola byłoby fajnie, tylko, że wózka nie zmieszczę więc w razie jakiegoś spacerku to i tak odpadam :(

Alinko szkoda :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika zawsze jedno z dzieciaczkow mozemy w chuste zapakowac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie, ja zabiorę i wózek i chustę w razie co, więc jakoś sobie poradzimy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej no i niestety transportu brak, więc Olu jesli Twoja propozycja aktualna to skorzystamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

ja juz nie mam siły na zabieranie kciuka z buzki, normalnie jest niepokonana, co jej zabieram to ona od nowa itd...

moze macie jakies sposoby na to? smoka wypluwa :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kordi - gratulacje !!! :) długo po termnie urodziłaś...

dziewczyny mam dziś doradcę o 13 umówionego... i nie mogę odwołać bo już przekładałam raz spotkanie :(((( szkoda.... :(((
może następnym razem się uda...

Mamuska - miałaś podać imię córki - już kilka razy padła taka prośba, ale wciąż czekamy (chyba że nie chcesz )
a kciuk to przecież dobrze że ssie bo sama zaspokaja swoje potrzeby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde a mi Oliwka złapała katar :/ :( obudziła sie w nocy i nie mogła oddychać, na szczescie udało nam sie załagodzic sytuacje i teraz jest o wiele lepiej ale i tak zaraz biegne do lekarza.
Oliwia tez cały czas wkłąda łapkę do buzi, tylko u nas smoczek pomaga ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha u nas cały czas jest katar, daje wit c, wapno i smaruje maścią majerankową, to już prawie 3 tygodnie u lekarza byłam i wszystko w porządku, chory nie jest.

Byc może alergia, już sama nie wiem jak mu pomóc :(. Mam nadzieje, że nie ma tego po mnie bo ja często mam katar a przyczyny nie znam.

Może mieliście okno otwarte i stąd u Oliwki ten katarek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek czemu uwazasz ze ssnie kciuka to cos dobrego?

mi sie wydaje,ze to nic dobrego, tym bardziej,ze w nocy to nawet juz nie placze na jedzenie, tylko ssie palucha. mnie to martwi niestety:(, probuje dac smoka,ale pluje nim:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przepraszam zapomnialam podac imienia, jak przeczytam wszytsko to mam tyle do napisania, ze pozniej zapominam:)

Iga, prosze o dopisanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka - dziecko zaspokaja swoje potrzeby samo. poza tym uczy się koordynacji ruchowej itp. poczytaj sobie - dużo jest tego na necie.
dla takich maluchów to normalne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U Laury też w kupie śluz i to już dłuższy czas praktycznie chyba od początku co jakiś czas się pojawiał i jakoś nie niepokoiło mnie dopóki temat się tak szeroko tu na forum nie rozwinął.
Wczoraj zadzwoniłam do położnej i powiedziała abym na tydzień odstawiła nabiał i zobaczyła czy jest poprawa także od wczoraj dieta :) Mękka straszna, bo ja tylko bazuje na nabiale ale czego się nie robi dla dziecka :)

Kordi moje gratulacje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny super ze sie spotkałysmy. Magda, Ola gdzie znalazłyscie instrukcje do zawiazywania?

Ewa dziekuje za chuste Filipek cały czas (prawie) słodko spał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi również było miło i mam nadzieję ze pomogłam.

http://www.youtube.com/watch?v=ARXk-CROtFU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez wczesniej nie zwracalam uwagi na kupki, ale jakos czytam forum i pozniej sie sama tego doszukuje u nas i tak jakos wyszlo,ale to dobrze, bo chcociaz mozna za wczasu zaradzic czemus. ja wczoraj nic nie jadlam z nabialu, dzis tez,ale mimo to jakis sluz byl w kuph,ale to pewnie tez za szybko na rezulataty po 1 dniu odstawienia nabialu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówkaa dostałyśmy witamine c, kropelki i mam aplikować do tego sól fizjologiczną i zrobie inhalacje wieczorem.
Friduję ją non stop mam nadzieje ze szybko przejdzie bo troche sie meczy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek a czy mogłabyś jakiegoś linka tu umieścic o tym zaspokajaniu potrzeb popzez np. ssanie kciuka?bo ja jakos malo pozytywnych rzeczy o tym czytalam,ale moze zle szukalam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha nam pediatra powiedziała, żeby z odciąganiem tez nie przesadzac bo potem nos produkuje więcej czy jakoś tak.

U nas jest tak, że nawet jak odciągne to i tak słysze, że nosek ma zatkany :(

Ale pozatym wszystko ok?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki dziewczyny za spotkanie,Effcia instruktaz pierwsza klasa,popoludniu juz poszlismy z Marcelkiem na spacerek i znowu spal slodziutko,wiec chyba lubi ta swoja chuste:)

Mamuska u nas tez lapki caly czas do buzi,ja az tak mu ich nie zabieram,bo on i tak co chwile swoje,ale slyszalam od znajomych,ze u nich w rodzinie ktos pozwalal corce ssac kciuka i teraz dziewczynka ma powazne problemy ze zgryzem,wiec moze te stwierdzenia,ze ssanie palca ciagle nie jest zbyt dobre dla dziecka sa prawdziwe,ale to samo niby mowia o smoku,a my tez go uzywamy czasami :P-ja sie przed nim nie wzbraniam bo pare razy uda mi sie dzieki niemu dziecko uspic albo uspokoic.Mi sie wydaje,ze wszystko z granicach rozsadku,a bedzie ok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa dziewczyny napiszcie mi na priv Wasze maile to wysle Wam pozniej zdjecia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek ja tez slyszalam ze ssanie kciuka doprowadza do wad zgryzu,ale to samo ze smokiem jest. ale wydaje mi sie,ze lepiej smoka zapodac niz kciuk, bo ze smokiem pozniej bedzie mozna walczyc, oduczac,a od kcuka to hmmm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiedxcie mi prosze czy probke z kupka do badania mozna pobrac w ciagu dnia i nastepnego dopeiro oddac?a jesli tak, to jak przechowywac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska mi pediatra powiedziala,ze najlepiej pobrac z rana i tego samego dnia oddac do lab.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Ewa :) Fryzura Urszulki fantastyczna :)
Jak zwykle fajnie było, zdążyłam wrócić do domu przed korkami ;)

Szkoda, że tak nas mało, może następnym razem któraś z mam dołączy.

Mój Jaś też z upodobaniem pcha do buzi albo całe pięści albo palce, jak mu wyjdzie. Cmoka przy tym głośno :D
Zastanawiam się cały czas, czy pchać mu smoka, którego czasem zassie ale tak naprawdę nie potrzebuje, czy zabrać zupełnie jakoś niedługo, póki nieprzyzwyczajony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Uli to nikt nie pobije :)

Mój tez rączki do buźki pcha intensywnie i trochę mnie to denerwuje, bo czasem ma rączki np od kremu lub po prostu brudne mogą być i wolałabym, żeby takich nie wkładał do buzi. Zresztą smoka zabiorę a rąk nie, więc jak się przyzwyczai to będzie lipa. Ale póki co widzę, że to normalne, pewnie maluszki mają taki etap :)

No dziewczyny i może byśmy tak częściej się spotkały i w większym gronie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój maluch tez pcha rączki do buzi,specjalnie sie tym nie przejmuję. Starszy też tak robił w jego wieku przez jakiś czas ,jak zaczely mu iść ząbki to przestał.
Tak wiec jest to normalne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa a jaką chustę polecasz? Zastanawiam się nad kupnem chusty ale jest ich tak dużo i w tak rożnych cenach, ze mam mętlik w głowie?

Co do ssania kciuka to z doświadczenia wiem, ze ciężko dziecko oduczyć. Ja nie chciałam mojej Oliwce dawać smoczka, bo bałam się, że będzie miała krzywe ząbki i tak Oliwia ma 6 lat i do dzisiaj ssie palec.
Dlatego też jak tylko urodził się Adaś to od samego początku przyzwyczajałam jego do smoczka i chociaż bardzo często jemu wypada i on go też wypluwa i wkłada całą piąstkę to ja jemu wyjmuję piąstkę i daję smoka- często też muszę jego przytrzymać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupke do badania najlepiej pobrać rano i zawiezc do lab, lub z nocy. u nas akurat nie bylo z tym problemu bo rano jak sie obudzil była mala kupka w pieluszce :) jutro odbieramy wyniki i mamy szczepienie. i jeszcze bilans 2 latka. uff
tez od kilku dni ograniczam nabiał do minimum, czyli tylko troche mleka 0,5% do kawy. chyba lekka poprawa jest.tak mi sie wydaje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas w miare spokojna noc :)
nawet sie zdziwiłam ze Oliwka tak ładnie spała z tym katarem.
Bardzo pomaga wsadzenie czegoś pod materac zeby leżała pod skosem wtedy ta wydzielina jej nie zalega i się nie krztusi :)

Co do smoczków to są takie cieniutkie, które podobno nie powodują takich wad zgryzu ;) http://www.mambaby.pl/mam-perfect-0-6.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również dziękuje dziewczyny za miłę spotkanie. Mam nadzieję, że niebawem spotkamy się ponownie w większym gronie.

Może teraz w Gdańsku? Kto ma chęć?

Kamcia, co do chust to polecam dla naszych dzieciaczków tkane. Firmy są różne i ceny też. Musi byś na pewno skośnokrzyżowa, bo tanie z allegro to zwykła bawełna pościelowa bez atestów.
Najtańsze i dobre są chusty Nati lub Lenny Lamb(polecam Nati). Lub zakup używanej na forum chusty.info.
Jak byśmy się spotkały to ja mogę coś swojego pożyczyć na próbę.

My z Ulcią dziś na JArmark śmigamy, Adaś w żłobu niestety 2 dzień z płaczem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my byliśmy u pediatry, Lenka przez dwa tygodnie przybrała 280 gram, trochę mało...Nadal mam ją częściej karmić, co wcale nie jest łatwe. Po wieczornej kąpieli mała zasypia tak mocno, że potrafi przespać 5-6 godzin! I nie potrafię jej dobudzić, robię już wszystko, łącznie z przemywaniem twarzy wodą, śpi jak suseł. Co najwyżej possie chwilkę na śpiocha i dalej odpływa. Nie mam już pomysłu, jak ją wtedy wybudzać. Wszyscy rodzice modlą się, aby ich dzieciaczki przesypiały ładnie noce, a ja się tym martwię :-( Wczoraj miałyśmy porządne karmienie o 20, potem 22:30 krótkie karmienie na śpiocha, i dopiero o 3 udało mi się znowu ją porządnie nakarmić. Miała któraś z was taki problem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale czy to jest problem?
Adaś jak był mały jadł co 2 godziny albo i częściej. A Ula je co 4 godziny a dziś w nocy np. zjadła o 21 potem o 3 i o 7 rano. Po prostu są dzieci które mniej potrzebują jeść. Nasze dzieciaczki już teraz nie będą szybko na wadze przybierały. Ja jestem zdania że dziecko samo da znać że jest głodne i nic na siłę. Jak się niepokoisz zrób morfologię lub idź do innego pediatry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik, te 280 g to chyba dolna granica normy. Może taki jej urok po prostu, że mniej przybiera?
A może w dzień więcej karm jak w nocy ciężko dobudzić?


Effcia biedny Adaś. Pewnie jeszcze chwila minie zanim wróci do swojego rytmu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik Filipek też na początku mało przybierał, 70, 90 gram tygodniowo ale potem coraz więcej, tylko my mieliśmy dość długo żółtaczkę i przez to tak zasypiał.

Ważne, że przybiera i jeśli pediatra mówi, że ok to się nie martw staraj się karmić jak najczęściej, ale maluszek jak jest głodna to na pewno da znać ( z wyjątkiem żółtaczki :>)

Magda Ola gdzie znajde instrukcje tego wiązania co Ewa nam pokazywała?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika tutaj jest filmik z tym wiązaniem

http://www.youtube.com/watch?v=ARXk-CROtFU

Kieszonka się nazywa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

gdby spotkanko wypaliło w Gdańsku to ja bardzo chetnie. a moze jest jakaś mamusia z Chełmu? jakiś wspólny spacer? mi to juz tak nudno, cały czas te same trasy i sama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie wszyscy w rodzinie mówią mi, żeby się tym nie martwić i odpuścić, w dzień ładnie je co 2 godzinki,czasem nawet częściej, tylko nocami robi się leniuszkiem... Ogólnie i tak wychodzi minimum 9 karmień na dobę. A ten nocny pokarm podobno jest najbardziej wartościowy dla malucha. Lenka urodziła się duża, miała 4300, potem spadła do 3950, a jej waga po 4 tygodniach od narodzin wyniosła 4430, i to też jest wg pediatry źle, bo powinna więcej przybrać w stosunku do wagi urodzeniowej. Choć podobno dzieci z dużą wagą urodzeniową mają sporo swoich zapasów, i to też może być powodem takiej sytuacji. Powalczę z nią chyba jeszcze do następnej wizyty za 2 tygodnie, i jeśli nic się nie zmieni to rzeczywiście poproszę o skierowanie na badania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Efcia dzięki :) mam watpliwosci czy dobrze to robie

Grosik mój mały wage urodzeniową miał dopiero po jakis 3 tygodniach ale też sporo stracił na wadze urodził się miał 3880 a potem ok 3550. Mi pediatra kazała po prostu co tydzien wazyc ale po tych 3, 4 tygodniach zaczął już troche więcej przybierac. więc spokojnie, ale kontroluj wage :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my po wizycie i szczepieniu. mały był grzeczniutki i dzielny :) ladnie przybiera, waży już 4730g :) niestety wyszła nam nietolerancja laktozy :( ja na diecie, a mały kropelki Delicol i ew do dokarmiania mleko bezlaktozowe.
w chuste też planuje sie zaopatrzyć, kupie jakaś używaną na allegro lub z tej stronki co podała effcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na spotkanie w Gdańsku też chętna :D może przyszły tydzień ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do spotkania w Gdańsku to może wtorek przyszły tydzień też 12.


Pytanie gdzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podobno w Baby cafe jest fajnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też bym się chętnie spotkała, ale nie wiem czy dam radę gdziekolwiek dojechać z dwójką. Jak wracałam od rodziców, to mnie kierowca autobusu przytrzasnął drzwiami jak Szymon już wysiadł a wózek jeszcze był w środku, więc teraz mam stracha.
My chustę na razie musimy sobie darować. W pozycji pionowej nie będę nosić póki Michu nie będzie trzymał sam głowy, a w pozycjach kołyskowych z szyną się nie da, a i po zdjęciu szyny pewnie nie będzie to wskazane.
Ja przedwczoraj chyba miałam jakiś mleczny kryzys, bo Misiek od 17 ciągle by jadł, nawet na spacerze nie chciał się uspokoić i musieliśmy zaraz wracać. W końcu się poddałam i wyciągnęliśmy z zamrażarki jedyną zamrożoną porcję mojego mleka z czasów szpitalnych i dopiero jak to wciągnął to ładnie zasnął.
A wczoraj byliśmy na szczepieniu. Misiek był oburzony, że go obudzili ze snu, rozebrali i obmacywali i nim doczekał szczepienia to już się strasznie głodny z tej złości zrobił, więc jak zaraz po zastrzyku dostał jeść to już był zadowolony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może być Baby cafe :)

Paulina a dlaczego nie możesz nosić pionowo? Macie jakieś przeciwwskazania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam nadzieje, że uda mi się spotkac bo we wtorek akurat miałabym transport :), ale nie mam jak przełożyc szczepienia na inny dzien bo tylko we wtorek jest ta lekarka do której chodzimy. :( więc odpadam

Ewa, chustę pierzesz normalnie w pralce?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

a jak Wy dojedziecie do baby cafe? bo kurcze, ja chętna na spotkanko,ale niemobilna,a komunikacją miejską do wrzeszcza to dla mnie kawał drogi :( do gdańska głównego schodzę sobie piechotką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ryba a robiłaś badanie na nietolerancję laktozy? co teraz jesz?

ja od wt odstawiłam nabiał,tylko dorbina mleka do kawy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika, normalnie w pralce w 30 st w dziecięcym proszku lub płynie. A w środę dasz radę dojechać?

Mamuśka, a jakimś autobusem nie dasz rady podjechać? Może dasz radę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewcia niestety nie bo mąż będzie miał autko i pewnie mi go nie da :(.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też mamy w przyszłym tygodniu szczepienie, chyba nie dam rady dotrzeć do Gdańska we wtorek.

Mamuśka, ja bywam na Chełmie u rodziców. A w której części Chełma spacerujesz?

Mnie dopadł nocą silny ból żołądka i nie wiem skąd :/ Teraz na szczęście boli już znacznie mniej. Mam nadzieję, że nie wirus jaki, żeby dzieciaków nie zarazić.

Wróciłam do nabiału i brzuch małego nie boli, ma parę krostek niewiadomego pochodzenia ale na razie się nimi nie przejmuje.

Ewa, obiecałam Twojej koleżance, że zapytam o krzesełko. Niestety Marty nie ma teraz w domu, wraca za parę dni dopiero a nazwy krzesełka nie pamięta. Więc będę wiedziała jak wróci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny to moze sroda,ja w sumie jeszcze do konca nie wiem jak plany na przyszly tydzien,ale bede sie starac,Monia moze bysmy znowu razem pojechaly,dzieci z tylu mialyby opieke:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska robilam badanie ogólne kału, wyszly mu 0,75% ciał redukujących, to wskazuje na nietolerancje. od wczoraj wiecz stosujemy te kropelki delicol, ale ja w sumie poprawy nie widze, a raczej pogorszenie- kupy ciągle wodniste, więcej płaczu i prężenia sie, do tego lekko odparzona pupa :(
ja nabialu nie jem - oprocz mleka 0,5% rano do kawy, kupuje tylko ciastka bez mleka,serwatki itp
moze po kilku dniach dopiero kropelki zaczna dzialac, mam nadzieje.
dzis mi sie udalo wyjsc na spacer z moimi dwoma skarbami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dla mnie środa też może być :)
mamuśka a Ty na Chełmie mieszkasz? Jeżeli masz blisko 227 to wysiądziesz na Słowaku i tam juz bliziutko wcale nie taki kawał ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ryba a sluz był w kupce u dzieciaczka, prawda?

effcia ja bym musiala do baby cafe pojechac tramwajem i pozniej autobusem, wiec niestety nie bardzo mi się to usmiecha, chyba mam stracha:)

maga- ja mieszkam na nowym chełmie, czyli okolice pasażu chełmskiego, a Ty gdzie masz rodzicow?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy znacie jakieś sposoby na utrzymanie ciepła mleka ( badąc na spacerze) jeśli nie posiadam termoopakowania? jakieś domowe sposoby?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha są też smoczki Dr.Brown's ortodontyczne które są tańsze niż mam i wg mnie są lepsze. Mam smoczki aventu, mam, canpol i dr.brown's i Adaś toleruje tylko te ostatnie http://wszystkodladziecka.com.pl/dr-browns-smoczek-silikonowy-ortodontyczny-06-mcy-fioletfuks-p-2422.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaz jestem chętna na spotkanie tylko nie wiem gdzie jest baby cafe? No i kiedy: wtorek czy środa?

Ja dzisiaj z Adasiem byłam na drugim już szczepieniu, zniósł to dzielnie ale niestety wieczorem miał stan podgorączkowy obrzęk w miejscu ukłucia. Młody waży 6050g więc od wagi urodzeniowej przybrał 1750g a w poniedziałek kończy 3 m-ce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ryba - każdy spacer z dwójką to wyzwanie :D Ja czeszę Maryśkę, smaruje kremem itd. już na dworze jak Jasiek do wózka zapakowany.

Mamuśka moi rodzice na Cieszyńskiego, 3 minuty od pasażu mieszkają ;p zresztą ja tam mieszkałam przez kilkanaście lat ;)

Baby Cafe: http://babycafe.pl/kontakt/mapa-dojazdu.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To środa na 12 w Baby Cafe.

Kto się pisze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie ,a Ja się znowu nie załapię :) wyjeżdżamy w niedzielę a chętnie bym się z Wami spotkała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się będę mogła określić dopiero po niedzieli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, z Chełmu do baby cafe dojedziesz autobusem 227 bez żadnej przesiadki. A jakbyśmy się umówiły na konkretny autobus, to może i ja bym się odważyła, wiedząc, że w środku jest ktoś znajomy, kto w razie czego nakrzyczy na kierowcę :) (jestem z Moreny). A zdecydowanie przydałoby mi się teraz jak najwięcej kontaktu z ludźmi, bo sama w domu łapię doła.
Effcia, co do noszenia pionowo w chuście, to Zawitkowski raczej poleca dopiero jak dziecko samodzielnie trzyma głowę i mnie to przekonuje, zamierzam się do tego stosować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

mi akurat sroda nie pasuje na spotkanie:( a Paulina faktycznie razniej by bylo we dwie jechac:)

kamcia- a gdzie kupowalas te smok dr Browna?kurka, u nas possie minute i wypluwa smoka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak poza tym nie macie pomyslu jak utrzymac cieplo mleko jesl sie nie ma termoopakowania? hmm, moze jakies pomysly??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się piszę na spotkanie, proponuję stworzyć listę obecności:

1. Kamila z Adasiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka smoczki kupowałam w Żukowie w sklepie z zabawkami i art. dla dzieci ale wzięłam ostatnie opakowanie. Może w akoplu mają?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tej chwili jest tak ciepło na dworze że mleko nie ma raczej mniej niż 23-24 stopnie, więc zimne jest i chyba można takie podać dziecku, wszędzie piszą że chłodne mleko nie szkodzi, co najwyżej może nie smakować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, w sumie faktycznie zimne mleko też można w ostateczności podać. Ale można wziąć wodę w normalnym termosie i do tego butelkę z zimną i przygotowując wymieszać w takich proporcjach, żeby wyszło dobre. A termoopakowania podobno i tak kiepsko się sprawdzają (może teraz latem są ok, ale zimą na pewno nie).

A co do spotkania, to jakbyś mamuśka jechała, to ja może też, a jak w środę a mąż weźmie wolne, to bym mu zostawiła Szymka i przyjechała tylko z Miśkiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.Kamila z Adasiem
2.Marta z Oliwką

Ja jak podawałam Oliwce mleko w butli do chwile podgrzewałam w kapieli wodnej żeby było takie letnie, bo zimne właśnie nie smakuje ;)
Innych pomysłów na utrzymanie temp. nie mam, posiadam termoopakowanie, podobno wytrzymuje do 4 godzin ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Termoopakowania trzymały mi zwykle do godziny. Zresztą mm nie powinno dłużej stać od przygotowania.
Ja robiłam z Maryśką jak Paulina pisze, termos plus mineralka i osobno proszek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda widzę, że zmieniłaś suwaczek. A jak rano czytałam forum, to Szymon tylko z powodu kota mi nie przeszkadzał zbytnio ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo, żartujesz chyba, macie kota???
taa, szukam suwaczka mniejszego, bo chcę jeszcze stopkę sobie wstawić, te też mają za dużo znaków ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na spotkanie bardzo chętnie ale niestety w środę na 12 mam fryzjera wrr także nie dam rady :(
A trzeba trochę zrobić porządku na sobie, bo w niedziele chrzciny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam, wróciłam na 2 dni do domu, szkoda, może zrobimy spotkanie 16-stego, bo w tym tyg wielu nie pasuje :/
Ryba, Nastka miałą 1,5% ciał redukcyjnych, teraz zrobię badanie za tydzień, żeby sprawdzić, jak jest teraz
Muszę pochwalić moją malutką, cały tydzień dzielnie spała w namiocie :) Dzielna mała dziewczynka :)
Agusia, trzymam zatem kciuki za udaną imprezę, Gaba, miłęgo urlopu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny, wlasnie wybieram sie do Polski na urlop i mam do sprzedania Pepti z Nutricia, ktory kupilam w Hiszpanii. Mojemu synkowi przeszla alergia i zostalismy ze sporym zapasem mleczka. Jest to markowy odpowiednik Bebilonu Pepti 1 (to mleko z Nutricia w hiszp. nazywa sie Alrmiron Pepti Allergy 1- http://www.almiron.es
Puszki sa o pojemnosci 800g i maja date waznosci do pazdziernika 2012. Jesli jest ktos chetny to prosze o kontakt na maila aniami_pl@yahoo.com - prosze dajcie mi znac do 9 sierpnia, zebym wiedziala ile puszek ewentualnie przywiezc.
Pozdrawiam
Aniami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia u nas 0,75% ciał redukujących. stosujemy Delicol od srody, ale poprawy nie widać, jest wręcz gorzej. jak sie nie poprawi to juz nie bedziemy podawać tych kropli. zostaniemy przy infacolu i probiotykach. no i ja ciągle na diecie. juz mi brakuje pomyslów na obiady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastka dopiero od 3 dni po kroplach ( stosujemy d ok 2 tyg) zaczęła robić 2 kupki dziennie, wcześniej każda pielucha była z kupką. JA odstawiłam nabiał, ten tydzień było jedynie jedzenie z grilla, co mnie akurat ucieszyło, bo lubię :)
A ja mam 4 koty, psa, 2 akwaria ( jedno 120, drugie 330 litrów) - taki mały zwierzyniec :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia a Twój zwierzyniec nie redukuje się nawzajem? ;p Gdyby mój kot miał aż dwa akwaria...ech, pewnie mu się to śni po nocach :D

Dzielna Nastka, wytrzymała namiot...:)

Skończyłam wszelką pracę na dziś i się odmóżdżam...mam straszną ochotę na orzeszki solone, puszka stoi w szufladzie a ja walczę ze sobą, bo to przecież silny alergen...jadłyście już może orzechy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga ja już jadłam orzeszki i nic nie było Adasiowi, on jest uczulony na jajko i ryby. Ostatnio jego wysypało i to było po torcie bezowym a ja się zastanawiałam od czego i dzisiaj na to wpadłam :))

Ja mam tylko jedno akwarium i to malutkie bo 25l a w nim 4 neonki, 2 welonki i glonojad
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, pożarłam już paczkę słonych paluszków w zastępstwie ;p Teraz pora na jogurt...czy Wy też chodzicie non stop głodne??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja niestety mam wrażenie że ciągle jestem głodna :)

kurcze moja Ola od dwóch dni jest taka niespokojna, często popłakuje (a wcześniej prawie wcale), nie wiem czy ta pogoda tak na nią działa, czy co innego :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia a jak w tym namiocie? tak bez łazienki? i spało z wami na materacu? a nie było za gorąco w ciągu dnia w tym namiocie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja orzechy tez juz jadłam :)
I też ciągle bym coś wciągała, mam apetyt jak nigdy!
Moja Oliwka wczoraj też była marudna i płaczliwa, na bank przez pogode :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, kota miałam na myśli tego z suwaczka Marysi.

Ja też chodziłam non stop głodna, ale od tygodnia mam jakąś taką niby biegunkę i znacznie mi apetyt zmalał. Obawiam się tylko, że odbija się to na produkcji mleka, bo Misiek z kolei jakby bardziej głodny...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja :)
my po kontroli u Siliwończyka - bioderka o niebo lepiej !!!!! Paulina - nie nosiłam małej w stelażu po 20 godzin na dobę bo się nie dało... kłopoty z brzuszkiem itd więc sama rozumiesz... podkładałam jej za to twardego "jaśka" pod nóżki żeby były conajmniej na wysokości brzuszka i to też widać skuteczne (zresztą mówiłam o tym lekarzowi). Jeszcze mamy ponosić ile się da przez 5 tygodni i wrócić na kontrolę.


Dziewczyny muszę kupić nianię - jakie polecacie ???????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinko, super wieści :) Co doi niani nie pomogę, bo ja dostałam od szwagierki po jej córci jakąś z Anglii
mój zwierzyniec się nie redukuje, bo na akwarium są pokrywy, ale koty siedzą i gapią się w nie czasem godzinami :)
Spaliśmy w namiocie, mamy dużą 4-kę, wysoką na 1,8m, więc wygodnie :)
Dla Nastki wzięłam śpiworek ( oczywiście masę niepotrzebnych kocy też :P), miała nawet swój przewijak. Spała na materacu między mną a mężem, w śpiworku, przykryta też naszą kołdrą. Oczywiście w czapce, bo noce były chłodne. Największym wyzwaniem było przewijanie w nocy, bo zimno, więc aby jej nie przeziębić, było trochę gimnastyki, czyli latarka, pielucha i pod kołdrą :)
W dzień cały czas była w gondolce, albo na macie edu położonej w cieniu i okrytej moskitierą :) Kąpana była w tym czasie 2 razy u zaprzyjaźnionych gospodarzy, odczekałyśmy po kąpieli i z powrotem do namiotu. W pozostałe dni, jako, że w namiocie było upalnie, Nastkę rozbierałam do golaska i myłam dokładnie chusteczkami, co bardzo polubiła, bo przy okazji był masaż :)
Mieliśmy butlę gazową, więc mieliśmy wodę na herbatkę, do przemycia itp. Nie ma rzeczy niemożliwych :) Ale wyzwanie nie małe, a zmęczenie 2x większe niż w domu, bo mimo wielu niań, upał dokładał swoje, kładliśmy się koło 1-2 giej , a o 8mej już upał wyganiał z namiotu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super :) mój mąż to się nie może doczekać aż dzieciaka pod namiot będzie można zabrać ale mi się wydawało że póki co to za wcześnie, że za dużo klamotów, mycia, itd... ale widać jak się chce to wszystko można :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia podziwiam Was :) ja zupełnie nie "namiotowa" jestem, a jeszcze z dzieciaczkiem to już w ogóle.

co do niani to my mamy taką Aventu:
http://allegro.pl/makow84-niania-elektroniczna-philips-avent-scd-470-i1739315874.html
jest naprawde fajna, ma spory zasięg i cena przystępna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alina super,ze juz coraz lepiej:)

Madziu fajnie,ze Wam sie urlopik udal,no i brawa dla dzielnej Nastki,ktora towarzyszyla rodzicom:)

My mamy nianie angel care,kupilam kiedys od jednej forumki i sprawdza sie super,ma dosc duzy zasieg,sasiedzi pozyczaja jak mamy sasiedzke spotkania i w innym mieszkaniu slychac wszystko bez zarzutu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia podziwiam Cie! ja też nie namiotowa jestem, a z dzieckiem to już w ogóle:)

ryba a co teraz jesz? odstawiłaś nabiał, to czym się zajadasz?

co do aptetytu to ja też mam ogromny, staram się dużo pić i wróciłam do kawy 1-2 dziennie( trochę żeby zabić głód) choć wiem, ze to głupie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do niani to nie pomogę, bo nie posiadamy.

u nas też wczoraj było ekstra, mała od 14 do 22.30 nie spała, normalnie szok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja częściej czuję głód
Ryba, mój m kupił mi wczoraj w Carrefour kozi ser twardy, podobny do żółtego sera ( z reguły są jak twaróg) Kozi możemy jeść, więc polecam, choć drogi koszmarnie - 70-90 zł za kg, ale zawsze to choćby minimalne urozmaicenie. U nas dziś zakończenie budowy wędzarni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia bedziesz miała swoją wędzarnie?:P)

jakie termoopakowania polecacie? zeby faktycznie utrzymywały ciepło? butelkę mamy Avantu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka

Mamuśka, dziewczyny polecają TT. Ja nie miałam więc nie wiem. Mam jedno od torby Brevi, z godzinę potrzyma, nie dłużej.
Ja dziś u rodziców siedzę. Wczoraj byliśmy w Rewie na plaży i złapała nas mega ulewa...nigdy jeszcze tak szybko nie biegłam z głębokim wózkiem ;p

Ja namiotowa kiedyś byłam, potem wolałam już karimatę i glebę w schronisku, mniej zwijania rano i na głowę nie pada w razie deszczu ;p

Co do środy to niestety jestem umówiona w Gdyni i dopiero po 15.00 mam czas.

Paulina a ja już myślałam, że przekonałaś się do sierściuchów :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czym sie zajadam? dobre pytanie :) zapycham sie chlebem z dżemem (chyba z 4 słoiki mam otwarte zeby sobie urozmaicic jadlospis) i upieczona przez siebie wedlina (piers z kurczaka lub indyka lub schab). poza tym znalazlam biszkopty bez dodatku mleka, serwatki itp, ciastka owsiane i holenderskie. wczoraj nie wytrzymalam i zjadlam jogurt, sensacji większych nie było. kupilam sobie mleko niskolaktozowe, wiec spróbuje w tym tyg zrobic nalesniki.
tez staram sie duzo pic. a kawe pije bezkofeinowa.

madzia, gdzies czytalam, ze twarde sery typu cheddar mozna jeść bo zawierają bardzo malo laktozy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jesli spotkanie w srode to ja niestety odpadam,wypadla mi pilna sprawa:(

My dzisiaj bylismy na sesji zdjeciowej u kolezanki z Marcelekiem,juz sie nie moge doczekac efektow:)-maly zanim zrobil sie senny pieknie pozowal:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuśka, będę miała wędzarnię, mój m buduje ją, niestety, już 3 miesiące, a dziś pogoda nie dopisała. A ja doczekać się nie mogę własnych wędlin ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow madzia to niezle:)

my sie dzis tylko werandowalysmy i nie wiem czy to powiew powietrza swiezego czy w domu tez by mała spała tyle czasu, bo spała prawie 2 godz,a wzoek stal w miejscu. Normalnie na spacerze prawie od razu sie budzi jak siedam na laweczce i wozek jest w miejscu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale dziś nas deszcz złapał - łobuz jeden :) szybciutko przebierałam nóżkami, na setkę miałabym rekord :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka a ja dziś na Chełmie byłam, w pasażu jak zwykle pełno wózków i się zastanawiałam, czy gdzieś nie spacerujesz ;)

Madzia, mogę się wprosić na kanapkę z własną uwędzoną szyneczką jak już skończycie ;)?

Olcia, dawaj sesję Marcelka na fb ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jak z tym spotkaniem jutro - w ogóle będzie? Bo ja akurat wyjątkowo bym mogła być, małż bierze wolne to by został z Szymkiem. Następna taka okazja nieprędko się trafi...
Madzia, jak już się tak pochwaliłaś, to chyba jak już wędzarnia będzie działać, to będziesz musiała zorganizować spotkanie specjalnie na degustacje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina ja jutro będę na pewno.

Ola, Monika dojedziecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny no ja niestety nie będę miala jak jutro przyjechac :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja będę :)
Baby cafe o 12 ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczynki:)
mam pytanie jak czyście uszka swoim maluszkom to, czy uzywacie jakiegoś specjalnego preparatu do uszek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dalka ja czyszczę normalnie patyczkiem ucho, oczywiscie nie wkładając do śrdoka, a za uszkami tam gdzie się są resztki czasem mleczka( po ulaniu) czyszczę patyczkiem nasączonym oliwką i wtedy super to schodzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga ja wczoraj cały dzień siedziałam w domu, werandowałam tylko mała.

co do spotkania to mnie jutro nie będzie niestety, bo środy mi średnio pasują- tak ogólnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak jutro 12 :)

My czyścimy patyczkiem ucho zewnętrzne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Effciu pisalam wyzej,ze niestety wypadlo mi jutro cos waznego,nie moge przelozyc,a chetnie bym sie spotkala,oby nastepne spotkanie bylo dosc szybko,ale Wy bawcie sie dobrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny moze umówmy sie pod baby cafe ok? bo ja sie z zadną z Was nie widziałam jeszcze i nie wiem jak poznam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyjemnego spotkania dziewczyny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak będą już wędlinki, to się spotkamy :)
Ja dziś wyjeżdżam do domku do znajomych, wracam w piątek :)
pozdrawiam Was zatem i do ponownego usłyszenia
Ryba, Delikol kupiłam w aptece w Real na Przymorzu za 25 zł, mają jakąś promocję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia baw sie dobrze na wyjezdzie,a Wam dziewczyny zycze udanego spotkania:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
udanego spotkania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To my też przyjedziemy - to jak, będziemy we 4+4? Ewa, Marta, Kamila i ja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas chyba kolka:(

jakies sposoby macie do polecenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam termofor z ciepłą wodą do położenia na brzuszek a jak nie masz termofora to można przyprasować pieluszkę tetrową i taką rozgrzaną położyć na brzuszku- uważaj tylko aby nie poparzyć dziecka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ucięło nam sporą część wątku :/
kurka, samochód w warsztacie i naprawa pociągnie ponad 1500zł, masakra jakaś!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to ucieło nam wątek ??;/
My po chrzcinach Laurusia była grzeczna jak aniołek prawie całą uroczystość przespała.
Kamcia bardzo dziękuje za namiary na lokal wszyscy wyszli najedzeni do syta :)
Madzia współczuje takich kosztów :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny. Ja tez walczę ze śluzem w kupce. Byłam u Pediatry ale 2 razy u różnych i za każdym razem zbywają mnie że skoro Olek nie marudzi i przybiera to nic mu nie jest i mam się nie przejmować. Chyba zrobie mu prywatnie to badanie kupki. A orientujecie się czy w każdej przychodni mogę to zrobić i czy w aptece kupie te specjalne pojemniczki na kał?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak w ogóle nie jem nabiału już chyba ze 3 tyg i dalej jest śluz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assegai, jeśli to nietolerancja, to nie tylko nabiał ma laktozę, jest m.in w wędlinach kupnych i wielu innych produktach.
Pojemniczek kupisz w każdej aptece, a badanie- ja zawoziłam od razu do laboratorium, u mnie to dość blisko, najlepiej zadzwoń do przychodni
Nastka też przybierała prawidłowo, ale męczyła się strasznie z bólami brzuszka i strzelającymi, pienistymi kupkami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja teraz jadam nabiał co 2 dzień, i mleko do kawki codziennie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pytałam ostatnio w laboratorium pań o ten śluz w kupie to patrzyły na mnie jak na głupią i powiedziały, że jak karmię piersią to to jest normalne i nie mam szukać dziury w całym yhhh
Niby, że ten śluz to od tego co matka zje i takie tam w każdym razie powiedziały, że badanie ogólne kału nic mi nie da, i że jak to tylko śluz jest a mała przybiera na wadze i nie ma innych objawów to nie ma powodów do paniki.
Pójdę z mała na szczepienie to jeszcze pediatry zapytam, bo już sama nie wiem czy się tym przejmować czy uznać za normalne i tyle...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia mozliwe,ze ten sluz od tego co zje mama,bo u nas jakos samo przeszlo,a zaczelam jesc juz doslownie wszystko. Magda,Alina,ale mialam dzisiaj dzien,obie Was spotkalam:)oby czesciej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie dziewczyny po dluzszym czasie:-)mam do was pytanko czy macie juz za soba pierwsza miesiaczke po ciazy?bo ja wlasnie wczoraj dostalam a dzis mam doslownie jakby krwotok,jestem strasznie slaba i kreci mi sie w glowie.ponoc to normalne po porodzie bo organizm sie oczyszcza ale jakos nie jestem pewna czy az tak bardzo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na razie nie miałam tej nieprzyjemności :)
Aga, a karmisz piersią?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie drogi prowadzą do auchana ;p
Młody dostał trochę nowych ciuchów...chyba zadowolony był ;p

Aga - to bardzo szybko dostałaś miesiączkę, u mnie się nie zapowiada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od samego poczatku karmie butelka i teraz w czwartek bedzie rowne dwa tyg.po porodzie,tez sie zdziwilam ze tak szybko dostalam ale z tego co sie teraz ze mna dzieje to sie ciesze ze to oczyszacznie bede juz miala za soba...i dobrze ze moj maz w ciagu dnia jest w domku bo dzis nie wyobrazam sobie zajmowac sie dzieckiem i domembo jestem tak bardzo oslabiona przez wydalanie takiej ilosci krwi...szok!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja karmie piersia,a w sobote juz kopnal mnie ten zaszczyt,ze dostalam miesiaczke i tez tej krwi jakos duzo bylo,normalnie masakra,a juz zapomnialam jak to jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ponoć, jak się karmi piersią, to miesiączka pojawia się 4-6 miesiącem po porodzie, a jak nie karmi się piersią, to szybciej
u mnie też się nie zapowiada, no, chyba, że drugie w drodze ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
połóg to była dla mnie to była 6-tyg miesiączka, więc nie tęsknię za tą normalną
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
apropos okresu, właśnie w nocy dostałam, równo 3 miesiące po porodzie a karmie tylko piersią...tak szybko jakoś....i specjalnie szczesliwa nie jestem :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja juz nie karmie piersia prawie dwa miesiace i jakos miesiaczki nie widac i mam nadzieje ze do soboty jej nie dostane bo ide na wesele ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko, jak szybko,ale ja szczerze powiem, że też się tego obawiam niebawem, powiedzmy ze mam już ku temu przesłanki( czytaj widoczny śluz) i obawiam się, że niebawem zostanę zaatakowana, a też karmię tylko piersią
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie sobie uświadomiłam, że faktycznie okres się zbliża wielkimi krokami :/ muszę zrobić odpowiednie zakupy co by mnie nie zaskoczył :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamusie, ktore juz robily chrzciny powiedźcie proszę co Wasze dzieciaczki dostały na preznty? czy same prosiłyście o konkrtene rzeczy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki mam problem.
Julka ma leukocyty w moczu powyżej 500..... :(((( potrzebuje kontakt do dobrego USG brzuszka. wszędzie gdzie dzwonię terminy na koniec września... póki co obdzwoniłam Swissmed, Clinica Medica, Luxmed i ODM w Gdyni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek ja byłam z małą w Endomedzie w Gdańsku na Opolskiej, nie czekałam długo zadzwoń i się zapytaj, szczególnie ze oni mają nefrologa dziecięcego dr. Kosiak, ja jestem zadowolona i płaciłam 120 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do prezentów na Chrzciny to Oliwka dostała dużo pieniążków, ale i kilka prezentów i pamiątek. Teściowie i chrzestny kazali nam vcoś wybrać dla małej co jej sie przyda wiec kupiliśmy łóżeczko turystyczne i krzesełko do karmienia.

W ogóle jeżeli któraś z Was byłaby zainteresowana to bede wystawiać na sprzedaż sukienkę do Chrztu, zdjęcia później wstawie ;)

A unas drugi dzień Oliwka wpada w histerie na spacerze. Na zakupach musiałam jej złożyć bude zeby mogła sobie oglądać wszystko, na dworze swieciło słońce i juz był krzyk, dopiero jak ją wzięłam na rece to sie uspokajała, no ale przeciez nie bede jej nosic skoro ma wózek :/
I z taką histeria przyszłam do domu i juz jej uspokoić nie mogłam, masakra :/ Wydaje mi sie ze to kolejny skok rozwojowy, wymaga wiecej mojej uwagi i przytulańska...kolejny argument na to aby zaopatrzyć się w chuste ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alina, usg brzuszka - pani dr Wyszomirska w Gdańsku, ponoć jest świetna.

U nas też skok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastusia dostała pieniądze, album na zdjęcia, szlafroczek i ręcznik z imieniem i trochę złota oraz łyżeczkę srebrną z danymi urodzeniowymi i obrazek Matki BOskiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinko, nie pomogę z tym USG :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinko, dr Wyszomirska Ośrodek Solidarność koło Zieleniaka w Gdańsku, byłam u niej i jest superowa, koszt 60 zł tel 308 44 50 lub 301 06 22, warto było jechać z Gdyni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już znalazłam w Gdyni na Abrahama... w piątek mi zrobią w drodze wyjątku... wyniki kiepskie ehhhh bardzo się martwię ale zobaczymy co będzie... mała od 2 tygodni je tylko gdy śpi.. na jawie nie jestem w stanie jej zmusić do przełknięcia. na wadze od 3 tygodni przybrała tylko 100... dobrze ze zrobiłam badanie moczu z własnej inicjatywy !!! Pediatra w przychodni nas olała !!!! powiedziała że przesadzam i że dzieci czasem tak mają... jak zobaczy wyniki badań to padnie... albo i nie padnie bo nie zamierzam nigdy więcej do niej iść !!! dziś po 20 odbieram powtórzone badanie - jesli będzie tak jak na pierwszym to chyba zostaje mi szpital.. podobno tak wyoki poziom świadczy o bardzo ostrym zakażeniu lub niewydolności nerek..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola- Marcelek super !!! :) też licze na spotkanie z Wami :)

i mnie też już okres dorwał - strasznie obfity i trwał 8 dni...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinko, jak wyniki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie ta przyjemność jeszcze nie spotkała i oby jak najdłużej nie nadeszła. Jak Oliwkę karmiłam piersią to pierwszą miesiączkę dostałam jak Oliwka skończyła 8 m-cy i tego też dnia odstawiłam ją od piersi.

Lalinek ten pediatra to jakiś nienormalny... oby wszystko było OK
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alina mam nadzieje,ze wyniki juz lepsze,daj nam tu znac.

Ja tez sie naczytalam,ze jak sie karmi piersia to okres przychodzi dosc pozno,wiec jak dostalam to sama zglupialam.

Nasz tatus juz wyjechal:( strasznie sie przyzwyczailam przez te 3 miesiace,poprostu,ze byl.
Jutro jade na dzialke,pooddychamy swiezym powietrzem przez pare dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alina, i jak wynik?
A ja bym poszła potem do tej pediatry, żeby jej bardzo dokładnie wyjaśnić jaki problem u dziecka olała.

Ola trzymaj się! Tatuś też wyglądał na smutnego, że Was musi opuścić, ale za to jak wróci będzie cały czas z Wami a nie np. godzinę dziennie :)

Marciocha, mój też potrafi już długo nie spać na dworze, ale on sobie spokojnie leży i ogląda ten kawałek świata, który widzi z gondoli.
Dziś przymierzyłam go do spacerówki parasolki i dziecko było całe szczęśliwe jak go powoziłam chwilę po ogrodzie. Zupełnie inna perspektywa...myślę, że jeszcze z miesiąc-dwa i na krótkie wypady na zakupy, zacznę używać którejś spacerówki. Jasiek nie ma zresztą szans na zimę w gondoli, za duży jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie co, w głowie mi sie nie mieści ze są tacy pediatrzy! Kurde przecież tu o dzieci małe chodzi! Ja tez bym poszła i ją uświadomiła na czym polega jej rola, może przy następnym dziecku dłużej się zastanowi zanim coś oleje!
Alina mam nadzieje ze wszystko bedzie ok, daj znać.

Maga, moja Oliwka juz sie ledwo w gondoli mieści, na zime to nie ma szans...myślałam ze od września a na pewno od października ją wsadze do spacerówy, nawet na leżąco niech jeździ. Tylko jak ja mam teraz z nią przetrwać, masakra jakaś :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wychodź tylko jak jest bardzo zmęczona i masz pewność, że zaraz zaśnie :) No i chodź z wózkiem w miarę blisko domu, żeby potem przez pół miasta nie lecieć z dzieckiem na ręku a w drugiej ręce wózek :)
Maryśkę włożyłam do spacerówki jak miała niecałe 5 miesięcy. Była mniejsza niż brat ale bardziej awanturnicza :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My już po urlopie, super było szkoda że pogoda nie dopisała. Mały świetnie zniósł urlopik w różnych miejscach nie narzekał:)
Ja mam spokój z miesiączką bo biorę anty ,a cerazette bierze się bez przerwy.
Bobi wczoraj na spacerze odkrył,że ma rączki (piękny widok, ta minka zdziwiona:))
Musicie mieć duże dzieciaczki, mój maluch do pół roku spokojnie pojeździ w gondoli.
Alina mam nadzieję,że drugie wyniki są ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastusia w gondoli dotrwa może do października, później spacerówka. Chyba drożdże podjadają te nasze maleństwa.
Alinko, nie możesz odpuścić tej lekarce, niech dotrze do niej, że pracuje z dziećmi i że może im szkodzić swoją ignorancją!!! Najlepiej zwalić na przewrażliwienie mamusiek, a nie na własną głupotę. Powinnaś dlatego zrobić jej niezłą awanturę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wyniki lepsze... posiew się hoduje więc zobaczymy co dalej...

a lekarka szkoda gadać... nie zważyła dziecka, osłuchała, poklepała i tyle. młoda babka bo przed 40 była na pewno.. Mój Julas strasznie dużo gaworzy i uśmiecha się tak że rozwala wszystkich. Nawet w czasie badania - ale Pani doktor nie raczyła się nawet uśmiechnąć do dziecka... później miała pretensje że straciłam pokarm bo jak usłyszałam "samo się nie dzieje" !!!! nie wspominając już o tym że stwierdziła że niepotrzebie w ogóle robiłam badanie moczu bo ona nie widzi żadnych wskazań, USG jest niepotrzebne bo robi się je w razie konieczności a nie na życzenie !!! dostałam węc skierowanie na badane ogólne moczu i powiedziała że się nie spieszy.. a mała od 4 tygodni na wadze przybrała 300 gram... je tylko i wyłącznie na śpiąco !!! na jawie nie ruszy butelki bo tak jakby ja coś bolało i nie mogła przełknąć mleka - krztusi się , wypluwa, płacze... każde jedzenie to horror jest i straszne prężenie ale to wg lekarza też normalne u niektórych dzieci... wziąć i powystrzelać taka służbę zdrowia....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super, że wyniki lepsze :)
Alinko, może zrób też badanie ogólne kału? koszt niewielki
Nastce teraz wyszły ziarna skrobi i wygląda to na zespół złego wchłaniania, powtórzę badanie, jak zrobi kupkę, na razie czekam na nią od 3 dni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alina-brak słów na taką służbe zdrowia! lekarze bez wyobrazni! to są takie malutkie dzieci! ale najważneijsze ze wyniki sa lepsze!

wiem, ze to nie jest porównanie,ale jak ja poszlam do pediatry, nasza byla na urlopie i pytala o ciemieniuche czemu tak długo itd, i ze nawet na brwiach ma, to lekarka powiedziala,ze jak sie nie dba to tak jest! moze nie miala zlego na mysli,ale sie wkurzylam, bo skad ona wie czy ja dbam czy nie? ! a oczywiscie dbam o swoje dziecko!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuśka, wg najnowszych badań ciemieniucha jest objawem problemów z wchłanianiem, m.in nietolerancji laktozy oraz zespołu złego wchłaniania, ale co lekarze mogą wiedzieć :P Jakby poczytali trochę nowości, to może ich wiedza zostałaby zachwiana :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Całe szczęście, że nie wszyscy lekarze są tacy.
My byliśmy wczoraj na kontroli bioderka i już jest zdrowe :) Jeszcze przez 2-3 tygodnie mam Miśkowi zakładać szynę na noc, żeby się nie cofnęło, ale w dzień już może fikać nogami. Widać, że on też jest zadowolony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to super Paulina, całe szczęście, że Misiek ma już zdrowe bioderka ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pediatra patologia jakaś- jakby mi ktoś powiedział ze nie dbam o dziecko albo ze moja wina że np straciłam pokarm to zrobiłabym tam mega dym. Idiotka jakaś Ci się trafiła. I to jeszcze jak pokazujesz jej wyniki a ona na Ciebie z gębą. No zabiłabym chyba :-) Widzicie, po raz kolejny przekonuje sie ze intuicja mamy to najlepszy lekarz na świecie. My od razu widzimy ze coś jest nie tak. W dzisiejszym świecie trzeba mieć tyłek ze stali i ostrą gębe bo inaczej z człowiekiem pojadą jak z .... Normalnie się w głowie nie mieści takie podejście.
Dr Kosiak w Endomedzie- faktycznie super lekarz. Byłam na usg główki u niego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina super wiesci:)

Mamuska ja tak samo sie poczulam jak mi lekarka powiedziala,ze mam karmic dziecko co 20 minut,jak powiedzialam,ze karmie srednio co 3-4 to byla wielce oburzona,a ja sie poczulam jak wyrodna matka.Lekarze czasami nie zdaja sobie sprawy jak moga mlodym mamom namieszac w glowie,ja przez cale popoludnie myslalam,ze zwariuje tak bylo mi zle,ale czym oni sie maja przejmowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super Paulina :)
Nie przejmujcie się lekarzami, to też ludzie i zdarzają się wśród nich mniej i bardziej udane egzemplarze. Niektórzy kończą studia z wyróżnieniem, inni z poprawkami co semestr.
Jak coś jest niejasne to idzie się do dwóch innych i sprawdza diagnozę.

Madzia a ten zespół to groźny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina super, że jest już lepiej :)

Kurcze z tymi lekarzami to jakaś masakra :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, to mija samo, po prostu jelitka nie nadążają :) Ale u nas poprawa zdecydowana, kolki poszły w niepamięć, Nastka jest radosna, gaworzy, co prawda na razie nie odstawię jej kropli, bo to za wcześnie, ale jest o niebo lepiej, szkoda, że diagnoza wyszła od mojej koleżanki, a nie od pediatry - zgadzam się, lekarze to też ludzie, ale biorą odpowiedzialność za życie innych
U nas goście siedzieli wczoraj do 3-ciej nad ranem, więc dziś już ledwo na oczy patrzę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej,

co tu taka cisza?

kobitki mam pytanie natury księgowej, powiedzmy, czy któraś z Was się lepiej zna na przepisach i mogłaby mi pomóc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znowu nie było mnie parę dni w domu, myślałam jak tu zajrzę to będę miała dużo do czytania a tu straszna cisza !!!

Mamuśka- nie mogę Ci w tej kwestii pomóc.

Paulinka super, że już lepiej z małym.

Madzia w zeszłym tyg. przechodziłam parę razy koło Twojego domu i jakoś nie mogłam Cię wypatrzyć ,miałam nadzieję że Ci chociaż pomacham:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam kryzys laktacyjny:( kurcze, mala mi placze, a cycki puste jak flaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuska -ja tak miałam wczoraj,dopoiłam małego na noc herbatką koperkową bo ciągle płakał .Jak poszedł spać wypiłam 1L wody i herbatkę laktacyjną jak się obudził po 5godz. to wypił wszystko i zasnoł uśmiechnięty i najedzony .
Byliśmy dzisiaj na kolejnym szczepieniu jak zwykle był dzielny ,od wyjścia ze szpitala przybrał 3100kg,normalnie pączuś się z niego robi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dziś miałam straszne przeżycie. Wyszłam na spacer z Filipkiem w wózku i pieskiem. I stelaż w wózku pękł mi w 2 miejscach ;(. Dawno nie czułam się tak bezsilna, psa przyczepiłam do płotu i ryczałam ;(.
Nie miałam nawet do kogo zadzwonic bo w okolicy nikogo nie znam prócz sąsiadów których nie było :(.

Ledwo wróciłam do domu, ludzie się dziwnie patrzyli ale co tam gondola ledwo się trzymałam więc musiałam ja trzymac, żeby mały nie wypadł i jeszcze pies a wózkiem nie dało się nawet skręcac.

Mam nadzieje, ze da się coś z tym zrobic, bo nie wyobrażam sobie teraz kupna wózka :/.
Tak mi teraz smutno. a mąż wróci dopiero jutro :(.....

Wybaczcie moje marudzenie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka, każda z nas w takiej sytuacji marudziłaby, więc nie musisz przepraszać, no i oczywiście, nie zazdroszczę
Gaba, ja raczej rzadko jestem w domu, głównie w rozjazdach :) jutro będę w domu, wychodzę na jakieś 30 minut, ale jeszcze nie wiem, o której, na priv wyślę CI nr kom, możemy się umówić na spacer :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka współczuję przeżycia,,

Mamuśka u mnie jest tak samo od pewnego momentu. Robię wszystko żeby się dużo produkowało pokarmu ale niestety nie wystarcza. Także najczęściej po kąpieli dostaje butlę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny co do karmienia to w okolicach 3 mc jest kryzys laktacyjny. Jeśli chcecie karmić nadal tylko piersią to podawajcie ją jak najczęściej i dużo pijcie. Mleko produkuje się na bieżąco w trakcie ssania dziecka.
Na prawdę nie ma potrzeby ani dopajać ani dokarmiać dzieci.
Również 2-3 mc po porodzie piersi przestają być nabrzmiałe od mleka bo laktacja się stabilizuje, więc mogą być złudnie puste ale nadal w nich jest mleko.

Mrówka, wyobrażam sobie bezsilność w takim momencie. Napisz mi jak dotrze chusta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matko Mroweczko, biedna Ty:(

Effcia z tym kryzysem to chyba faktycznie prawda patrzac na moje piersi,maly wczoraj strasznie marudny, non stop wisial na cycusiu.
Dzisiaj rano za to strasznie sie przestraszylam, malutki zwymiotowal mlekiem,zaczal sie krztusic,chyba z 15 min trwalo zanim sie uspokoil, straszliwie zaczal plakac, teraz biegam od niego co chwile,bo boje sie, aby sie to nie powtorzylo, choc pewnie bylo to jednorazowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia, to dobrze, że mija, bo brzmi groźnie :)

Monia, nieciekawie z wózkiem :( A kupowałaś nówkę? Masz gwarancję? Jeśli na gwarancji to nie ma problemu, dzwonisz do producenta/serwisu i często wysyłają nawet sami kuriera po wózek. Jeśli po gwarancji to może być tak samo, tylko niestety na Twój koszt.

Ja mam mniej mleka jak nie dojadam, a często po prostu nie mam czasu czegoś konkretnego zjeść...parę dni temu wieczorem próbowałam dać młodemu butlę bo wydawało mi się, że głodny ale skrzywił się straszliwie jak poczuł smoka od butelki w buzi...robił dziwne miny, w końcu wypił ze 30 ml, chyba tylko po to, żeby mi się przykro nie zrobiło ;p

Ola, nie denerwuj się, to na pewno było jednorazowe.

My jutro na szczepienie idziemy, przy okazji zważę klopsa, ciężko mi się już go nosi i długi jest jak niektóre półroczniaki.
Przy okazji w końcu złożę papiery o becikowe :) Nienawidzę wypełniać takich dokumentów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka -nie zazdroszczę nie chciałabym być w takiej sytuacji

Madzia Ja akurat jutro nie mogę jadę z Filipem do kina. Na spacery jestem chętna ale dopiero we wrześniu jak Filip pójdzie do przedszkola

Dziewczyny ile czasu czekałyście na becikowe? Złożyłam papiery na koniec lipca i do dnia dzisiejszego nie mam kasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gaba ja złożyłam ponad miesiąc temu i ostatnio jak się pytałam to będą pod koniec sierpnia. Czyli półtora miesiąca czekania. :/ Ale to dlatego, że jesteśmy w innym mieście zameldowani i oni sprawdzają czy tam nie wzięliśmy becikowego.

Dzięki dziewczyny niestety wózek używany ale i tak mi szkoda mam nadzieje, że da rade coś z nim zrobic.

U mnie z mlekiem tak różnie, raz za mało raz za duzo dziś w nocy jedną pierś miałam tak twardą a mały nie nadążał połykać.

Ewa dam znać :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka, nie zazdroszczę przeżycia.
Ja to zawsze po południu mam już tak mało mleka, że Misiek by wisiał u mnie bez przerwy. Za to jak się budzi w nocy po 6h od poprzedniego karmienia, to się wreszcie może najeść.
Ewa, a miałabyś ochotę wpaść do mnie na herbatę i poćwiczyć ze mną wiązanie chusty, bo coś mi za bardzo nie wychodzi? I czy masz jeszcze jakieś chusty do sprzedania, bo może byłabym zainteresowana?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś złożyłam papiery i babka mówiła, że być może załapię się na wypłatę becikowego 26, czyli za 3 dni.

Jaśko grzeczny u lekarki, krzyczał tylko przy wkłuciach. Teraz sobie śpi. Klops waży już 7600.
Niestety ostatnio sporo budzi się nocami, często je po kilka razy szczególnie nad ranem, pomyśleć, że kiedyś sypiał po 7 godzin bez przerwy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie klopsik :) mój miał 6300 więc jakoś mało a urodził się 3860... hm./..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,

mrówka współczuje przygody z wozkiem, oby dalo sie naprawic!

ja czekalam miesiac na becikowe.
Moja mala marudna no i chyba glodna jest. dalam jej dzis butle,ale nic z tego, plakala jak nie wiem co i nie chciala jesc:( moze macie jakies sposoby zeby sie przemofgla do butli??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Udało się :)) wózeczek znów sprawny mam nadzieje, ze już się nic z nim nie stanie. Mam zdolnego męża hehe, strasznie się ciesze :))

Dziewczyny a może jakieś spotkanie, spacerek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w gdyni na becikowe czekałam dosłownie kilka dni, jakoś nam się udało :))
Mrówka super że naprawiony wóz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gość mój się urodził 4300 i jak miał drugie szczepienie to ważył 6050 i lekarka powiedziała że jest OK, więc nie ma się co martwić ;))

ja na spotkanko chętna...pytanie tylko gdzie i kiedy ??

Mój M dzisiaj wyjechał na 3 dni i zostałam z dwójką sama, Adasia pierwszy raz kapałam od 3 m-cy i już smacznie śpi a Oliwka narazie ogląda bajki ale zaraz idę ją usypiać... hmm smutno jakoś być tak samemu tylko z dziećmi ;((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina, ja chętnie pomogę przy wiązaniu ale teraz zaczynamy urlop 3 tygodniowy i będę międzyczasie tylko wpadać się przepakować.
Wracam ok 12 września i dopiero wtedy służę pomocą.

My na pierwszym szczepieniu po szpitalu(chyba 12 lipca byliśmy) ważyliśmy 6500 gr, myślę że teraz już 7 kg ważymy.

Ja na spotkanie chętna ale po urlopie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda faktycznie Jasiek klopsik,slodki ciezar:)

Monika ja oczywiscie chetna na spotkanie,narazie jeszcze okupuje dzialke i lapie pierwsza w tym roku opalenizne,ale do piatku powinnam wrocic,bo idziemy na szczepienie.

Bez mezow jest ciezko:( u nas jutro tydzien jak nasz tatus wyjechal, jeszcze tylko 4,ale malutki grzeczny i od 3 dni sam zasypia w swoim nowym lozeczku turystycznym i chyba mu sie podoba:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa, miłego urlopowania :)

Monia, super, że mężu sobie poradził :)

spotkanie oczywiście chętnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewcia, miłego urlopu
Nastka od 20 minut rozmawia z lwem na macie, jest to jej ulubiona zabawka, tylko on prowadzi z nią czasem nawet godzinne konwersacje, choć bardziej przypominają monologi :)
na 2 szczepienie wybieramy się w poniedziałek, ciekawe, ile przybrała moja córuś, choć jakimś klopsikiem nie jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

ale pogoda, strach wychodzić z domu.
my bylismy wczoraj na szczepieniu, mała waży 5 kg równe, póki co na siatce centylowej jest na końcu,ale niby w normie jeszcze- tak mówi pani dr.a mierzy 58,5 cm, czyli urosła o 2 cm. drobną mam kobitke,ale się ciesze:) no i nawet tak duzo nie plakala, bo po 1 szczepeiniu to starsznie sie zanosila.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, to faktycznie malutka :) Moja Nastuśka ma już 67cm, czyli 11 cm więcej niż przy porodzie i waży ok 6,6kg czyli 3,2 więcej, ale w końcu rodziców ma wysokich :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jestesmy przecietnego wzrostu.

ile ten kryzys laktacyjny moze trwac?to juz prawie 3 dzien:( i nic lepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kryzys może trwać 5-7 dni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
effcia a pózniej wszytsko wraca do normy? czy tez jest opcja ze pokarm moze zaniknac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie wracał do normy i juz w miare mam ustabilizowaną laktacje ;)

moja "mała" ma juz 68 cm i waży 6550 ;)

effcia strasznie zamuliłam z tym naszym spotkaniem, umówimy sie jakos jak się wyurlopujesz ok? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wraca do normy, chociaż piersi już mogą nie być takie nabrzmiałe(pełne) w dotyku, ale pokarm nadal jest.
Dużo pić i jak najwięcej przystawiać. No i cierpliwości
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas w przychodni jeszcze nie mierzą całościowo takich maluchów.

Tak z ciekawości, kiedy chcecie zacząć rozszerzać dietę? Bo ja przypadkowo wspomniałam w rozmowie z lekarką, że za miesiąc zaczynam, to mi zrobiła wykład, że wg najnowszych wskazań itp. to najlepiej na 6 miesięcy. Oczywiście karmiąc piersią. Wiem, czytałam, ale mam swoje zdanie na ten temat i zaczynam po skończeniu 4 miesięcy przez Jaśka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym rozszerzaniem diety to co lekarz to opinia. Poprzedni pediatra Szymka mówił, że jak najbardziej w 5-tym miesiącu, inni każą przez pół roku tylko pierś dawać... Ale z drugiej strony gluten należy podać już w 5-tym miesiącu jak się karmi piersią, więc jak ja laktatorem nie sciągnę nawet pół porcji, to i tak muszę w czymś innym ten gluten podać, więc czemu by nie w zupce. Zresztą u mnie mleka jest tak ledwo-ledwo, więc jak mam zacząć dokarmiać mm, to równie dobrze mogę zacząć rozszerzać dietę (o ile Misiek będzie zainteresowany).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga-u nas w przychodni też nie mierzą całościowo, tylko do pupy.
Ja mam zamiar wprowadzać pokarmy dopiero 5-6 miesiąc .
Ewcia-życzę miłego urlopu
Ta pogoda mnie dobija,wyjeżdżam dzisiaj na długi weekand i miałam nadzieję sie trochę poopalac :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ten kryzys laktacyjny mnie dobija! grrr!!! dokarmilabym mm, ale obawiam sie,ze znowu zrobie i wyleje.

Madzia- mam do Ciebei pyt, gdzie kupowałaś taką opaske jak ma Nastka na zdjęciu na fb?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biała ( ta, co na fotkach w sukience) - kupiona w Rossmanie ze skarpetkami za 9.99, różowa z kwiatkiem - Akpol, chyba 6-7 zł, nie pamiętam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa przyjemnego urlopu

U mnie w przychodni nie mierzy się dzieciaczków tylko ważą.

Ja zacznę podawać zupkę marchewkową i jabłuszko jak Adaś skończy 4 m-ce. Oliwi tak zaczęłam podawać i później nie miałam problemu z rozszerzaniem diety a karmiłam ją piersią przez 8 m-cy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, mam propozycję nie do odrzucenia :)
Może zrobimy spotkanie u mnie między 5-10 września ( nasz tata wyjeżdża i mamy chatę wolną) i porobimy fotki naszym maluchom w grupie, a same wypijemy kawkę/herbatkę i zjemy jakieś ciacho? Jeśli któraś jest chętna, to piszcie, mieszkam Gdańsk- Jasień
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia jestem za, mogę przywieść jakieś ciasto ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia dzięki za info w sprawie opaski:)
ja też jestem za spotkaniem.

pomóżcie mi, jak przekonać mała do butli, drugi dzień próbujemy z mężem i nic, placz, lament...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zmień butelkę, może ta jej nie odpowiada...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,my po szczepieniu,malutki juz ladnie spi,wazy juz 6kg:)

Madzia ja tez chetna na spotkanie,tylko raczej w tygodniu,bo 10 ide na weselicho:)
Ciacho tez moge wziac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jutro wyjeżdżamy w Bory Tucholskie na tydzień, może dłużej :)) auto zapakowane prawie po sam sufit ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula ja ostatnio sama z malym jechalam na dzialke i nikt by juz do nas nie wsiadl:D,ja nie wiem skad te rzeczy sie biora:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia, ja też, ja też :)
Zostawię małą u mamy i przyjedziemy z Jankiem. Czas, żeby poznał swoją śliczną koleżankę, bo wokół sami kumple ;p

Anula miłego wypoczynku :)

Ola - sporo Marcelek przybrał :)

Mamuśka - a może nie smok tylko niekapek? Pierwsze są chyba od 3 miesięcy, bodajże Avent ma takie. Albo łyżeczka. Albo Doidy Cup - też od 3 miesięcy.

Dzisiaj rano sprawdziłam konto a tu niespodzianka, Mops już kaskę przelał a we wtorek składałam papiery :) Jutro jadę na cały dzień do rodziców, zostawię im dzieciaki i spadam na jakieś zakupy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękujemy :)

Fasolek naprawdę też nie wiem skąd się tyle nazbierało :) niby wszystko potrzebne,, albo może się przydać ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga udanych zakupów :))) takie przypływy gotówki są mile widziane :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, Nastka najlepiej pije z butelki TT, kształtem przypomina pierś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez bym sie chętnie spotkała, ale nie wiem czy do Gdańska sama się odważę.

A ja poważnie sie zastanawiam czy nie zacząć Filipka dokarmiać mm. On stale wisi przy cycu mam wrażenie ze nie dojada :(.

Wczoraj ściągnęłam laktatorem z obu piersi 90 ml i ani kropli więcej :( a mały wypił wszystko i chyba chciał jeszcze. No i mało przybiera, pediatra mówi, ze ważne ze przybiera ale wg mnie za mało :( sama juz nie wiem. Ostatnio ważył 5 kg.

W dodatku za miesiąc na uczelnie wracam będę musiała go zostawić z mężem ale jakoś tego nie widzę bo bez cyca on nie zaśnie :( ani sie nie uspokoi :(.

Magda, Ola może spotkamy się w przyszłym tygodniu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam tez wpłynęło becikowe ;) chyba wczoraj robili przelewy ;)

My tez używamy butelek TT i mała bez problemu z nich je ;)

Madzia ja tez bym była chetna na spotkanie :D tylko jakos dojade do Ciebie komunikacją miejska ? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od dworca głównego w Gdańsku autobusy 167, 168, 161, wysiadacie na przystanku Damroki :)
Proponuję zatem 9.09 godzina 12-sta, co Wy na to?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika oczywiscie musimy sie spotkac,bede w Rumi jakos do srody,wiec moze poniedzialek?

aa i mozemy pojechac do Madzi razem oczywiscie,lepiej jak dzieciaczki beda mialy opieke z tylu:)

Madziu,juz wiecej nie bede marudzic,ale moglby byc 8.09?? 9.09 na wieczor bede juz jechala do rodzicow z malym przed weselem i obawiam sie,ze jak sie za bardzo u Ciebie zasiedzimy to z niczym nie zdaze,ale jakby co sie dostosuje:)

W trakcie wesela beda do Marcelka dojezdzac,ale jakby co pediatra powiedziala,ze moga mu podac troszke Nan pro HA,znacie to mleczko??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu pewnie poniedziałek nam pasuje. Może w parku? A nie chcesz ściągnąć swojego mleczka dla Marcelka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moze byc w parku,jakos znowu dojdziemy:)

Moniu chcialam sciagnac i moze troche sciagne,ale chodzi tez o to,ze maly czasami zanim porzadnie zasnie 3 razy je albo i wiecej,a nie chce co chwile wracac,wiec jakby sie moje juz skonczylo to chce, aby mama podala mu modyfikowane,bedzie po nim lepiej spal,tak mysle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to co, 8.09 czwartek godzina 12-sta? Odpowiada wszystkim zainteresowanym?
do zobaczenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi jak najbardziej pasuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może faktycznie spróbuje butelkę TT.

a my mamy chuste i wczoraj się nosiliśmy w chuście, no po prostu cunie, aka bliskość niesamowita, lepiej niż się na rękach trzyma:)

musze się douczyć jeszcze wiązać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie jest ostatnio tak jak u Oli. Zanim zaśnie porządniej to zje kilka razy i w rezultacie zasypia nieraz od 19.30 do 22.00.
W ogóle mamy skok rozwojowy, aż nie poznaje mojego dziecka, na wszystko jęk, marudzenie, mało śpi, ciężko mu się zasypia itd.

Mi jak na razie pasuje 8 września, chyba, żeby coś nieprzewidzianego się wydarzyło.

Wczoraj wracałam wieczorem do domu z dzieciakami z Gdańska i auto mi się rozwaliło, blisko Szadółek :/ Odpadła mi częściowo klapa zasłaniająca silnik od spodu i szorowała po drodze. Jasiek zwykle w aucie śpi a wczoraj jak na złość ryczał jakby go ze skóry obdzierano, Maryśka też śpiąca na maxa o tej porze. Zatrzymałam się na jakiejś bocznej drodze, wyjęłam Młodego całego mokrego z fotelika i nosiłam wokoło auta aż się uspokoił. Wiało jak cholera, dobrze, że koc miałam, żeby go trochę okryć. Potem przyjechał mój tato ale nic nie udało mu się zrobić, w końcu o 21.00 ruszyliśmy z nim do Rumi a auto zostało z Jaśkowym wózkiem w bagażniku.
Uwielbiam takie survivale, zwłaszcza, że mój spec samochodowy wyjeżdża jutro na dwa dni zagranicę i dopiero w środę albo czwartek mi zrobi samochód. Wrrrr...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda u nas zasniecie czasem nawet o 23:)

Wspolczuje przezyc z samochodem,ja wczoraj tez mialam ze swoim jakiegos pecha,ale najwazniejsze,ze wszystko ok.

To co jutro kawa i spacer?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ile Wam śpią maluchy w nocy bo u nas max 3- 4 h a potem koniec ewentualnie krótkie drzemki przy cycuciu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, moja mała prawie od początku ładnie śpi w nocy. Jak zaśnie, to pierwsza przerwa nocna trwa 4-5 godzin. Z reguły zasypia koło 20, ale zdarza jej się pomarudzić znacznie dłużej. Potem karmienie, i kolejne pobudki od 2 do 3,5 godziny, ale szybko się najada i zasypia. Wcześniej musiałam ją budzić na karmienia, bo za wolno przybierała, na szczęście teraz mogę już sobie odpuścić. Także ja nie mogę narzekać na nieprzespane noce - jak na razie :-) Choć od każdej reguły są odstępstwa - w zeszłym tygodniu miała takie dwie noce, że budziła mnie równo co dwie godziny na karmienie, ale ja się tylko cieszyłam, że tak ładnie wcina, widocznie potrzebowała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga ale przygodna z autem, ja bym pewnie spanikowała na maksa, dziecko placzace, auto zepsute na drodze. grr, dobrze, że tato przyjechał i Ci pomógl.

kiedy są te skoki rozwojowej i to ileś dni trwa czy jak? bo u nas od 3 dni też jakoś inaczej, mała mało spi, marudna, grr, mi dziś już brakuje cierpliwosci :(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://imageshack.us/photo/my-images/84/skokiou8im61se8.jpg/

ja mam wrażenie, że Młody w ogóle snu ostatnio nie potrzebuje :D
zaczęłam się zastanawiać, czy mu może ząb nie idzie, bo jak dotknęłam dziąsła to rozryczał się, dałam mu gryzaka to trzyma go w buzi cały czas i ślini się okropnie...przebudza się też momentami z płaczem...

Ola, Monia sorki, pomydliły mi się dni...to może jutro kawka???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi pasuje, na 12 ide do przychodni a tak to jestem wolna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nie wiem jak z jutrem,pewnie nie damy rady,maly wczoraj mial temp 38,4,dzisiaj roznie 37 do 37,7,w pewnym momencie zrobil sie tak marudny i piskliwy,ze polecialam z nim do przychodni,bo dziwnie sie wg mnie zachowywal.

Pani doktor osluchala i powiedziala,ze nie wie co to moze byc,a maly juz u niej byl spokojny,jakby sie nie uspokoilo to jutro mamy badanie moczu zrobic,a jakby jeszcze cos dzisiaj to do szpitala,bo stwierdzila,ze to juz raczej nie jest po szczepieniu,bidulek,a ja sie zamartwiam:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jednak wyjazd mi się udał, pogoda była super.

Madzia ja jestem chętna na spotkanie 08.09 godz. 12-ta. Autobus 161 nie jeździ już jakieś dwa lata :)
Też miałam miłą niespodziankę, kasa na kącie- w końcu moge zorganizować chrzciny.
Ja również używam butelki TT, za pierwszym razem i teraz, maluchy nie miały problemu z tą butlą.
Boryskowi gdzieś miesiąc temu unormował się sen nocny ,teraz sypia najpierw 6-7 godz, potem co 2-3 godz. się budzi ,wcześniej było ciężko budził się co 2-3 godz przez całą noc a o 5-tej pobudka(byłam wykończona) Bobiemu chyba też idą zęby pcha wszystko do buziaka i strasznie się slini.Filip miał ząbki jak miał 3,5 miesiąca , może Bobi pójdzie w ślady braciszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na spotkanie też chętna i 8 nam pasuje :)

u nas ze snem jest OK, Adaś zasypia ok. 20 i pierwsza pobudka na jedzonko ok. 2 i kolejna ok. 6 i czasami jeszcze zaśnie a czasami już nie

Adasiowi rozpulchniły się dziąsełka jakieś dwa tyg temu ale ząbków nie widać i pewnie długo jeszcze nie zobaczę (Oliwia miała pierwszego zęba jak miała 10 m-cy)

dzisiaj kupiłam ciuszki na chrzest.... dziewczyny Wy ubieracie swoje maluszki na chrzest na biało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastusia była na biało na chrzciny. Poprawka co do dojazdu , autobusy 168, 167 ( dawno nie jeździłam, stąd ta wpadka ze 161 :)).
Olu, mam nadzieję, że ta gorączka, to jednorazowa i jutro będzie dobrze. Nastusia budzi się między 2-3 i później 5-6, o 8-mej pobudka, godzina, dwie zabawy i znowu drzemka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu ja tez mam nadzieje,ze jednorazowa,przed chwila zasnal,ale w miedzyczasie jak przysypial to pojekiwal i w ogole jakis taki rozdrazniony,goraczki juz raczej nie ma,ale bede mierzyc w nocy,najgorsze,ze jestem z nim sama:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do pobudek to u nas roznie,o 24 lub 1,wszystko zalezy o ktorej maly zasnie,pozniej jakos w srodku nocy,w sumie spi juz z nami albo ze mna i nie wiem kiedy dokladnie je,potem nad ranem np o 5 i pozniej albo po 8 albo po 9,zje i spimy dalej:)-no czasem po 9 juz wstajemy:) ale jakos godzinke lub dwie po wstaniu malutki znowu zasypia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, to nie była wysoka gorączka. U dzieci czasem bywają takie jednorazowe sprawy. Będzie dobrze.
A Ty nie masz w pakiecie Medici do domu?

Na chrzest mieliśmy beżowy garniturek.

U nas każda noc praktycznie inna, nie ma reguły. Czasem prześpi jednym ciągiem do 4-5 a czasem budzi się już od 23.00 co dwie godziny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda u gory zle napisalam bylo 38.6,pani doktor w przychodni stwierdzila,ze wysoka.. hmm sama nie wiem.

Chyba nie mam w pakiecie nic do domu,poprostu moge wezwac kogos prywatnie i musza wystawic mi rachunek,na tej zasadzie nam zwracaja,no ale mam nadzieje,ze nie bedzie potrzeby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha
my mamy Medicę, ogólnie jak dla mnie porażka, ale zawsze lekarz do domu

jakby co Lemka chyba jeździ na wizyty prywatne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu jak Marcelek?

A Filipek mial wczoraj jakąś bardzo ciepłą głowe, zmierzyłam temp i wyszło 37,7, potem zmierzyłam jeszcze kilka razy i wychodziło za każdym razem co innego ale w granicach 37,1-37,3, więc nie wiem już o co chodzi :/ mam zwykły elektroniczny termometr i chyba jest jakiś strasznie niedokładny rano zmierzyłam i wyszło 36,8.

Ale jak wczoraj mu mierzyłam temp to był radosny, uśmiechał się czy to możliwe, że był za ciepło ubrany i stąd ta temp?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówka, ja właśnie z powodu różnic w pomiarach kupiłam zwykły termometr, bo za każdym razem wychodziły inne wyniki, zbliżone, a jednak różne. Nastka, jak płakała, miała wyższą temperaturę, jak się uspokoiła, to wracała od razu do normy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia a zwykły to jaki? mi sie wydawało ze ten mój to jest taki najzwyklejszy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szklany alkoholowy (rtęciowych już nie ma :( )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,Marcelkowi temp spadla,ma juz 36,6-36,8,ale za to dzisiaj niezle mnie od rana nastraszyl,bo dwa razy zwymiotowal,raz na lozko w sypialni,cala posciel do prania,a dwie godziny pozniej pol pokoju i przedpokoj do sprzatania,bylismy w przychodni i wszystko z nim ok,mamy zrobic badanie moczu jutro,ja chyba oszaleje:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fasolek a może to jelitówka? Przy grypie żołądkowo-jelitowej też się ma często gorączkę i czasami nie ma biegunki tylko są wymioty i po wymiotach zaczyna się biegunka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, zdrowia dla Marcelka, oby jak najszybciej przeszło
my dziś w skromnym gronie Monika plus ja zastanawiałyśmy się, co u Was
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, ale jeśli to było takie jednorazowe, to się nie martw. Dobrze, że idziecie zrobic badania to miejmy nadzieje się wyjaśni i się uspokoisz, buziaki dla was.

W razie czego pisz/ dzwoń śmiało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek mam nadzieje, ze wszystko u Was ok!

sluchajcie ile trwaja te skoki? bo oszaleje.
non stop jest placz, marudzenie, malo spi :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny,moze faktycznie to jakas jelitowka,sama nie wiem,brzuszek mu sie spinal,wiec moze cos go meczylo.Teraz juz od ponad 2h smacznie spi,glowka zimna,wiec mam nadzieje,ze przechodzi,ale stracha to ja sie najadlam,zeby juz tylko nie wrocilo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny gdzie kupowałyście ubranka na chrzest? oprocz dewocjonaliow i gdzie mozna dostac rajstopki dla takich maluszkow?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dołączam się do pytania o ciuszki na chrzest, właśnie zaczynamy przygotowania :-) A może któraś forumka ma sukienkę do odsprzedania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rajstopki i ubranka są m.in w Akpolu, również w Inter Szyku na Marynarki Polskiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam sukienkę do sprzedania ;)
{url]http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-sukienke-do-chrztu-firmu-Krasnal-rozm-68-buciki-gratis-t263270,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha ładna ta sukieneczka, tylko że u nas póki co rozmiar 56, więc w tym 68 by się chyba utopiła,ale jeśli nic nie znajdę a Ty bedziesz jeszcze miała sukieneczkę to może się zgłosze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słuchajcie w jakiej pozycji nosicie maluszki? my już od paru dobrych tyg w pozycji pionowej nosimy, mala jest bardzo ciekawska i uwielbia się rozgladac, wiec ta pozycja jej najbardziej odpowiada, ale teraz zaczynam sie zastanawiac czy ona aby na pewno jest najzdrowsza w tym wieku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w pozycji pionowej noszę od 2 mż, od kiedy przestaliśmy małego w rożku nosić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,u nas juz chyba wszystko wrocilo do normy,mam nadzieje.

Magda,Monia dzieki za dzisiaj,w koncu sie troszke odstresowalam:)

Odebralam wyniki badania moczu Marcelka,okazalo sie,ze ma i troche erytrocytow,troszke leukocytow i dosc duzo bakterii,ale nie jest tak zle,bo pani doktor powiedziala,ze obejdzie sie bez antybiotyku,bedziemy podawac tylko furagin,wit c i dalej dicoflor.

Ale niestety jego dolegliwosci podobno nie byly zwiazane z ta infekcja,wiec nadal wiaze to ze szczepionka na rota,choc w przychodni twierdza,ze to niemozliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fasolek dobrze że juz jest OK z Marcelkiem :))

ja kupowałam ciuszki na chrzest w H&M, kupiłam szare spodenki, białe body i szary sweterek w serek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ubierac w taka pogode maluchy? normalnie pogoda iscie jesienna:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już niedługo chłopaki razem poszaleją ;)

Jasiek miał dziś ubrane body z długim, spodenki sztruksowe i taki trochę cieplejszy sweterek. Czapeczek jeszcze nie nosimy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, tak sobie myślę, że może Ty coś zjadłaś na co on tak zareagował wymiotami, chociaż skąd wtedy gorączka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda w sumie tak sobie mysle,ze wprowadzilam nowa rzecz,dodalam do sosu pomidorowego tunczyka z puszki i jadlam to w niedziele i poniedzialek,slyszalyscie cos na temat tunczyka,a karmienia piersia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jadłam filet tuńczyka i nie było problemu. Olu, ja obstawiam tę szczepionkę, każde dziecko jest inne i może MArcelek zareagował później
przypominam o spotkaniu 8.09 godzina 12-sta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu dzisiaj rozmawialysmy o spotkaniu u Ciebie i oczywiscie nadal chetne,wiec sie juz nas nie pozbedziesz:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu cisza... długo szukałam naszego wątku.
Madziu, ja też chętna na spotkanie (mąż chyba będzie mógł wziąć wolne, żeby zająć się Szymkiem), czy wiesz jak do Ciebie dojść przez poligon od Myśliwskiej? To byśmy od razu spacer zaliczyli, zamiast jeździć naokoło.
A Michał od czasu jak nie nosi w dzień szyny, to zrobił się dużo spokojniejszy. Już sobie spokojnie leży w leżaczku, pod warunkiem, że nie jest sam. Tylko do zasypiania niestety nadal musimy go kołysać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie co tu taka cisza?

czy Wy nadal przemywacie buzke wacikiem namoczonym woda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie cisza..
ja praktycznie od poczatku buzke myje w wanience podczas kapieli,wacikiem mylam moze przez pierwsze 2 tygodnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja od początku myję ręką, wodą z kranu i wycieram ręcznikiem.

Ola, Monia, przez to gadanie o pizzy wczoraj zamówiliśmy sobie na obiad :) Jednak Jaga wymiata ;p moja ulubiona wiejska jest the best :)

Dzisiaj kupiłam dzieciom pampki, no i Jasiek właśnie rozpoczął nowy rozmiar - 4. Trójki już przymałe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina, spokojnie dotrzesz do mnie poligonem, musisz przejść przez osiedle do ul. Kartuskiej i niemal jesteś u mnie :)
Mnie czeka ciężki weekend, 25 lecie ślubu i 2x 50 urodziny, więc od jutra rana znowu mnie nie ma, bo pomagam
zatem odezwę się pewnie w poniedziałek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nadal myję wacikiem, chyba z przyzwyczajenia

Maluch wczoraj pół dnia spędził z grupą przedszkolną i bardzo mu się podobało :) Wróciliśmy tak wymęczeni, że całe popołudnie i nockę przespał, a od rana euforii cały czas się śmieje na głos i gaworzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia a Ty juz nie masz tych pamków Dada rozm 2, co kiedyś sprzedawałaś? rychło penie w porę się pytam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adasiowi dzisiaj rozszerzyłam dietę o jabłuszko, na początku się krzywił i był bardzo zdziwiony a na koniec to już sam otwierał buźkę... za parę dni spróbuję podać jemu zupkę marchewkową.
W następną niedzielę chrzciny i po chrzcinach planuję kupić fotelik do karmienia. Czy Wy już macie foteliki do karmienia? Jakie polecacie ?

Oto pierwsze łyżeczki jabłuszka w Adasiowej buźce:
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pięknie:):) smacznego!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie slicznosci:)

My na dzialeczce wypoczywamy:)

Wczoraj wieczorem maly sajgon,maly nie chcial zasnac,krzyczal przez okolo 2h,pierwszy raz mu sie tak zdarzylo i stwierdzylysmy z tesciowa,ze jest glodny,bo byl nerwowy,mocno pchal raczki do buzi,choc myslalam,ze juz mocniej nie mozna:P, cycka nie chcial,jeszcze bardziej sie zloscil, wiec dalam mu 60ml mleka i od razu usmiech zagoscil na twarzy mojego dziecka:) Cos mi sie wydaje,ze wieczorkiem potrzebuje juz troche wiecej i ja moze tyle poprostu nie mam,dzisiaj narazie zasnal po kapieli,ale znajac jego to po 30 min sie obudzi i bedzie jeszcze rzadzil przez jakies 2h:) chyba na noc podam mu porcje mleka,zeby spokojnie sobie spal:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia śliczne zdjęcie :).

Olu no i najważniejsze, że Marcelek zadowolony :). U mnie chyba tez krucho z pokarmem, Filipek opróżnił wczoraj 2 piersi i płakał bo już nie leciało :(. Zresztą wczoraj to był wyjątkowo marudny :(. Zaczęłam pic herbatki na laktacje i zobaczymy, ale coraz bardziej się zastanawiam nad mm.
Próbuje ściągać i mrozić, żeby było na czas kiedy będę na uczelni, ale niestety wszystko co odciągnę i tak muszę dać małemu bo mu zawsze zabraknie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamcia my mamy takie krzesełko http://allegro.pl/krzeselko-kwiatek-do-karmienia-babyono-regulowane-i1787842445.html

właśnie się zastanawiam czy też Oliwce nie zacząć rozszerzać diety, myślałam ze jeszcze za wcześnie, ale może spróbujemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mina Adasia bezcenna :)

Do karmienia mam Antylopę z Ikei. Zresztą ciągle w użyciu, bo Maryśka siedzi w niej przy stole, jedząc z nami. Prosta, tania, łatwa do mycia, jedyna wada - nadaje się dla dzieci już samodzielnie siedzących.

Ja czekam jeszcze parę dni i też zaczynam dawać nowe jedzonko. Mam poważne zamiary gotować sama tym razem...mam nadzieję, że na zamiarach się nie skończy ;p
Może jak Janek dostanie kaszę na noc to skończy się budzenie co godzinę nad ranem...chociaż nie jestem pewna, czy budzi go głód, czy po prostu chce sobie pociamkać i przytulić się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, mam jeszcze te dwie paczki Dada rozmiaru 2 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja też często zastanawiam się nad tym, czy jednak nie podać mm, ale za każdym razem stwierdzam, że jeszcze nie dziś. Chociaż znów Misiek się częściej w nocy budzi - spał od 20 do ok 2, a teraz budzi się już przed północą, a potem co 2h i jeszcze bardzo długo ssie.

Madzia, nie wiem, czy przeoczyłam, czy ta informacja jest gdzieś ukryta, ale nie wiem, gdzie jest spotkanie - tylko, że u Ciebie na Jasieniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdańsk, Jaworowa 21 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale najadłam się wczoraj stracha , byliśmy na działce i małego użądliła osa czy pszczoła (nie wiem)w każdym bądź razie wkuła mu się pod szyjką całe szczęście nie jest uczulony tak jak Ja.

Mały też jest jakiś rozdrażniony od piątku ciągle płacze, chyba że jest na rączkach lub śpi , to jest ok. Też miałam wrażenie ,że mam mało pokarmu, wziął cycuszka a za chwilę wypluwał i płakał.W nocy śpi dobrze tak więc to chyba nie to.

Paulina 1010- znasz to przejście z Moreny na Jasień prze os. Morenowe wzgórze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my wróciliśmy z wakacji. Ola nie robiła żadnych problemów.
Ja niestety mam mało pokarmu. Na noc Ola dostaje butlę i śpi gdzieś tak od 21 do 5-6 nad ranem.
Gaba ale miałaś przeżycie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba wspolczuje,strachu sie najadlas,ale dobrze,ze nic sie nie stalo.

U nas chyba sie ustabilizowalo,bo nie musialam od tego piatku Marcelkowi podawac butelki,zobaczymy w tygodniu jeszcze jak bedzie,bo w sobote i tak bedzie musial dostac bo ide na weselicho:)a za tydzien na kolejne:)

Strasznie sie ciesze,ze sie w koncu spotkamy w wiekszym gronie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

gaba wspolczuje, ja bym nroamlnie zamarla ze strachu, ja sie boje na maksa os i pszczol, dobrze ze wszytsko ok, a czyms smarowalas to miejsce po uzadleniu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam malo pokarmu, normalnie zalamka mnie bierze, bo mala nie chce butli i to mnie martwi:(

u nas katar, bylysmy dzis u lekarza i mamy wpano podawac, cebion, a mala wszytskim pluje:(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy Wasze dzieciaczki trzymaja juz glowki same? a jesli tak, to od kiedy zaczely? u nas 3 miesiac skonczony i nadal nie trzyma glowki :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No najadłam się strachu, ale tego roku to na działce nikt mnie już nie zobaczy. Przyszło mi tylko do głowy przemycie woda z mydłem (tak kiedyś czytałam) i okład chłodzący.

Z moim pokarmem też ciężko ale jeszcze nie dokarmiam –WALCZĘ :)od 18.45 do 20.00 siedział przy cycku potem Go wykąpałam i położyłam do łóżeczka jak zwykle, a tu płacz i znowu cycuś. Poddałam się odłożyłam Go i poszłam zagrzać wodę na herbatkę, mały chyba wiedział co się święci i poszedł spać:).Już nie wiem czy On kombinuje czy nie mam pokarmu, bo chwile possie( specjalnie nie słychać aby przełykał) a potem patrzy mi się w oczy i się śmieje.

Mamuśka1-Misiak główkę trzyma zazwyczaj sam (zdarza się, że mu leci) ale cały czas ćwiczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastka spędza dużo czasu na brzuszku, dlatego główka niemal jej nie ucieka, bo jest dobrze wyćwiczona :)
Za nami na prawdę ciężki weekend, ale na szczęście dziś już zwiozłam większość pożyczonych tobołków do domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze widać że u nas tak jakoś bez postępów...:( mam nadzieje, że na tym etapie jeszcze nie muszę się tym martwić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuska -nie masz co sie martwić,mój starszy do trzeciego miesiąca w ogóle nie chciał leżeć na brzuchu zaraz sie, wściekał. Jak skończył piąty miesiąc to już siedział.Także spokojnie na wszystko przyjdzie czas,każde dziecko rozwija sie swoim tempem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oliwka trzyma głowke jak ją nosze pionowo czy jak siedzi, na brzuchu leżeć nie lubi wiec ją zmuszam czasami ale wtedy tez ładnie głowe trzyma :)
Ja jeszcze ani razu nie dokarmiałam, na razie problemu z pokarmem nie mam. Za to zastanawiam sie kiedy małej podawać inne pokarmy, za miesiąc idzie do żłobka i nie wiem jak rozwiąże to z karmieniem piersią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba, współczuję przejść z osą. Ja też się ich panicznie boję, a teraz z maluchami już jak z daleka widzę, to wolę uciekać. Na szczęście chyba zaraz się skończy "sezon na osy", bo one zazwyczaj są w sierpniu i do połowy września.
Przejściem przez Morenowe Wzgórze nigdy nie szłam, zresztą w ogóle na Jasieniu nie byłam, ale faktycznie spojrzałam na mapę i tamtędy to bliziutko. Tylko na mapie ulice się nie łączą, a jak rozumiem, przejść się da?
Misiek położony na brzuszku trochę głowę popodnosi, ale za chwilę mu się odechciewa i sobie leży i ssie piąstkę. Czasem też próbuje przewrócić się na plecy (kilka razy mu się udało), chociaż nie wiem po co, bo potem się wkurza, że mu się perspektywa pogorszyła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adaś raczej ładnie trzyma główkę ale czasami jeszcze jemu ucieknie gdzieś w bok, więc ogólnie trzeba uważać.... teraz jak go trzymam w pozycji półleżącej na plecach to on próbuje siadać i odkąd tak robi to nie chce mi leżeć na plecach, bardzo się denerwuje... chyba zaczyna się już nudzić?

Dziewczyny a jak wasze dzieciaczki ze spaniem w ciągu dnia? U mnie to wygląda ostatnio kiepsko... Adaś śpi w wózku na podwórku dobrze ale trzeba go co jakiś czas pokołysać za to w domu w ogóle nie chce spać w łóżeczku w ciągu dnia... wczoraj myślałam, że mnie wykończy, jak wstał o 7 to do wieczora do 20 spał dwa razy po 30 min i to by było na tyle... jak mąż wrócił z pracy wręczyłam jemu syna i poszłam podlewać trawę żeby mieć chociaż chwilkę wytchnienia (to nic, że niebo było ciemne i po chwili już padało ale musiałam po prostu gdzieś wyjść).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też nie cierpię os :/ Biedny maluszek, musiało boleć :( Czasem zakładam na wózek moskitierę, jak stoi w ogrodzie, bo tam lata pełno świństwa, a jak biegam za Maryśką to nie zawsze dojrzę, czy coś nie usiądzie na małym.

Jasiul trzymany na rękach główkę trzyma nieźle, staram się go często kłaść teraz na brzuchu, polubił to, przekręca się czasem na plecy, ale chyba raczej nie świadomie jeszcze. Po prostu ciężka głowa przeważa :)

Kamcia, u nas ze snem w dzień też średnio. W wózku super śpi, w łóżeczku albo leżaczku zasypia ale zwykle po małej awanturce ;) I śpi krócej, pół godzinki tylko, nie może przejść do następnej fazy snu.
Teraz wychodzę często dwa razy, jakoś między 11 a 14 i potem koło 16 do 18 czy 19. Gorzej będzie zimą :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój misiak też ma problemy ze snem w dzień, od początku mało sypiał, tylko na spacerach i musiałam ciągle jeździć wózkiem inaczej się budził. Czasami uda mu się zdrzemnąć w leżaczku, ale muszę go cały czas bujać

Paulina jak chcesz mogę po Ciebie wyjść(oczywiście jak nie będzie padać) muszę i tak zaliczyć spacer aby mały się wyspał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastka ostatnio od 7-21 spała 2x 10 minut, także zazdroszczę tych półgodzinnych drzemek, choć czasem ma dni, że prawie całe przesypia :))
U mnie pokarm na razie bez zmian, nie muszę dokarmiać
Dziewczyny, mam na 11-stą w czwartek szczepienie, także zmiana godziny z 12-stej na 13-stą, ok ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok 13-ta moze być
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas ze spaniem tez kiepsko, każdy dzień jest inny, ale w wózku ostatnio jest płacz i czasem 20 minut snu, w chuście (ale muszę chodzić i dopiero jak zaśnie mogę stanąć i się kołysać) raczej zasypia, no i czasem w samochodzie, ale przeważnie przed każdym zasnięciem jest duzo płaczu :(( Bo filipek chce zasypiac z cycusiem w buzi :/ czasem mnie to tak denerwuje, ze mam ochotę przestac karmic. Jeszcze ani razu się z małym nie rozstałam na dłuzej niż 10 minut
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas ze spaniem tez roznie, na spacerach naogól jest fajnie,a w domu to do poludnia jeszcze ok, ale po poludniu to już cieżko z drezmkami, za to po 20 klade spac i basta!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha Ty za miesiac wracasz do pracy, ze Oliwka idzie do żlobka?
Mogę spytać gdzie do żłobka zapisaliście mała?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka, współczuję, ja Nastkę regularnie zostawiam z tatusiem na 2-3 godziny, a ja idę do kina, na zakupy, na basen :) Mleczko ściągam wcześniej i nie ma problemu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O rety Madzia, ale masz super, też bym tak chciała chociaż od czasu do czasu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oliwka też juz tak nie spi w ciągu dnia, dzisiaj to chyba była jedna drzemka i to taka z 15 minut ;) na spacerze mi nie zasypia juz prawie wcale ;) za to w nocy dzisiaj ładnie spała :)

Mamuśka no musze wrócić do pracy, a raczej poszukać nowej, inaczej nie damy rady finansowo. A Oliwia idzie do żłobka nr 2 na Piastowskiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow, marciocha a dostałaś się do żłobka? my jesteśmy zapisani w 3 żłobkach,ale najwcześniej w przyszłym toku sie dostaniemy- oby!!! to kiedy zapisywałaś Oliwie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie musiałam zapisywac, teściowa pracuje w żłobku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, strasznie mi wypadają włosy. sypią się garściami :(( macie jakieś sposoby żeby je jakoś wspomóc?? bądź jakieś kosmetyki godne polecenia?? wiem, że przy karmieniu piersią to się zdarza ale jeszcze trochę i zostanę łysa :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anula, ja też mam ten problem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula ja mam ten sam problem, ale to chyba nie od karmienia piersią zależy, ogolnie po porodzie tak jest.
ja jutro ide ściąc włosy, moze to pomoże....szkoda mi troche bo mam długie juz prawie do pasa, ale wszedzie jest ich pełno i juz mnie to wnerwia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha współczuję, szkoda takich długich włosów,,ja mam takie do ramion i często też jest czarno na podłodze :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi tez wlosy leca garsciami,masakra jakas,kiedy to sie skonczy?:(

Madziu 13 tez jest ok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no z jednej strony szkoda, ale z drugiej przydałoby się coś zmienić w wyglądzie ;) nowe życie nowa fryzura :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha w sumie masz rację!! nowa, dobra fryzura = dobry humor :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też strasznie sie sypały włosy,ale kupiłam ampulki Vichy i jest zdecydowanie lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gaba tez mam te ampulki, ja za to za tydz ide do fryzjera, bo tez mnostwo wlosow moich wszedzie, a co gorsza mala je zgarnia z poduszki np. i potem wklada do buzi, wiec ide sciachac wlosy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha super z teściową,moze byś szepneła żeby nas też przyjeli :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)

Dawno mnie tu nie było musialam nadrobić zaległosci :)
Spanie Laury też się pogorszyło od ostatniego tygodnia w dzień śpi bardzo mało ale za to zaczeła dłużej sypiać w nocy więc zmiana na plus wreszcie mogę się nią za dnia nacieszyć :)

Wypadanie włosów chyba dotyczy większości z nas ja też mam ten problem. Ostatnio rozmawiałam z fryzjerem ponoć ściecie włosów niewiele daje. Polecił mi zakupić zestaw witamin dla matek karmiących typu falvit itp a nie tych specjalnych na włosy, bo jak mówil to tylko reklama.

Marciocha a jak nastrój przed oddaniem małej do żłobka? Ja dziś wypełniałam wnioski i płakać mi się chciało na samą myśl, że mam ją tam oddać :((((

Madzia83 ja bym z miła chęcią też wpadła na spotkanko tyle, że na 13.30 mam szczepienie ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny zapraszam do nowego wątku, bo ten już mega długi się zrobił :)

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=267389&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry