Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY I DZIECIACZKI 2011 (32)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witamy w kolejnej odsłonie dzieciaczków i mam :)

Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA Iga waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
kordi-21 czerwca (11 czerwca)- CÓRKA Iwonka 4000g i 55 cm Swissmed
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
Grosik- 1 lipca (23 czerwca) - CÓRKA Lena waga 4300g, 58 cm, Szpital Wojewódzki, CC
Binka - syn Dawid
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o chuście tez myślałam, ale pewnie długo na głowie nie będzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ubieram lekka i cienka czapke a dzis zakupiłam w reserved kids huste na głowe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do budyniu to niestety jak sama zrobiłam to mały nie chciał jesc. Ale taki budyn dla dorosłych uwielbia :/ dostał troche do posmakowania a potem był krzyk, ze chce jeszcze od tamtej pory jak widzi, ze go jemy to trzeba sie chować albo się podzielic :)

Dziewczyny co zakładacie na głowę w taką pogodę jak dziś?
Jakąś lekką czapeczke?
Na weekend majowy zapowiadają jeszcze cieplej i sie zastnawiam w co małego zaopatrzyć, u nas wszystko co nie jest wiązane odpada bo ląduje na ziemi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Binka ja staram się trzymać proporcje że na 30 ml wody jedna miarka mleka i tak jak zrobisz mannę z 120 ml wody to dodaj 4 miarki mleka jak już manną ugotujesz i lekko ostudzisz.

Budyniu nie robiłam i z chęcią skorzystam jak ktoś ma przepis do zrobienia na mleku modyfikowanym ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamcia79 dzieki nie wiedzialam chyba sprobuje zrobic czyli jak juz kaszke manna zrobie na wodzie to bez gotowania dodac tylko troche pepti tak?

a jak zrobic budyn z zoltkiem na pepti i mace ziemniaczanej??
czy to smakuje waszy,m malucha?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Binka możesz zrobić manną na wodzie i dodać pepti tak aby tego mleka nie gotować. Pepti możesz też zabielać zupki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ta kaszke manna mozna robic na pepti??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta wirówka może być faktycznie fajna dla dzieci, które lubią wodę.

Kaszka manna jak najbardziej jako normalny posiłek. Janek ją obecnie woli od ryżowej.
Ja nie robiłam ekspozycji na gluten, od razu zaczęłam podawać kaszki, tyle, że Janek miał już jakoś 9 miesięcy a nie 5.

Też piorę w Lovelli, ze względu na problemy małego ze skórą. Marysi szybciej prałam w normalnym ale ona bezproblemowa.

d*plo, hmm, musiałabym przejrzeć zestawy. Czy połknie? Nie powinna. Może zmieścić w buzi cały klocek ale połknąć go moim zdaniem nie ma szans. Podobnie ludziki. Janko zawsze trzyma w buzi główki ludzików :)

U nas trzy koszmarne nocki, pobudki co chwila i cyc.
Koło północy spróbowaliśmy kaszki do picia przez butlę i Młody załapał, tylko smoka nie mam do kaszek, muszę kupić, bo za słabo mu leciało z tego od wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, zdrówko trochę lepiej, dziękuję. Ale jeszcze nie jest super dobrze. Biorę leki, łażę po lekarzach, robią mi badania. Nadal nie wiadomo co mi dolega. Dr House by się przydał :)

Ja też cały czas piorę rzeczy Oli w dzieciowym proszku. Ze względu na AZS na razie nie ma opcji na zmianę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, Mamuśka my chodzimy do szkółki Na fali, basen Politechniki Gdańskiej: http://www.nafali.gda.pl/ Z czystym sumieniem mogę polecić :-)

Ja nadal raczej piorę w dziecięcym proszku, choć nieraz wrzucam też część ciuszków małej z naszymi i piorę w normalnym, i nie było z tym problemu. Co do kaszek, Lenka na śniadanie je z reguły ryżową, a na kolację jakąś zbożową Na dobranoc. Mannę też jej podaję, jako normalny posiłek już. Pomiędzy tym trzy posiłki niemleczne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga a jkie lego d*plo byś poleciła? one mają chyba bardzo małe te części? nie boisz się o połknięcie?no i kurka jakie one są drogie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik dobrze pamiętam, ze byłaś z Lenką na basenie? dałabyś mi namiary, bo jak się już zrobi prawdziwa wiosna to chcemy pójsć na basen i zobaczyć co i jak i jak się sposoba to będziemy chodzić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy oprócz madzia ktoś był już na basenie z maluchem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga wirówka to coś w rodzaju wanny z biczami wodnymi (jak jakuzzi) a działa jak masaż tyle że w wodzie.

Mamuśka ja piorę w loveli i ze względu na AZS Adasia to tak pozostanie na dość długo. Oliwce prałam jakieś dwa lata w proszku dziecięcym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska kaszka manna moze byc normalnym posilkiem, co do ekspozycji to nalezalo podawac lyzeczke lub dwie np do obiadku.

My nadal pierzemy w loveli, ale zdarzylo mi sie,ze przez przypadek cos zostalo wyprane z naszymi ubraniami i malemu nic nie bylo,ale narazie nie mam zamiaru rezygnowac z dzieciowego plynu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny pierzecie nadal w proszku dzieciowym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć:)

u nas na kolacje kaszka i po kąpieli jest butl.
ja podawałam na zmiane kaszke manną a następnego dnia ryżową, ale nie wiem czy jest sens podawac jeszcze manną?? bo chodziło o to, żeby gluten dziecko przyswajało, prawda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, ja podaję manny błyskawiczne Hippa, Bobovity albo te w słoiczkach Hippa, tylko te w słoiczkach są drogie, ponad 5 zł na raz :/
Janek tak ma, że coś je ze smakiem jakiś czas np. przez miesiąc, a potem odmawia stanowczo i ryczy przy próbie podania, bo mu się znudziło. Już tak kilka razy się zdarzyło, dlatego mam całą szufladę różnych kaszek ;)

Pogoda beznadziejna....też czekam na ciepło.
Kamcia, a co to jest wirówka i co daje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fasolek u nas też był okres że Adaś nie chciał kaszki ale teraz wraca do normy.
Ja kaszkę manną gotuję do rosołku na wodzie a tak to robię błyskawiczne.

W poniedziałek byłam z nim u pediatry bo był zachrypnięty ale okazało się, ze jest zdrowy i idą jemu czwórki na dole.

Od wczoraj jeździmy na rehabilitacje na Polanki na ćwiczenia i wirówkę. Adaś dzielnie wszystko znosi. W wirówce ponoć dzieci na początku płaczą a on zadowolony nie chciał wychodzić i bunt był jak jego wyciągałam.

Madzia ja też już nie mogę doczekać się ocieplenia bo jak narazie to nawet Adaś nie chce się huśtać bo mu za zimno na huśtawce i marudzi aż jego wyciągnę i wejdę do domu ;) Ogólnie nawet mi nie chce się wychylać nosa na zewnątrz.

Maga super że Janek dochodzi do siebie i zdrowieje. Przy tej pogodzie to nie ma co się dziwić że dzieci chorują. Raz grzeje a za 10 min zimy wiatr!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to sprobujemy z manna,same gotujecie? na mm? czy na wodzie, czy moze korzytsacie z tych gotowych w sloiczkach? Marcel z rana ma apetyt jak smok :) ale wieczorem wlasnie juz z ta kasza bywalo roznie,no a teraz widze,ze ewidentnie mu nie smakuje,wiec nic na sile. Mleko tez juz coraz niechetniej pije i zdecydowanie mniej, wiec za jakis czas pewnie w ogole z niego zrezygnuje,zmuszac go nie bede,no ale chcialabym jakos mu to menu urozmaicic :) Zaraz idziemy na zakupy,kupie schab i upieke,bedzie mial na kanapki no i ja przy okazji tez :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry