Re: MAJOWE MAMY 12
no to wróciłam od lekarzyno ...prawdopodnobnie to zapalenie oskrzeli...dostałam jakiś syropek i cosik tam do robienia wdechów ....masakra...w poczekalni oczywiscie wszyscy kichają i kaszlą wiec...
rozwiń
no to wróciłam od lekarzyno ...prawdopodnobnie to zapalenie oskrzeli...dostałam jakiś syropek i cosik tam do robienia wdechów ....masakra...w poczekalni oczywiscie wszyscy kichają i kaszlą wiec czuje się jeszcze gorzej niż przedtem no i mam duzo leżeć i próbowac domowych sposobów...mleko z miodem itd.
No i już zaopatrzyłam sie też w glukometr...od jutra musze mierzyć cukier grrrrr niby nie mam normy przekroczonej ale nie podobal sie mojemu drugiemu ginciowi wysoki wyniki tych 75gram po godzinie 159....bo po dwóch miałam 120 grrrr wiec od jutra 3 razy dziennie mam się kłuć
do grzybowskiej ide 10marca wiec zobaczymy co ona na to ehhh
zobacz wątek
18 lat temu
Alicja i Krzysiek