Widok

MAJOWE MAMY 12

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Może nowy wątek Was obudzi;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale żeśmy się rozbrykały :)

ja już po wizycie :) na szczęście nie odstawiam leków, więc cała jestem happy :)

ale z drugiej strony mam podejrzenie wyciekania wód płodowych, bo coś chyba przeciekam. Gin nic niepokojącego nie zauwałył, ale mi poradził bym się zaopatrzyła w specjalne podpaski do mierzenia odpływu wód płodowych, tylko strasznie ciężko je dostać, muszę zamówić...Mam nadzieję, że mam tylko jakieś wodniste upławy albo po prostu popuszczam z pęcherza........

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to.... nogi do góry:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszcie tu... tam tak dlugo się przewija.
Mój lekarz jak dowiedział się o tym, że męża przy porodzie nie będzie to powiedział:
Ooo, to niesamowite! Proszę złożyć mężowi najszczersze gratulacje i wyrazy podziwu, że odało mu się oprzeć tej zadziwiającej modzie na sekundowanie żonom przy porodzie;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam na wieczór takie pragnienie i stale piję jakbym miała kaca.Czy wy też tak macie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja piję cały czas. Cyrkulacja płynów nieustająca;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spadamy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziorek takie wkładki można kupić w aptece Orlik na Chełmie. Kupowałam jakis tydzień temu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziorek a oprocz wiekszej ilosci wydzieliny masz jakies inne objawy? nawet nie wiedzialam ze sa takie specjalne podpaski

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wracając do tematu "wspólnego" porodu, to nie wyobrażam sobie aby mojego Misia nie było przy mnie. On od początku mowi, że przy porodzie chce być. Wiem, że jest opanowany i będzie mnie wspierał. Dla niego urodzenie dziecka jest niesamowitą sprawą, a wręcz niewiarygodną, że kobieta potrafi takiego klopsa z siebie wypchać! Myślę, że zyskam u niego dodatkowe uznanie, jak zobaczy na własne oczy przez co muszę przejść :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój gin powiedział mi, że one są takie ful wypas. Zakładasz na noc i jak rano sprawdzasz i zmieniły kolor na jakiś tam (napisane w ulotce) to znaczy że wody się sączą. Rewelacja!! Już zamówiłam w swojej aptece, babeczki podzwonią po hurtowniach i mi sprowadzą :)
Mam nadzieję, że tylko panikuję, ale schizy normalnie dostaję...
w sumie innych objawów to nie mam, tylko że właśnie zauważyłam że jakieś takie wkładki mam mokre i żółte jakieś takie...więc albo "siusiu" albo upławy albo wody...chociaż jestem spokojniejsza bo ani podczas badania ani na USG też żadnego ubytku wód nie zauważyliśmy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kitka, a ile za te specjalne podpaski płaciłaś? drogie są?

mnie na wieczór też szczególnie suszy na picie, staram się pić nie później niż do 20-tej, bo potem sikam przez pół nocy co dwie godziny... W ciągu dnia jakoś mi się nie chce szczególnie, ale pod wieczór to aż mi usta pierzchną...no z pół butelki 1,5l to lekko wtedy wypijam...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie pamiętam dokładnie ile kosztowały te wkładki. Ale tanie nie były, chyba coś ok 50 zł. Są 3 w pudełku. Za to teraz jestem spokojna że wszystko ok. Moja gin mi powiedziała że to częste jak główka napiera na pęcherz że sie nawet nie poczuje przy wysiłku, śmiechu albo kichnięciu jak sie odrobinę popuści niestety :(( Wydawało mi się to nieprawdopodobne bo nigdy do tej pory nic takiego mi sie nie zdażyło... A jednak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie co, mam doła, normalnie płakać mi się chce. Siedzę od wtorku sama w domu, nie mam się do kogo odezwać (z wyjątkiem brzucha i kota...) i przytulić. Jakoś smutno mi się zrobiło.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez od wtorku sama :(((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja od września więc nie narzekajcie, męża mam na 3 godziny wieczorem dla siebie, po pracy, bo szybko zasypia skubaniec...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziorek, ja też od września siedzę w domu. Chodziło mi o to, że mój mąż ciągle w delegacji jest i że nie ma go w domu wcale.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to masakra :( chociaż mój marido dorabia w ochronie czasem jak wyjdzie rano do pracy to wraca dopiero następnego dnia wieczorem bo nockę ma dodatkowo...a ja dzwonię wtedy do niego średnio trzy razy dziennie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo, jak tu cichutko...dziewiętnaście majówek mamy a tu taka cisza......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a, to przy okazji chciałabym się zareklamować - jeśli ktoś ma problem, nie ma czasu lub nie potrafi to pomogę lub rozliczę całkowicie PIT-a /z ulgami, odliczeniami itd./

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie wróciłam z 75g glukozy....no i kaszanka :( cukrzyca grrrrr ależ mam nerwa w****a i wogóle grrrrrr jeszcze po 12 odbieram wyniki moczu to sie może okarze co mam z tym cholernym pęcherzem...grrrrrrr


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odnośnie naszych jakiś dodatkowych dolegliwości, to ja się strasznie pocę. Jestem w szoku, w ciągu dnia to tak spokojnie, jak wyjde na spacer lub gdziekolwiek gdzie muszę kurtkę założyć - zaraz jestem mokra. W nocy też strasznie, jak rano się budzę to aż kołdrę mam prawie mokrą. Nie czułam tego wcześniej a teraz okropnie.

Oprócz tego zaczynam odczuwać bóle kręgosłupa. Wieczorami najlepiej siedzi mi sie na podłodze, ale na niej leży z nogami do góry.

Dziewczyny powiedzcie jeszcze jak śpicie?? Ja staram sie spać na boku i tak napewno zasypiam, ale wiele razy w nocy budzę sie na wznak i tak też się często budzę. Podobno tak nie wolno bo można uciskać żyłę główną (chyba) ale ja tego nie kontroluję jak śpię, a organizmowi to chyba nie przeszkadza skoro nic mi nie jest... Jak Wy śpicie??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kruszynaa, co do spania to ja na przykład nie mogę spać ani na prawym boku ani na wznak bo mi się zaraz jakoś tak dziwnie robi, na boku to czuję normalnie jak mi krew z nóg odpływa...To fakt, że w pozycji na wznak i na tym boku są uciskane naczynia krwionośne. Tylko jak ja przyzwyczajona jestem do tego prawego boku to ciężko mi się jest przestawić na lewy - najwygodniejszy w naszym stanie. W nocy często się budzę na prawym i mam normalnie zdrętwiałe nogi, zwłaszcza prawą!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie częste oddawanie moczu, to objaw cukrzycy;( Nie martw się, proszę..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie martw się na zapas Ala, dobrze będzie :]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oddawanie moczu owszem...ale ja mam ciągłe parcie na mocz nawet od razu po wysiusianiu a to już coś innego wskazuje...może tylko dzidzia uciska a może nie...no ale zobaczymy co mocz wykryje :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miejmy nadzieję, że wszystko w porządku. Trzymam kciuki.
Wczoraj oglądałam zdjęcia ze ślubu, który mieliśmy w czerwcu i się popłakałam, rozczuliłam i w ogóle wszystko jakoś tak mnie zdołowało.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie tez fotoski rozczulają....ale jakoś ostatnio brak czasu na ich oglądanie..też braliśmy slub w czerwcu..a czuje jakby to było z dwa lata temu....czas leciii :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi si,ę wydaje, że to było wczoraj, ten uciekający czas mnie dołuje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od maja to dopiero będzie nam czas uciekał....na innym forum gdzie siedze to dziewczyny dopiero co rodziły a już ich maleństwa maja po 2-3miesiace :) dopiero po dzieciach widać jak czas zauwa :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja kuzynka rodziła we wrześniu, jak patrzę na małego Franka to on jeszcze taki malusi a ona już w poniedziałek wraca do pracy.......Masakra.......A jak to będzie ze mną, z nami?????????

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie mam z kim zostawić maluszka. Wcześniej plan był taki, że ja idę na macieżyński, a mąż na wychowawczy. Później, gdy zaczęły się moje kłopoty w pracy spowodowane faktem, iż zaszłam w ciążę, poszłam na zwolnienie. Mąż zmienił prace na dużo lepiej płatną i ja zostanę na wychowawczym. Nie wiem jak długo - pewnie do żłobka małą puszczę, jak najwcześniej;(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szkoda, że masz problemy w pracy. Dziwię się, że pracodawcy tak źle patrzą na kobiety chcące powiększyć rodzinę. U nas żadne z nas nie może sobie pozwolić na wychowawczy, bo wtedy jedna pensja mniej w kieszeni niestety, a domowy budżet by tego nie zniósl, bo przede wszystkim mamy kredyt hipiteczny.... Na szczęście my mamy w pogotowiu nasze mamusie, czyli przyszłe babcie, które już zostały uprzedzone, że od listopada ruszają z opieką na cały etat :)
Ja na "odchodne" swojemu szefowi podsunęłam pomysł, że jeśli na moje miejsce chciałby kogkoś zatrudnić, to może to robić bez żadnych dodatkowych kosztów. Przedstawiłam temat zatrudnienia stażysty z urzędu pracy - tam wynagrodzenie stażysta dostaje z urzędu pracy właśnie, więc to super rozwiązanie. Ale szef nie skorzystał i rozdzielił moje obowiązki między dziewczyny, które oczywiście baaardzo się ucieszyły :))))))))))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra, to ja uciekam do kuchni, dziś kuchnia pani magdy serwuje placki ziemniaczane :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wczoraj byłam na zakupach..... jakoś sie strasznie zdołowałam, bo chciałam kupić sobie coś fajnego ale niestety nic nie dostałam na siebie wiec na pocieszczenie tylko zostalo mi bluzke w Reserved kupić, dobrze że teraz taka moda na dłuższe bluzki, bo nie kosztują tyle kasy jak w sklepach dla nas Ciężarnych.
Chociaż i tak znalazłam sklep w Wejherowie dla ciężarnych i się zdziwiłam że ceny o połowę mniejsze jak w Gdyni. Koszmar koszule po około 140 zł!!!! Ja swoja kupiłam za 60zł i sie cieszyłam.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no a jak tu sie nie cieszyc ? 60zł a 140zł to różnia... jeszcze być spodnie dokupiła hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja właśnie wróciłam z glukozy 75, wynik pozytywniejszy niż w I badaniu na 50 g. Ale muszę trzymać dietę

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rina a jaki masz wynik po tej 75 ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na czczo 75
po 1 h 120
po 2 h 131

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ten po godzinie to masz wogóle niski :) myslałam że masz sporo ponad norme...a co mówi twój lekarz na to ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, dziewczynki, jakoś tak słabo się czuję tego popołudnia...głowa mnie boli, i taka jakaś wymięta w środku, po jedzeniu jak się położyłam to nawet przez jakiś czas było mi trochę niedobrze...tak jakoś się czuję jakby ktoś ze mnie spuścił powietrze......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dzis troche popisalyscie

ja znow nie moglam spac - 3 godziny sie przewalalam w nocy i dopiero rano usnelam, a w dzien wybralam sie na spacer to szlam w takim tempie ze dziadek o lasce mnie wyprzedzil :-(

Rina no to masz dobry wynik i znaczy ze dieta skutkuje :-)

Madziorek tez szybko zamierzam wrocic do pracy , po macierzynskim wybiore urlopy i jakies 2 mies wychowawczego i do pracy bo budzet nie wytrzyma, a tez mamy kredyt, tylko ze ja bede musiala znalezc nianie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
była ktoras z Was moze w komisie Baby Boom w gdyni na pogorzu?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, wróciłam do domu. Padam na pysk...
To fajnie Madziorek, że masz "babcie w pogotowiu". Ja mam tylko teściową - babcię, która pomimo iż jest na emeryturze, to ostro dogina w pracy;) Kobieta pełna energii. Nie sądzę, aby chciało jej się zostawić karierę i zająć wnuczką (pierwszą - ma 2 wnuków;))
Jakoś to musimy poukładać. Na szczęście nie mamy kredytów.
Co do komisu - ja jestem z Gdańska, w Gdyni bywam raz na pół roku;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a ja mam dzis koszmarny dzien! w pracy ledwo wysiedzialam - boli mnie krocze od siedzenia, na dodatek ciagle mi duszno, jakos mi ciagle slabo :(( Moze od tego siedzenia? jestem jakaś niedotleniona!

Zastanawiam sie czy nie kupic sobie juz kólka poporodowego -moze mi troche ulży?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myśle że L4 chociaz na pare dni lepiej zadziała...odpoczniesz...dotlenisz się....poleżysz i wrócisz do formy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku, zuzka, ale ja ci zazdroszczę że ty pracuesz, mnie to siedzenie w domu i ta wszechogarniająca nuda już dobija

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze tylko 19 dni i ide na zwolnienie juz do konca ciazy. Kurcze moze glupia jestem, ze tak sie poswiecam, chwilami widze ze nie jest to doceniane, ale w ostatnich dniach moja pozycja w zespole sie umocnila. Pewnie nie byloby tak, gdybym poszla na poczatku ciazy na zwolnienie.

Chce aby po powrocie ta pozycja byla rownie wysoka. Co prawda nie mam co liczyc na stanowisko kierownika zespolu, ktore ma byc w najblizszym czasie obsadzone, ale to moze i dobrze. Niestety w mojej firmie szef najchetniej dowalilby tobie obowiazkow kierownika, ale zeby w slad za tym szla lepsza kasa i potwierdzenie na papierze to juz problem. Tylko glupio, ze jak wroce z macierzynskiego to bede podlegala osobie, ktora przyjdzie np. za miesiac do pracy... zobaczymy jak to bedzie.

Apropos powrotu do pracy to gdy zaczelismy planowac dziecko, wszystko wydawalo mi sie prostrze. Sadzilam ze nie bedzie problemu z opieka nad dzieckiem, a tymczasem okazuje sie ze problem bedzie, bo jednyna osoba na ktora liczylismy (ciocia męża) nie jest na dzien dzisiejszy zbyt chętna. Głównie ze wzgledów zdrowotnych. Jak na zlośc musiala sobie zlamac w listopadzie noge i do dzis ma z nia problemy (czesc tych problemow sama sobie nakręca!). A do tego od lat ma problemy z cisnieniem i to takie błędne kółko! Np. jak jej spuchnie noga to jej skacze ciśnienie z nerwów :-/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no faktycznie błędne koło....

u mnie w pracy z kolei, po moim drugim poronieniu gdy utrzymywałam zdanie, że spróbujemy oczywiście jeszcze raz, szefostwo przestało się ze mną liczyć totalnie, mimo, że do tej pory przez kilka lat byłam super pracownikiem, wiele razy chwalonym itd. I gdy w lipcu zwolniło się miejsce w księgowości a mnie takie przeniesienie ominęło (a mam do tego najlepsze spośród innych osób kwalifikacje), stwierdziłam, że mam ich wszystkich gdzieś. Miesiąc później okazało się, że jestem w ciąży, nawet nie zadałam sobie trudu, by ich o tym poinformować, po prostu mąż przyniósł moje zwolnienie....A obiecałam sobie, że po powrocie do pracy trochę popracuję tam jeszcze i zacznę szukać czegoś innego, konkretnie już w księgowości bo się tam uduszę!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez ostatnoi czesto budze sie w nocy i mam zdrentwiale dlonie,i po po chwili dochodza do siebie.I tez mam ucisk na pecherz zxaraz po zrobieniu siusu teraz jak bede 13 u ginekologa to mu o tym powiem no i musze sie upomniec o te badania na glukoze i skierowanie do szkoly rodzenia.Jestem dzis tak jakos dziwnie rozbita moze to wplyw pogody tak na mnie dziala mam jakas taka handre,maz mnie denerwuje bo ma zaledwie 37,6 temperatury a zachowuje sie tak jakby mial conajmniej 39,gorzej niz dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez bede chciala tam popracowac jakies 2 lata, jak dziecko pojdzie do przedszkola to zaczne szukac czegos innego... puki co tutaj bedzie wygodny uklad. moze jeszcze zrobie w miedzyczasie magisterke, aby miec wieksze mozliwosci

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Piękne Wielorybice;)
Ja dzisiaj całą noc nie spałam. Chyba coś z ciśnieniem się dzieje. Usłyszałam w wiadomościach, ze nadciąga jakiś gigantyczny orkan. To pewnie dlatego. Mój mąż kończy montaż wieży w Bydgoszczy i mam nadzieję, że go nie zwieje na tych 70 m...
Kupiłam sobie wczoraj M jak mama i naczytałam się o III trymetrze. Masakra!
Co gorsze, dotarłam do artykułu o cholestazie, czyli ciążowym niedomaganiu wątroby. Objawia się to ogólnie rzecz biorąc swędzeniem, które nasila się wieczorami. I stwierdziłam, że ja mam takie napady drapania wieczorami. Chyba będę musiała zrobić badania wątroby. Robiłam je na początku ciązy i było ok, ale wtedy nie miałam takich objawów. Kiedyś zjechalam sobie wątrobę źle dobranymi pigułkami i musiałam ją leczyć.
Tak się zdenerwowałam, że już wszystko mnie swędziało;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakie wielorybice, ja tam jestem smukły delfin (jeszcze......)

Agacik, też mam ten numer, przeczytałam chyba od deski do deski. Zanim jednak go kupiłam, i tak mój gin wysłał mnie na próby wątrobowe twierdząc, że przecież od września non stop na lekach i trzeba sprawdzić koło 30 tygodnia właśnie, czy i jak wątroba to znosi. Co prawda nic mnie nie swędzi, ale ta opuchlizna.....nawet gin zauważył w czwartek, że mam spuchnięte nogi - kostek to już nie widać :( Ale na szczęście wyniki były ok, bilirubina co prawda na granicy dolnej normy, ale OK.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Och, to tak pieszczotliwie było...
Inne wyniki mam rewelacyjne, hmm, nie będę panikować, poczekam do wizyty-14. To pewnie takie zamknięte koło. Przeczytałam o tym i teraz się drapię chyba z nerwów.
Z tego nr najbardziej podoba mi się zestaw do kąpieli z tylnej okładki:) Super!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie, zestaw super :) ale chyba wanienka jakaś taka mała, tak przynajmniej wygląda...My kupiliśmy taką dużą, profilowaną firmy Onda czy Anda czy jakoś tak...świetna...tylko bez stojaka który okazał się dwa razy droższy od samej wanienki :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziorek, to Wy już wszystko macie kupione?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w życiu....
mamy jedynie łóżeczko, pościel z poszewkami, materac i ceratkę na materac (także do łóżeczka mamy wszystko). Pozatym wanienka.
Zrobiłam listę zakupów - co jeszcze zostało no i jest tego sporo, przede wszystkim wózek i fotelik, przewijak, no i te wszystkie rzeczy i kosmetyki do higieny czy kąpieli

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po prostu tak sobie zaplanowaliśmy, by w każdym miesiącu coś dokupić, z każdej wypłaty coś tam do wyprawki dorzucimy...A szaleć będziemy jak przyjdzie zwrot z PITa ze skarbówki :))))))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziorek - my tak samo zrobiliśmy - rozpiska na poszczegolne miesiace. Co prawda wozek miał byc poźniej, ale skoro trafiła się okazja to kupilismy teraz...

Wlasnie byłam w akpolu i kupiłam kocyk i przescieradło.

Bylam też w nowym ciucholandzie na morskiej, myslalam ze moze beda mieli jakies ladne ciuszki dla maluszkow, ale ogolnie porażka! Wszystko wrzucone do koszy, jeden wielki magiel i nic ładnego nie bylo poza dresikiem z H&M zupełnie nowym bo z metkami oryginalnymi, ale byl wyceniony na 26zl. Kupiłabym, ale był w rozmiarze 62 i mąż powiedział że nie warto. A dla dorosłych można coś wyhaczyć fajnego i nawet niedrogo, bo dziś w najdroższym dniu była cena 15,99/kg.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za ile kupiłyście wanienki ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam taką za 69,00 zł tylko od innego sprzedawcy:

http://www.allegro.pl/item315326763_onda_wanienka_termometr_korek_okbaby_piekna_.html

korek się przyda, a termometr uważam za prymitywny

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow - niezła ta wanienka !
ja na razie zwracałam uwagę tylko na takie normalne... tylko zastanawiam się czy jak dziecko leży bezpośrednio w tym wyprofilowanym leżaczku to czy jest mu wygodnie i czy jak się wierci, to czy sie nie poobija ? znasz kogoś kto używał tego typu wanienek ?
bardzo mi się spodobała :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam niedzielnie powichurowo :) wiedziałam że tak będzie - po kazdej wichurze na swoim balkonie znajduję coś, co do mnie nie należy (kiedyś znalazłam skarpetki) - a dziś - proszę - jakaś szmata :) tylko nie wiem skąd ją przywiało............

co do tej wanienki to się przyznam, że o tym obijaniu się nie myślałam, ale mam nadzieję, że będzie dobrze :))))))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam to szczęście i dostalam wanienkę ze stojakiem od koleżanki. Żadna tam kosmiczna... Najzwyklejsza, ale najważniejszy dla mnie ten stojak. Na początku chciałam kupić komodę kąpielową, ale odstraszała mnie wielkość tej wanienki oraz to czy dam sobie radę jedną ręką trzymać dziecko i naciągnąć przewijak. Niestety łazienkę mamy dużą, ale niefunkcjonalną, bo nie mamy żadnej szafki ani pralki i nie miałaby na co malucha położyć. Nawet nie mam dwoch taboretów aby wanienkę postawić. Dzięki temu stojakowi, będę mogła go kąpać w sypialni, zamierzamy zrobić sobie taki blat do przewijania, więc będzie ok.

A zmieniając temat to umowiłam się do B. Maziarza na sesję zdjeciową na 11.03 :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez myślałam raczej o takiej zwykłej wanience , najzwyklejszej
dzieci tak wszybko rosną

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zuzka, super, nidziałam niektóre jego fotki i są świetne, pochwal się potem swoimi zdjęciami :)

ta moja wanienka wg opisu wystarczy gdy dziecko skończy rok, a takiego rocznego malucha to już w naszej zwykłej wannie będziemy kąpać bo to już przecież chodząco-biegający szkrab będzie :))))))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zuzka ja już jestem po sesji zdjęciowej - było bardzo sympatycznie, cieszę się że udało mi się na tą promocję załapać, będziesz zadowolona ze zdjęć :)))) nie zapomnij o jakiś fajnych drobiazgach na sesje, typu np samochodzik albo grzechotka, misiek buciki itp

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak się najlepiej ubrać? Czy w samej bieliźnie też mialas jakieś zdjęcia robione?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba nie zdecydowalabym sie na zdjecia w samej bieliznie, wstydzilabym sie, bo co innego pokazac kawalek golego cialka na forum, a co innego w calosci obcej osobie ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdjęcia były robione na białym i czarnym tle więc przygotuj sobie te dwa zestawy kolorystyczne ubrań, najlepiej krótkie bluzeczki lub takie które łatwo się da podwinąć.

Mnie osobiście akty, czy pół akty kobiet w ciąży bardzo się podobają
tu są bardzo fajne http://annapawleta.blogspot.com/ ale ja osobiście się nie odważyłam wystąpić w bieliźnie czy bez stanika, krępowałam się-nie mam aż tak dobrych warunków :)) by je pokazywać ale jeśli będziesz chciała to rób - piękna pamiątka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na pewno na akty się nie zdecyduję, ale zastanawiałam sie nad takimi w samej bieliźnie, np. w bokserkach i staniku. Z biala bielizną nie będzie u mnie problemu, ale z czarnej mam tylko taki prosty bawełniany stanik, który sobie na ciążę kupiłam.

Ładne te zdjęcia na tej stronce.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w calosci to mialam ma mysli w bieliznie, ja taka wstydziocha jestem
fajne zdjecia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzka Ty jestes taka szczuplutka ze na pewno bedziesz miala piekne zdjecia w samej bieliznie :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak! Bardzo szczuplutka!!! Widziałaś niektóre te "przecinaki" w szkole rodzenia? One są szczupłe... ;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzialam ze Ty jestes takim "przecinakiem" tylko ze z brzuszkiem, w koncu niedlugo rodzisz, raczej wszystkie sa grubsze niz Ty, choc az tak dokladnie sie nie przygladalam ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)) Jestes bardzo miła, ale przyjrzyj się dokładnie... Osobiście nie narzekam na swoją ciążową figurę, brzuch idzie mi do przodu, ale do konca ciązy jeszcze ponad dwa miesiace, wiec wiele sie moze zdarzyć!

Puki co nadaje się jeszcze do fotografowania, bo nie mam żył, rozstępów itp.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zuzka w bieliźnie też mogą wyjść super, ja tam nawet w staniku nie robiłam bo zaraz by ktoś napisała a że to piersi wiszą albo, że źle dobrany stanik :))). Weź ze sobą ten biały komplet i czarny stanik (w staniku i spodniach też możesz mieć)

A te fotki na stronce co podałam jak dla mnie piękne, sesje z maluszkami i zdjęcia kobiet w ciąży

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi... racja! A co tam-niech krytykują! Zobaczymy... mam kilka pomysłów, zobaczymy jakie pomysły ma Błażej i razem coś wykombinujemy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak nie na temat .... gdzie lista majówek ???
a może dopiszcie jeszcze do listy ... gdzie rodzicie (a przynajmniej gdzie planujecie)

ja ostatnio "wpadłam" na to, że u nas bedzie to weekend majowy:)
ciekawe jak z obsadą w szpitalach ......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oto nasza lista zrobiona przez Madziorek

01 maja - Andzior – chłopiec – Artur
01 maja - Kitka24 – chłopiec -
01 maja - Pomarańczka – chłopiec – Karol
02 maja - Juli7 – dziewczynka -
06 maja - Rina – chłopiec – Konrad
08 maja - Madziorek81 – dziewczynka – Karolina
08 maja - Agacik – dziewczynka – Marysia/Zuza/Tosia
08 maja - Kruszynaa – chłopiec – Paweł
09 maja - Anikia – chłopiec – Wiktor
13 maja - Dorinell – dziewczynka -
13 maja - Fasolka-82 - ? Oliwia/Natalia, Oskar/Artur
17 maja - Kazimiera – chłopiec – Patryk
17 maja - Kasia 80 – chłopiec – Jakub
17 maja - Madziarka - dziewczynka -
18 maja - Zuzka_jr - chłopiec -
20 maja - Alicja i Krzysiek – chłopiec – Mateusz
21 maja - Agata81 – dziewczynka – Kamila
30 maja - Zaba105 – chłopiec – Jakub
oraz:
xx maja - majóweczka28 – dziewczynka – Amelia


Ja wybrałam szpital w Wejherowie, jak się wszystkie określimy to się naszą piękną listę uzupełni :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez Wejherowo :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam w karcie termin na 15 maja:)
Marzę o Pucku, pewnie będzie Zaspa, bo męża mi szkoda. Musiałby mnie z Górek Zachodnich wieźć do Pucka...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ma sprawy dziewczyny, już sobie dopisałam szpitale. Jak się jeszcze jakieś majówki odezwą w tej sprawie, wkleję listę tu na forum :)
Agacik, wg twojego suwaczka mamy ten sam termin, a jak wylądujesz na Zaspie jednak to może nawet się razem będziemy rozdwajać, bo ten sam termin mamy :))))))))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do mnie możesz dopisac Mateuszka i raczej Wejherowo. Chcę się spotkac z Alą na porodówce ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a do mnie Julka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe zuza :D no kto wie kto wie :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziorek-fajnie by było spotkać się w szpitalu:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja Redlowo

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to powoli zaczynają nam się tu widze tworzyć jakieś porodowe duety hi hi hi

juli7, piszesz "Julka" czyli dopisać imię Julia? Czy tam napisałaś wersję odmienioną imienia męskiego Juliusz albo jakoś tak, ale ty chyba dziewczynkę masz mieć...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ktos sie szykuje do Redlowa w tym czasie co ja? chociaz mam nadzieje ze uwine sie szybciej niz 9 maj

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dziś jadę zwiedzać trakt porodowy na Zaspie, zobaczę jak będzie;)

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze a ja zalegam w yrku, czuje sie fatalnie....od wczoraj jakaś słaba byłam...a dzisiaj to juz wogóle czuje sie jakbym miała zemdleć za chwilke i mam co jakiś czas bardzo bolesny kaszel grrrrr na szczęście nie mam temperaturki :( no ale ciekawe co mi się przypałętało :(
dzisiaj musze iść do gincia te wyniki cukru pokazac bo chcial zobaczyć grrrr i sie boje że się doprawie :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też jak anikia w Redłowie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia mam nadzieje ze nie dotrwam do Twojego terminu ;-) ale bedziesz miala swieza relacje :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anikia.Będę czekać na twoje relacje z porodu.Nigdy nic nie wiadomo bo mnie może szybciej weźmie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziorek ja w Wejherowie planuję.

Co do sesji u Błażeja, możecie mi jakieś fotki robione u niego przesłać?? Tak stale myślę o tej sesji i czy dzwonić do niego, ale nie mam jakiegoś natchnienia i wyobraźni jakie chcę mieć te zdjęcia. Raczej w staniku bym sobie zrobiła ale nie chcę by było widać pupę...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rina, dziś chyba nie ma zwiedzania; ma być w marcu, ale położna nie mówiła, że to akurat dziś :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kruszynaa będę mieć zdjęcia za kilka dni, Błażej musi je przejżeć i wybrać które najlepiej wyszły-jak tylko dostanę to ci prześlę.

Radzę Ci szybko się zdecydować co do sesji, jak byłam w piątek to mówił już że ma kilka ostatnich dziewczyn i kończy a najlepiej wysłać zapytanie na @

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziorek81 - Julia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to wróciłam od lekarzyno ...prawdopodnobnie to zapalenie oskrzeli...dostałam jakiś syropek i cosik tam do robienia wdechów ....masakra...w poczekalni oczywiscie wszyscy kichają i kaszlą wiec czuje się jeszcze gorzej niż przedtem no i mam duzo leżeć i próbowac domowych sposobów...mleko z miodem itd.

No i już zaopatrzyłam sie też w glukometr...od jutra musze mierzyć cukier grrrrr niby nie mam normy przekroczonej ale nie podobal sie mojemu drugiemu ginciowi wysoki wyniki tych 75gram po godzinie 159....bo po dwóch miałam 120 grrrr wiec od jutra 3 razy dziennie mam się kłuć

do grzybowskiej ide 10marca wiec zobaczymy co ona na to ehhh

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alicja czy glukometr kupilas w aptece bez zadnej recepty? Czy paski do mierzenia bedziesz miala z recepty, czy lekarz bedzie Ci ja przepisywal? Slyszalam, ze takie paski bez refundacji kosztuja ok. 50 zl. Sama sie zastanawiam, czy sobie glukometru nie sprawic.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupiłam glukometr bez recepty.....a potem poszłam do ginica i dał mi recepte na paski bo musial na recepcie wpisac model glukometru...a paski w tej aptece do tego modelu kosztowały mnie 1grosz :D a w sumie za darmo dostalam bo nie miałam żadnych monet w portfelu :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) No wlasnie tak myslalam. Mi lekarka nie kazala mierzyc poziomu cukru (mialam 75 g po 120 minutach-139), ale tak z ciekawosci chcialam kupic glukometr, bo musze trzymac diete. Ale kurcze te paski... No nic, chyba poczekam ten miesiac do nastepnej wizyty i zobacze, co wtedy powie. Dzieki :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam termin na 13 maja i zamierzam rodzic na Zaspie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fasolka, czekamy na wieści co tam nosisz w sobie, bo tylko ty jesteś jeszcze "nieuświadomiona" :)))))))))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co ma nosić? dziecko! Chyba nie Tygrysa ;-D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz...a ja mialam po dwóch godzianch 120 a i tak kazal mi kupić i mierzyć i stosowac dietke dla cukrzyków

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, zuzka, pewnie, że dziecko :D
ale chyba wiadomo, że chodziło mi o płeć

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a teraz może relacja ze zwiedzania porodówki na Zaspie...

w przypadku zajętych porodówek NIE ODSYŁAJĄ PACJENTEK DO INNEGO SZPITALA

sal porodowych jest 5 + 1 do cesarki + 1 z wanną (zwana "Aqua Parkiem")
sale przyjemne, choć trochę małe; do użytku piłka i worek sako

poród rodzinny darmowy, ale jeśli ktoś chce zapłacić darowiznę, to może to zrobić

znieczulenie zewnątrzoponowe - aby je dostać, należy przed porodem udać się do szpitalnej przychodni do dr Zalewskiego i zostać przez niego do tego znieczulenia zakwalifikowanym; podanie zzo "na życzenie" raczej nie jest możliwe ze względu na brak etatu anestezjologa na porodówce

w sali z wanną nie ma można rodzić w wodzie ze względu na zakaz ordynatorki, wanna służy tylko do inseminacji, w tej sali jest więc też normalne łóżko porodowe

lewatywa na życzenie pacjentki, dobrze wtedy mieć ze sobą swój zestaw

nacięcie krocza - u pierworódek prawie zawsze wykonywane (choć jeśli nie zachodzi taka potrzeba to nie tną!), zszywanie w znieczuleniu miejscowym

męża przy cesarce nie ma, czeka na korytarzu by potem pomóc przenieść żonę "ze stołu" na łóżko

po porodzie wędruje się z mężem i dzidziusiem na salę obserwacji poporodowej na 2 godziny. Po tych 2 h mąż idzie do domu, żona trafia na oddział położniczy. Tam sale 2-3 osobowe, z telefonem w każdej sali.

Widzenia w sali odwiedzin

Maluszek jest z matką cały czas. Położne kąpią przy matce. Wszelkie badania i szczepienia wykonują na sali przy matce, zabierają maluszka tylko na pobranie krwi do zabiegowego.

Używają kosmetyków Nivea baby. Zapewniają ubranka dla dzieci na pobyt. Można mieć ewentualnie skarpetki. Trzeba mieć pampersy.

To chyba tyle, jak sobie jeszcze o czymś przypomnę, to napiszę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziorek, będziesz u tego Zalewskiego? Bo sie zastanawiam, czy się z nim nie umówić w sprawie ZZO

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nawet o tym zzo nie myślałam, nie chcę, bólu się jakoś nie boję; ta laska co się tak o nie dopytywała - myślałam, że ją zepchnę ze schodów

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niektórzy strasznie się przejmują;) hehehe
Ale ja z nią zamieniłam parę słów, bardzo sympatyczna;)
Ja bym chętnie skorzystała z tego ZZO, strasznie obawiam się bólu.

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to się kamuflowała z tą sympatycznością :D
nawet mój M. szeptał mi na ucho "co to za prukwa..."
z tym kąpaniem maluszków też wyskoczyła jak Jozin z Bazin, no ale mogła nie widzieć, położna powinna jej powiedzieć dlaczego od razu się nie myje dzieci

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miło tak Was poczytać. Ciekawe rzeczy, prukwy itd... ;)
Ja na ZZO się nie nastawiam, podobnie jak Madziorek myślę, że z bólem sobie poradzę. Szkoda, że nie można w wannie urodzić, tak mi się marzy taki poród.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach, i piszcie jeszcze co tam na Zaspie z ciekawostek. Pewnie tam wyląduję, a Wasze spostrzeżenia są dla mnie bardzo cenne. Dzięki Madziorek za listę potrzebnych rzeczy do szpitala:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym myciem dzieci to ja tez nie widzialam, ale z drugiej strony jak są zielone wody płodowe, to myją.

Madziorek, a ty dziś będziesz na ćwiczeniach na 16:00?

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety nie, ja na ćwiczenia nie mogę chodzić - a szkoda, bo chyba ostatnio było oddychanie. mąż spotkał starego kumpla z podstawówki (ale ten świat mały!) i jego żona mówiła że było oddychanie :(((((((((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze odnośnie Zaspy mi się przypomniało, że rodzi się w swojej koszuli lub czymś, co zakrywa tyłek. Położna mówiła, że z sali porodowej można wyjść i pochodzić po korytarzu w pierwszej fazie porodu, więc żeby tyłkiem raczej nie świecić :)
dla dzieciaczka generalnie zapewniają wszystko, także pakujesz do torby tylko to, dla ciebie - naczynia, kapcie, kuszula, kosmetyki, ręczniki itd. Podkłady poporodowe z tego co wiem to też zapewniają. Komórki też można mieć.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie wiecie może, jak to jest z naświetlaniem na żółtaczkę? Czy wszystkie bobasy są poddawane temu standardowo czy tylko jak są objawy? Bo ja guła zapomniałam się zapytać

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eee, pewnie jak jest potrzeba

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a zaczełam dzisiaj 'zabawe' z glukometrem :( ehhh
temperaturka mi nie rpzechodzi....kaszel dalej taki jakby miało mnie rozerwać....masakiera....wstałam z wyrka na moment żeby wmusić w sibie jedzonko bo dzisiaj śnaidanko zwymiotowałam nie wiem czy po tym syropie na kaszel czy tez po prostu przez temperaturke i ten kaszel paskudny :(
zdówka Wam życze .....dużooooooo zdrówka....bo ja już wymiękam i starsznie się martwie jak Mati to zniesie :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie martw się Ala, będzie dobrze, przetrzymasz

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki Madziorek za info na temat Zaspy.A jasli chodzi o zzo to ja sie na to nie pisze,kiedys tego nie bylo i matki dawaly rade,nie powiem boie sie porodu i tych boli ale z tego co slyszalam juz nie od jednej osoby jak sie weznie malenstwo w swoje ramiona to wszystko przechodzi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naświetlają tylko jak są objawy, ale tylko ostre. Nam położna mówiła, że maluszka trzeba w domu obserwowac, bo kobiety wypuszczają w drugiej dobie, a żółtaczka wychodzi zwykle w trzeciej dobie. Jak dziecko dużo śpi, nie budzi się na jedzenie, a już nie daj Boże "ma śliczną karnację" to trzeba podejść do przychodni i poprosić o pobranie krwi na poziom bilirubiny. Może tez pobrać położna środowiskowa, jak przyjdzie na "wizytację".

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry